PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Znane osobistości z branży filmowej opowiadały o tajnikach produkcji, technicznych aspektach realizacji i o pracy z różnymi twórcami.
Z uczestnikami festiwalu spotkał się Alan Rickman. Sala nie mogła pomieścić ogromnej ilości ludzi zainteresowanych posłuchaniem odtwórcy m.in. złowieszczego szeryfa w „Robin Hoodzie – Księciu złodzieiKevina Reynoldsa czy profesora Snape’a w filmowym cyklu o „Harrym Potterze”. Znany aktor opowiadał o zmaganiach przy, drugim przez niego wyreżyserowanym, filmie „A little chaos”, którego pierwszy pokaz w Polsce odbył się tego dnia na Camerimage. To opowieść o losach nieugiętej Sabine (Kate Winslet), która zostaje poproszona o zaprojektowanie jednego z głównych ogrodów otaczających nowy pałac króla Ludwika XIV w Wersalu. Rickman pytany o reżyserskie inspiracje, przyznawał, że pracując lata jako aktor, podpatrując tyle utalentowanych reżyserów oraz tworząc własne spektakle w teatrze – nie czerpał od danej osoby, tylko wybierał najlepsze realizacje jakie mogą trafnie wpasować się w jego film. Bardzo pomocna była przy tym jego autorka zdjęć – Ellen Kuras, której wkład w plastyczną wizję filmu jest nie do przecenienia. Nie omieszkał zresztą jej za to podziękować. Rickman mówił, że reżyserowanie siebie jest prawie niewykonalne i jako aktor, odradzał tego typu działania. Przyznał jednak, że jego postać (a gra tam samego Ludwika XIV) nie pojawia się na ekranie zbyt często, a jak już jest, to wszystko kręci się wokół niej.

Tego dnia widzowie mogli również nowy film Stephena Daldry’ego „Śmieć” o ubogich brazylijskich chłopcach, którzy po znalezieniu portfela na wysypisku śmieci, starają się odkryć jego tajemnice. Po seansie odbyło się spotkanie z twórcą filmu, który odebrał dzień wcześniej Nagrodę za Wybitne Osiągnięcia w Reżyserii oraz z autorem zdjęć do filmu „Śmieć” – Adriano Goldmanem. Twórcy w dużej mierze opowiadali o technicznych aspektach pracy przy filmie. Goldman mówił, że Daldry nudzi się, kiedy ujęcia mają być komponowane w sposób konserwatywny. Często pragnie uzyskać wizualne kompozycje, które wcześniej trzeba odpowiednio zaplanować. W tym filmie jednak musieli w dużej mierze improwizować, ponieważ bohaterami były dzieci. Kamera była cały czas w ruchu i dostosywała się do nich. Nie znaczy to, że Daldry nie koordynował tego, co dzieje się na planie. Wcześniej odbywał z młodymi odtwórcami spotkania, na których im wszystko tłumaczył.


Adriano Goldma (drugi od lewej) i Stephen Daldry (drugi od prawej), fot. Camerimage.

Drugiego dnia rozpoczęły się również projekcje w kategorii Konkursu Krótkometrażowych Filmów Dokumentalnych „Obraz świata – Świat w obrazach”. Warto wspomnieć, że rangę Sekcji Dokumentalnej, tworzonej na festiwalu Camerimage od 2008 roku potwierdza fakt zaszczytnego dołączenia do grona festiwali akredytowanych przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej przyznającej prestiżowe Oscary. Oznacza to, że zdobywcy Złotej Żaby w Konkursie Krótkometrażowych Filmów Dokumentalnych będą kwalifikowani do selekcji Nagród Akademii w kategorii Krótkometrażowy Film Dokumentalny bez wymaganej standardowej dystrybucji kinowej, pod warunkiem, że film spełniać będzie pozostałe wymogi Akademii. W drugi dzień wyświetlono m.in. film Pawła Łozińskiego „Werka” (autorzy zdjęć: Paweł Łoziński i Wojciech Staroń). W tej kategorii startuje jeszcze kilka polskich obrazów: "Dzieci dzwonią" Andrzeja Mańkowskiego (zdj.: Weronika Bilska), „Punkt wyjścia” Michała Szcześniaka (zdj.: Przemysław Niczyporuk), „Rodin” Marcina Sautera (również autorstwo zdjęć) i "Superjednostka" Teresy Czepiec (zdj.: Paweł Dyllus).

Podczas tegorocznego Camerimage odbywa się również retrospekcja dokumentów z łódzkiej Filmówki, która rozpoczęła się w niedzielę 16 listopada. Widzowie obejrzą najciekawsze dokonania jej wychowanków z lat 1997-2013.

Albert Kiciński
SFP
Ostatnia aktualizacja:  24.11.2014
Zobacz również
fot. Camerimage/ Sylwester Rozmiarek
Eurimages: nowe zasady aplikacji
Dorociński i Kijowska w stołecznym kinie Praha
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll