PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
AKTUALNOŚCI
  18.04.2012
Wszechstronny aktor, reżyser i wykładowca Jerzy Stuhr kończy dziś 65 lat.

 - Wyjątkowy w Polsce przypadek aktora, który sprawdza się we wszystkich gałęziach sztuki, które uprawia - i w filmie, i w telewizji, i w teatrze – mówił o Jerzym Stuhrze Krzysztof Kieślowski.

Reżyser "Trzech kolorów" był jedną z najważniejszych postaci w zawodowym życiu Stuhra. Aktor wystąpił w kilku jego filmach, m.in. w "Spokoju" (1976), "Amatorze" (1979), "Dekalogu: Dziesięć" (1988) i "Białym" (1993).
- Myślę, że decydują o tym dwa elementy. Pierwszy stanowi technika, wspaniała technika, opanowana do perfekcji we wszystkich właściwie szczegółach. Druga rzecz, niemniej istotna, przydatna zwłaszcza dla kina, to jego znajomość rzeczywistości. A ponad tymi dwiema umiejętnościami góruje inteligencja - ocenił Kieślowski w 1981 roku, w programie telewizyjnym "Twarze teatru".


Jako Filip Mosz w filmie "Amator", fot. SF Tor

Skąd wzięło się powołanie aktorskie w jego życiu? - W 1954 roku jako uczeń pierwszej klasy szkoły podstawowej recytowałem na szkolnej akademii „Murzynka Bambo” i właśnie wtedy stał się cud. Stałem pod portretem Bieruta i Rokossowskiego, a moi koledzy siedzieli cicho i mnie słuchali, a gdy skończyłem, to wszyscy, także nauczyciele, którzy smagali mnie linijką po łapach, zaczęli mi bić brawo. Zrozumiałem wtedy, jeszcze intuicyjnie, że to, co wyróżnia mnie w grupie, to umiejętność recytacji - wspominał aktor.

Głowa krakowskiego klanu Stuhrów – w  ślady ojca poszedł syn - Maciej. - W języku niemieckim „Stuhr” oznacza, jak mi się zdaje, „upartego człowieka” – zwrócił uwagę aktor, opowiadając o austriackich korzeniach rodziny, podczas prezentacji w 2009 r. książki "Stuhrowie. Historie rodzinne". Upór jest cechą sympatycznego kompana Shreka, osła, któremu Jerzy Stuhr użycza głosu w polskiej wersji językowej animacji.

Jerzy Stuhr urodził się 18 kwietnia 1947 r. w Krakowie. W 1970 r. ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w 1972 r. krakowską PWST (po latach został rektorem tej uczelni). Po studiach został zatrudniony w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Wcześniej, w 1971 r., pojawił się jako aktor filmowy w "Milionie za Laurę" Hieronima Przybyła i w "Trzeciej części nocy" Andrzeja Żuławskiego a w 1972  w filmie "Na wylot" Grzegorza Królikiewicza.


- Albercik, wychodzimy... czyli kultowa rola w "Seksmisji", fot. KinoRP

W 1977 r. stworzył pierwszą ze swoich najsłynniejszych filmowych kreacji. W "Wodzireju" Feliksa Falka wcielił się w postać Lutka Danielaka. Lutek - parweniusz, przebojowy dorobkiewicz, który bezwzględnie dąży do osiągnięcia życiowego sukcesu, a dla kariery gotów jest poświęcić wszystko, nawet najbliższych przyjaciół - "stał się symbolem moralnej degrengolady epoki małej stabilizacji" - pisał na łamach Polityki Janusz Wróblewski.

W 1979 r. wcielił się w rolę Filipa Mosza w "Amatorze" Kieślowskiego. Zagrał zatrudnionego w zakładzie przemysłowym zaopatrzeniowca, dla którego momentem przełomowym w życiu staje się kupno amatorskiej kamery filmowej. Końcowa scena "Amatora", gdy opuszczony przez bliskich Mosz kieruje obiektyw kamery na samego siebie, należy do najsłynniejszych w historii polskiego kina, jest często określana, jako "manifest programowy" Kieślowskiego.

Talent komediowy Stuhra podziwiać można było m.in. w filmach Juliusza Machulskiego "Kingsajz" (1987, Stuhr w roli nadszyszkownika Kilkujadka), "Kiler" (1997, w roli komisarza Ryby) i "Seksmisja" (1984), w której, jako Maks, wygłaszał pamiętne kwestie: "Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!", "Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba!". W 2008 r., podczas gali rozdania Złotych Kaczek, przyznawanych przez czytelników magazynu "Film", "Seksmisję" uhonorowano nagrodą dla najlepszej polskiej komedii a Stuhra tytułem najlepszego aktora komediowego stulecia.


Z Michelem Piccoli w filmie "Habemus papam - mamy papieża", fot Gutek Film

Do znanych ról Stuhra należą również kreacje w filmach: "Szansa" Feliksa Falka (1979), "Pociąg do Hollywood" Radosława Piwowarskiego (1987), "Obywatel Piszczyk" Andrzeja Kotkowskiego (1988), "Persona non grata" Krzysztofa Zanussiego (2005), "Kajman" włoskiego reżysera Nanniego Morettiego (2006). W 2011 r. Jerzego Stuhra ponownie można było zobaczyć w filmie Morettiego - w komediodramacie "Habemus papam - mamy papieża". Obraz, który walczył o Złotą Palmę na festiwalu w Cannes, jest opowieścią o pogrążonym w depresji papieżu, cierpiącym z powodu samotności. Stuhr wystąpił w roli rzecznika papieża, samego zwierzchnika Kościoła zagrał Michel Piccoli.


Jerzy Stuhr aktor-reżyser, "Duże zwierzę", fot. SF Tor

Karierę reżysera filmowego Jerzy Stuhr rozpoczął w 1994 roku, filmem "Spis cudzołożnic", zrealizowanym na podstawie powieści Jerzego Pilcha. W dorobku reżyserskim Stuhr ma również nakręcone na podstawie własnych scenariuszy filmy: "Historie miłosne" (1997), które w Wenecji zdobyły nagrodę krytyków FIPRESCI, nominowany w Wenecji do Złotego Lwa "Tydzień z życia mężczyzny" (1999), "Pogoda na jutro" (2003) i "Korowód" (2007). Uhonorowany Nagrodą Specjalną Jury w Karlowych Warach obraz "Duże zwierzę" (2000) zadedykował swojemu mentorowi – Kieślowskiemu.

W 1994 r. Jerzy Stuhr uzyskał tytuł profesora w dziedzinie sztuk teatralnych. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie: w latach 1990-1996 oraz 2002-2008. Od 1998 r. jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej.
EJ
Informacja prasowa
Ostatnia aktualizacja:  31.12.2013
Zobacz również
"Pani minister tańczy" na Chłodnej 25
Gwiazda tygodnia - Dorota Kolak
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll