PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
„Posłuchaj, co chcę ci powiedzieć” to dokumentalna opowieść o młodej dziewczynie, która żyje z ciężką, lekoodporną schizofrenią. Reżyserka Małgorzata Imielska zwraca uwagę także na fatalne warunki psychiatrii dziecięcej w Polsce. - Chcemy wam pokazać z czym mierzą się rodzice i ich dzieci. Czy wiemy co czuje matka albo ojciec, gdy nikt nie chce przyjąć dziecka na oddział? Mimo, że dziecko jest tuż po próbie samobójczej? Czy wiemy co to znaczy tygodniami spać na korytarzu? – pyta Małgorzata Imielska.


Na portalu crowdfundingowym Zrzutka.pl trwa zbiórka środków. Film powstaje w Studiu Filmowym Kalejdoskop. Otrzymał już dofinansowanie na development Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Dzięki temu prace ruszyły wiosną 2021 roku, ekipa ma za sobą 10 dni zdjęciowych. Producent będzie aplikował o dofinansowanie z priorytetu Produkcja Filmowa w pierwszej sesji przyszłego roku. Teraz kluczowe jest, by twórcy filmu nie przerwali pracy i dalej towarzyszyli swojej bohaterce w jej trudnej drodze. Z 30 000 udało się zgromadzić już ponad 19 000 zł. Zbiórka kończy się 4 grudnia 2021.

Zbiórkę można wesprzeć tutaj: https://zrzutka.pl/em7z5y

Już w swoim poprzednim filmie dokumentalnym "Miłość i puste słowa" Małgorzata Imielska przyglądała się dramatowi, jakie niesie za sobą nieuleczalna choroba. Uważnie obserwowała starsze małżeństwo i ich zmagania z chorobą Alzheimera. Kolejny jej film – fabuła "Wszystko dla mojej matki" koncentrowała się wokół młodych ludzi zmagających się z dramatami odrzucenia, samotności, krzywdy.  Jej kolejny dokument zawiera wątki i tematy, które znamy z wcześniej twórczości Imielskiej, cierpliwej obserwatorce ludzkich losów.


„Posłuchaj co chcę ci powiedzieć” to dokumentalna opowieść o 18-letniej Małgosi, która mierzy się z pełnoobjawową, lekooporną schizofrenią. Wszystko zaczęło się, gdy miała 12 lat. Małgosia była cichym dzieckiem; skupiona prawie cały czas na nauce, nigdy nie sprawiała kłopotów wychowawczych. Z mamą uwielbiała podróżować, z tatą chodzić na basen albo na konie. Wydawać by się mogło, że to szczęśliwe dziecko w pełnym miłości domu. A jednak… Nikt nie wiedział, że w jej głowie coraz częściej pojawiają się dziwne głosy albo obrazy.

Potem, tuż po jej dziesiątych urodzinach zaczęła się bezsenność i porażające poczucie beznadziei – właściwie bez żadnego powodu… Później doszły problemy z pogranicza bulimii i anoreksji. Potem omdlenie w szkole, konsultacja lekarska, badania neurologiczne, a w końcu pobyt w szpitalu. Ten pierwszy pobyt – na oddziale zamkniętym w szpitalu psychiatrycznym w Józefowie – był dla Małgosi prawdziwym koszmarem. Niewiele z niego pamięta. Podano jej leki, po których nie czuła się sobą. Świat był wtedy jak zza grubej szyby. Do tego jeszcze pobyty w pasach. I próby samobójcze. Potem były kolejne hospitalizacje w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Podano jej leki, po których przytyła czterdzieści kilo. Ostateczna diagnoza została postawiono w ośrodku psychiatrycznym w Białymstoku; pełnoobjawowa, lekooporna schizofrenia. Teraz wróciła do domu i zaczyna samodzielne życie. Mimo, że głosy w jej głowie nie ucichły. Czasami przerażające głosy. Byłoby jej łatwiej, gdyby nie musiała się ukrywać. I gdyby nie bała się odrzucenia.


Wspólnie z  rodzicami Małgosia założyła fundację dla osób w kryzysie psychicznym. Oprócz tego chce iść na studia, rozważa psychologię na Uniwersytecie Warszawskim albo malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych. Jest też dla niej bardzo ważne, żeby znów kontynuować prace związane z blogiem „Żyjmy pięknie”; na jego łamach pisze o potrzebie szacunku dla ludzi różnej wiary, narodowości czy orientacji seksualnej. Małgosia ma wiele marzeń. Czy któreś się spełni? Czy – mimo wszystkich planów – nie schowa się w łóżku by przesypiać kolejne tygodnie?

- Wokół ludzi zmagających się z chorobą psychiczną panuje bardzo mocne tabu, które nie pozwala mówić otwarcie o ich rzeczywistości, o doświadczeniu choroby czy zwykłego, codziennego życia. A ja zawsze trzymam się zasady, żeby kręcić filmy o ludziach, którzy nie mają jak wykrzyczeć swojej historii. Film jest szansą, żeby mogli to zrobić – opowiada Małgorzata Imielska. -  Bardzo bym chciała, by nasz film zwrócił uwagę na sytuację dziecięcej psychiatrii i tej psychiatrii "młodych dorosłych". Chciałabym również, by nastąpiło "odczarowanie" społecznych stereotypów dotyczących samej choroby. Ludzie mierzący się z chorobami psychicznymi mogą i powinni funkcjonować w społeczeństwie. To co dla nich - tak mi się wydaje - jest najtrudniejsze, to konieczność ukrywania się. A przecież tak nie musi być. Choroba nie powinna, nie może być stygmatem. Mówienie o dziecięcej psychiatrii jest szczególnie ważne teraz. Bo sytuacja jest dramatyczna - i jeśli chodzi o możliwości leczenia w Polsce i o to, jaka jest sytuacja młodych ludzi. Oni mierzą się z przeraźliwymi problemami. Chociażby - to jest bardzo częste - z prześladowaniem w swoim środowisku ze względu na  orientację seksualną.  Co się z nami stało, że nie potrafimy pojąć i zaakceptować, że ludzie są różni?



Oczami Małgosi – bo mimo opuszczenia Ośrodka w Otwocku będzie tam wracać, na przykład na spotkanie z zaprzyjaźnionym terapeutą czy dawnymi podopiecznymi – zobaczymy innych mieszkańców tego miejsca. Wśród nich Marcina i Darka; jeden z nich cierpi na chorobę dwubiegunową, drugi na schizofrenię. Obaj mają trudną sytuację rodzinna i nie mają wsparcia osób bliskich.  Poznamy także przyjaciół Małgosi z jej innych pobytów w szpitalu psychiatrycznym; ich spotkania odbywają się w domu naszej bohaterki. Kolejnymi bohaterami filmu będą również osoby z rodzinnego otoczenia Małgosi. Bardzo ważną rolę odegra Ewa, jej mama. Jest bardzo mocno związana z córką; oprócz miłości łączy ich także przyjaźń.  

 
Małgorzata Imielska - fot. archiwum własne

Małgorzata Imielska jest reżyserką i scenarzystką wielokrotnie nagradzanych filmów dokumentalnych i fabularnych. Jej debiut fabularny "Wszystko dla mojej matki" zdobył Złoty Debiut na 3KinoFest MFF Praha 2020, Najlepszą Fabułę Narracyjną na Ojai Film Festival 2020, nagrody dla Najlepszego Reżysera i Najlepszego Filmu Fabularnego na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Dhaka 2020, wyróżnienie na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Bastau 2019 oraz wyróżnienie i Nagrodę Publiczności na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019. Jej ostatni dokument „Miłość i puste słowa” również otrzymał wiele polskich i międzynarodowych nagród, w tym Złote Grono 48. Festiwalu Lubuskie Lato Filmowe, Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich na Festiwalu "Człowiek w zagrożeniu" 2018 w Łodzi. W 2019 roku zdobył Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Hong-Kongu, nagrodę dla najlepszego dokumentu na Great Message International Film Festival w New Delhi, nagrodę dla najlepszego "filmu kobiecego" na Calcutta International Cult Film Festival oraz nagrodę dla najlepszego dokumentu na Ekran Toronto Polish Film Festival.

 Kadry z filmu - fot. SF Kalejdoskop


 




Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny / zrzutka.pl
Ostatnia aktualizacja:  12.11.2021
Zobacz również
29. EnergaCAMERIMAGE: rozpoczyna się święto twórców zdjęć filmowych
American Film Festival: polskie akcenty w amerykańskich filmach
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll