PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
24 grudnia 2019 roku obchodzimy 5. rocznicę śmierci Krzysztofa Krauze, reżyser i scenarzysta.

Krzysztof Krauze urodził się 2 kwietnia 1953 roku w Warszawie. Był synem aktorki Krystyny Karkowskiej. Ukończył Wydział Operatorski PWSFTviT w Łodzi (1976). W latach 1978-1983 był związany ze Studiem Małych Form Filmowych Se-Ma-For i ze Studiem Filmowym im. K. Irzykowskiego.


Krzysztof Krauze, fot. SFP


Zaczynał swoją karierę od kręcenia dokumentów, filmów krótkometrażowych, a nawet eksperymentów z animacją. Na dwa lata musiał wyjechać z kraju, ale po powrocie z emigracji stworzył swój najbardziej znany dokument „Jest” (1984 r.), przedstawiający (oczywiście, w zawoalowanej formie) wypaczenia czasów gomułkowskich. Dzięki temu obrazowi został zauważony i dostał się do Zespołu Filmowego „Tor”, kierowanego przez Kieślowskiego i Zanussiego, gdzie zdobywał doświadczenie w latach 1985-1991. Tam też nakręcił swój debiut fabularny „Nowy Jork – czwarta rano” (1988 r.), pogodną komedię, nakręconą w stylu czeskim, z dużą dozą specyficznego humoru, która została ciepło przyjęta przez publiczność, ale nie przez środowisko filmowe. Krauze odebrał to jako największą możliwą krytykę i choć film okazał się sukcesem w kinach, reżyser zamilkł na kilka lat. Powrócił w 1993 roku dokumentem „Nauka na całe życie”, a na kolejny film fabularny zdecydował się dopiero w 1996 roku. „Gry uliczne” pokazały już zupełnie zmienionego twórcę, poszukującego prawdy o rzeczywistości w autentycznych wydarzeniach z pogranicza dramatu i sensacji. Kolejny projekt, „Dług” z 1999 roku, stał się wielkim wydarzeniem w polskim kinie. Oparta na faktach opowieść o dwóch biznesmenach, którzy postawieni pod ścianą, decydują się na morderstwo swojego oprawcy, jest przez wielu określana jako najważniejsza polska produkcja po 1989 roku. Film zdobył wiele nagród i wyróżnień. Jego kolejne produkcje, zarówno filmy telewizyjne, jak i kinowy „Mój Nikifor” (2004 r.) nie był tak pesymistyczne jak "Dług". Pokazywały polską rzeczywistość w prawdziwych barwach, ale pozwalając widzom na złudzenia. Jednakże „Plac Zbawiciela” (2006 r.) (nakręcony wspólnie z żoną Joanną Kos-Krauze), pod kątem emocjonalnym był równie mocnym uderzeniem jak „Dług”. Miał być zresztą ideową kontynuacją „Długu”, środkową częścią trylogii, która nigdy nie została ukończona, ponieważ „Rozmowy w deszczu” pozostały w fazie scenariusza. Artysta jest od 2001 roku członkiem Europejskiej Akademii Filmowej, a od 2008 roku przewodniczy Radzie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W 2006 roku otrzymał z rąk Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej list gratulacyjny, a w 2011 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Przez ostatnie dwa lata życia wraz z żoną przygotowywał się do kolejnego filmu, "Ptaki śpiewają w Kigali", inspirowanego opowiadaniem Wojciecha Albińskiego o ludobójstwie w Rwandzie. Film dokończyła Joanna Kos-Krauze. Krzysztof Krauze zmarł 24 grudnia 2014 roku.

 

MR
SFP
Ostatnia aktualizacja:  23.12.2019
Zobacz również
fot. SFP
Film Damiana Kocura na MFF w Rotterdamie
48. Forum Wokół Kina. Psy, Vega, Mayday oraz talent show
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll