PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Podczas kolejnego dnia festiwalu w Bydgoszczy wspominaliśmy wybitnego operatora filmowego, który odszedł w tym roku.
Urodzony w 1954 roku w Sulejowie. W roku 1980 ukończył wydział operatorski na PWSFTviT w Łodzi. Studiował również historię i filozofię na Uniwersytecie Łódzkim. Od roku 1984 współpracował z Narodową Szkołą Filmową i Telewizyjną w Kopenhadze. W latach 1992-94 zajmował się prowadzeniem warsztatów dla reżyserów, scenarzystów oraz aktorów w Polsce oraz poza granicami kraju. Był również rektorem Wydziału Reżyserii w Narodowej Szkole Filmowej i Telewizyjnej w Wielkiej Brytanii. Karierę operatora rozpoczynał od filmów dokumentalnych. Jest również autorem zdjęć do filmów reklamowych oraz wideoklipów. Za swoje prace operatorskie otrzymał dwukrotnie Polską Nagrodę Filmową za zdjęcia do filmu "Historia kina w Popielawach" (1998) oraz "Weiser" (2001). Na rynku polskim był uznawany za jednego z bardziej znanych i cenionych operatorów filmowych. Jako jeden z pierwszych w Polsce rozpoczął realizację zdjęć techniką cyfrową. Jest również autorem zdjęć do pierwszego filmu fabularnego nakręconego z zastosowaniem kamery High Definition (Pornografia 2003r.). Zmarł 19 sierpnia 2016 roku.

Na spotkaniu upamiętniającym zmarłego najpierw wyświetlono film dokumentalny jemu poświęcony, przygotowany przez córkę Krzysztofa. W filmie pojawili się przyjaciele i współpracownicy Ptaka: Jan Jakub Kolski, Wojciech Marczewski, Piotr Sobociński, Bogdan Dziwroski, Janusz Gajos i inni. Po seansie, zebrali się jeszcze goście, którzy dodatkowo wspominali zmarłego: - Krzysztofa cały czas bardzo brakuje. Dalej nie mogę w to uwierzyć, że go wśród nas nie ma. Zazdroszczę wszystkim, którzy mogli współpracować z Krzysztofem, myślę, że to musiało być niezwykłe przeżycie. Każde moje spotkanie z Krzysiem było cudownym przeżyciem. Z jednej strony był bardzo elastyczny, z drugiej niezwykle skromny. - mówił Arkadiusz Tomiak.

- Ja bardzo dużo rozmawiałem z Krzysiem przy naszych dokumentach. Robiliśmy to stosując niemodną dzisiaj formę. Krzysiu, gdzie jesteś - chodź do nas, bo my przyjdziemy do Ciebie - mówił Bogdan Dziworski.

- My z Krzysztofem razem studiowaliśmy, on był rok wyżej ode mnie w szkole filmowej. Spotykaliśmy się tam nieustannie, oglądaliśmy filmy, ocenialiśmy je. W pewnym momencie, Krzysztof mi zaproponował, żebym został jego asystentem przy etiudzie filmowej. Już wtedy stosował dość rewolucyjną technikę filmowania. W ten sposób narodziła się przyjaźń między nami. Zawdzięczam mu to, że wprowadził mnie do współpracy z Bogdanem Dziworskim. Gdy robiliśmy "Dwubój klasyczny" i "Olimpiadę" wyjechaliśmy w trójkę z Bogdanem do Zakopanego. Ważny był sam moment włączenia kamery, aby uchwycić ważny moment. - mówił Wit Dąbal. - Na koniec chciałbym dodać, że Krzysztof został takim samym człowiekiem do końca. Był niezmienny, jeśli chodzi o swoją dobroć. Był świetnym operatorem, ale zawsze pozostawał bardzo dobrym przyjacielem - dodawał.

- Krzysztof i jego współpraca z Grzegorzem Królikiewiczem, która zaowocowała filmem "Na wylot" spowodowała, że sam postanowiłem zająć się reżyserią - mówił Leszek Wosiewicz. - To były zdjęcia najwyższej klasy. My na poziomie takiej refleksji mogliśmy się porozumiewać. Ja zawsze sam pisałem scenopisy, z propozycjami kadrów. Krzysztofowi pasowało to idealnie. - dodawał.
Paweł Zwoliński
Informacja własna
Ostatnia aktualizacja:  16.11.2016
Zobacz również
fot. Paweł Zwoliński/ SFP
"Zjednoczone Stany Miłości" triumfują w Brazylii
Nowy "Pitbull" rekordowy wśród polskich filmów
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll