PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
- To była wielka rola Zbigniewa Zapasiewicza, ale nie tylko on zagrał wspaniale - uważa Andrzej Wajda, reżyser filmu, w którym niezwykłe kreacje stworzyły również: Ewa Dałkowska i Emilia Krakowska.
Jerzy Michałowski (Zbigniew Zapasiewicz) to człowiek sukcesu: znany dziennikarz, korespondent zagraniczny, wykładowca akademicki, prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec dwóch córek. Do czasu. Żona oznajmia, że odchodzi, Michałowski traci zajęcia na uczelni, jego wyjazd za granicę zostaje odwołany, a kompetencje – podważane. Próbuje się bronić, ale walka z niewidzialnym przeciwnikiem jest nie do wygrania.



Historia filmu "Bez znieczulenia" rozpoczęła się w kuchni żoliborskiego mieszkania Andrzeja Wajdy. – Pewnego razu przyszedł Daniel Olbrychski chcąc wyżalić się z powodu brutalnie zakończonego związku. Opowiadając o tym rozstaniu powiedział, że odbyło się ono w sposób bolesny, bez znieczulenia. Ja natychmiast stwierdziłem, że to znakomity tytuł i zamiast słuchać jego utyskiwań kombinowałem jaki film pod tym tytułem nakręcić – wspominał Andrzej Wajda.
 
Małgorzata Lewandowska, Wiesława Starska, Allan Starski, Andrzej Wajda i Ewa Dałkowska podczas cyfrowej premiery "Bez znieczulenia", fot. Kuźnia Zdjęć/SFP.

Podchwycony przez reżysera tytuł wypełniła treścią Agnieszka Holland, traktując jako punkt wyjścia m.in. sytuację, w której znalazł się Ryszard Kapuściński – komunistyczna władza pozbawiła go w tamtym czasie możliwości wyjazdów za granicę. Andrzej Wajda do dziś jest pod ogromnym wrażeniem napisanego przez nią scenariusza. - Jest bardzo wyrazisty, ale jednocześnie pełen finezji i niedopowiedzeń zawartych w znakomitych dialogach. W czasach kiedy nie wszystko można było powiedzieć wprost jej udało się przemycić wiele ważnych treści – mówił reżyser.

Ewa Dałkowska. Fot. Kuźnia Zdjęć/SFP.

Twórca "Bez znieczulenia" po raz kolejny zdał się na znakomitą intuicję wybranych przez siebie aktorów, dając im na planie wiele swobody. – Studentka Jerzego Michałowskiego Agata, postać grana przez Krystynę Jandę, miała w scenariuszu zapisane dialogi. Mija jedna scena – ona się nie odzywa. Mija kolejna scena – ona nadal milczy. Biorę ją na stronę i pytam czy ma zamiar nic nie powiedzieć w tym filmie? Ona z niezwykłą pewnością mówi: tak. Pomyślałem sobie, że może to dobry pomysł – to milczenie dodało tej postaci wyrazistości. Poprosiłem tylko żeby na końcu powiedziała chociaż jedno słowo żeby widzowie nie pomyśleli, że postać jest niemową, bo ja nie chcę niemowy – wspominał Andrzej Wajda.

Allan Starski i Andrzej Wajda. Fot.Kuźnia Zdjęć/SFP.

Premiera zrekonstruowanego cyfrowo "Bez znieczulenia" odbyła się 20 stycznia 2014 roku w warszawskim kinie Kultura, prowadzonym przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Grzegorz Wojtowicz / Marcin Zawiśliński
SFP
Ostatnia aktualizacja:  22.01.2014
Zobacz również
Potrzebny specjalista do TVN
Nowy zwiastun "Jacka Stronga"
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll