PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Nie żyje Jan Steliżuk, reżyser, animator, plastyk, twórca i współtwórca tak znanych seriali i filmów dla dzieci, jak "Grzyby burzy", "Agatka", "Galaxi Taxi", autor słynnej "kleksografii" z "Akademii Pana Kleksa". Jan Steliżuk był aktywnym członkiem Sekcji Filmu Animowanego Stowarzyszenia Filmowców Polskich, człowiekiem niezwykle lubianym i cenionym przez środowisko polskiej animacji.
"Jasio wsiadł do galaktycznej taksówki i wyruszył w ostatnią podróż w niezgłębiony kosmos. Z parkingu odebrali go Marek, Piotr, Leszek, Paweł, Andrzej, Bodzio i inni, którzy przyjmują go właśnie ciepło i hojnie (Marek Serafiński, Piotr Morawski, Leszek Gałysz, Paweł Dębski, Andrzej Lejman i Bogdan Nowicki - przyp. red.). Wiecie, jak był wytrwały, jak kochał swoją pracę, z jaką lekkością potrafił z papieru, ołówka, kleksów i tabletu wyczarować autentyczne żywe stworzenia. Przekazał mi fascynację sztuką i dziecięcą radość tworzenia, której mam nadzieję tak jak On nie utracić nigdy. Znając Jasia, na pewno od razu po wyjściu z taksówki wyjął notatnik i ołówek, bo nie ma czasu na lenistwo" - napisała we wzruszającym pożegnaniu córka Anna Steliżuk, z którą wiele lat ściśle współpracował.  Jednocześnie samouk i artysta wszechstronny, był autorem zdjęć do filmu animowanych, scenarzystą, reżyserem, autorem opracowań plastycznych. 

Jan Steliżuk podczas udźwiękowiania filmu, archiwum prywatne

Jan Steliżuk urodził się 17 marca 1952 roku w Warszawie. - Animował już jako dziecko. Wiem, że pierwszy film zrobili z bratem przy użyciu ludzików z plasteliny - mówi Anna Steliżuk. "Wielki samorodny talent. Pamiętam,  jak przyszedł do Studia z własnoręcznie zrobionym filmem" - wspominał na Facebooku producent, wieloletni dyrektor Studia Miniatur Filmowych. Była to animowana "Misja". - Prawie pół wieku temu Stefan Szwakopf przyprowadził do Studia Miniatur Filmowych w Warszawie młodego, wysokiego chłopaka, który zademonstrował nam swój film rysunkowy zrealizowany własnym sumptem, kamerą 8 mm w domowych warunkach. Film opowiadał o wyprawie kosmonautów na odległą planetę, zamieszkaną przez przyjazne ludziki, wiodące dość prymitywne życie, ale w zgodzie z naturą i bez jakichkolwiek kontaktów z cywilizacją techniczną. Kosmonauci, życzliwie przyjęci przez tubylców, mają wizyjny kontakt z Ziemi i obserwują wybuchające w różnych miejscach globu coraz to nowe konflikty. Nie chcą tam wracać. Niszczą swoją rakietę, chwytają w ręce motyki i razem z tubylcami zaczynają uprawiać ziemię. Po obejrzeniu tego filmu, młodego, smukłego chłopca, Jana Steliżuka, od razu przyjęliśmy do naszego grona. We wszystkich późniejszych jego filmach zawsze coś pozostawało z klimatu i mądrości tego pierwszego, może trochę naiwnie wierzącego w bezkonfliktową koegzystencję narodów, jakże udanego debiutu - wspomina wielki nestor polskiej animacji Witold Giersz.


Jan Steliżuk, archiwum prywatne

W Studiu Miniatur Filmowych zrealizował kilkanaście filmów animowanych, specjalizował się w filmie dla dzieci. Największe sukcesy odniósł już jako dojrzały twórca. Za swój film animowany "Grzyby burzy" z 2009 roku otrzymał nagrody m.in. w Uppsali, Tarnowie (nagroda jury dziecięcego!), Krakowie na OFAFA a także na  Festival Cortos de Rodinia. "Zielona kredka" z 2011 roku otrzymała nagrody na OFAFA i nagrodę za najlepszą animację dla dzieci na SE-Ma-For Film Festival. Serial z 2019 "Galaxi Taxi" został nagrodzony Srebrnym Tobołkiem Koziołka Matołka na Ogólnopolskim Festiwalu Polskiej Animacji O!PLA. W latach 2015-2019 pracował przy realizacji popularnego serialu "Agatka" - był jednym z czołowych twórców serialu. -- Był jej oryginalnym twórcą i mózgiem, wymyślił ją od zera i napisał wszystkie scenariusze. Inspiracją do postaci byłam zresztą ja jako dziecko, tylko że ja w przeciwieństwie do Agatki nie miałam chomika, co uważam za niesprawiedliwość - wyjaśnia Anna Steliżuk. 

Co ciekawe, był autorem znanych animacji w "Akademii Pana Kleksa" Krzysztofa Gradowskiego. Uwiecznił "lekcję kleksografii" - to jego animowany dzik hula po ekranie. W "Podróżach pana Kleksa" stworzył słynny "nadmakaron", plamy atramentu, strzały laserowe i tańczące ryby. Był animatorem w wielu słynnych filmach i serialach (m.in. "Wędrówki Pyzy", "Miś Fantazy", "Pechowiec", "Magiczna gwiazda"). Jego autorstwa jest teledysk do popularnej kołysanki stacji Mini Mini (C+ ) "W sukieneczkach z pajęczynki".

"Agatka", pierwszy sezon, materiały TVP

Na Facebooku Jana Steliżuka wzruszająco i ciepło pożegnali przyjaciele i współpracownicy."Był twórcą o nieograniczonej wyobraźni i z wielkim, specyficznym poczuciem humoru, co zaowocowało powstaniem wielu filmów a w ostatnich latach całych serii dla dziecięcej widowni. Miałem przyjemność pracować przy serialu „Agatka”, który Jasiu wymyślił i napisał do niego scenariusze. Uważam, że nie miał sobie równych w tworzeniu różnych historyjek a przede wszystkim lekkich dowcipnych dialogów. Wiedział prawie wszystko o praktyce i teorii tworzenia animacji dla dzieci. Praca była jego wielką pasją życiową i miałem wrażenie, że nigdy nie rozstawał się z wymyślonymi przez siebie postaciami"- napisał Tomasz Wojtkowski. "Pracując dla Niego zwykle układałem nuty , których wcześniej nie znałem , dźwięki , których wcześniej nie próbowałem" - pisze kompozytor Robert Ochnio. "Byłem pewny, że zobaczę jeszcze kolejne tak dobrze wymyślone filmy Jana. Agatki mówiącej Jego głosem, nie da się zapomnieć" - wspomina Robert Turło. "Chciałam Jasia zaangażować by zagrał na czysto Króla ze Szmatkowego królestwa, którego tak fajnie podłożył na brudno. Za późno ... A Agatka z głosem Jasia to osobna wartość, tak!" - dodaje  Małgorzata Bosek, producentka i reżyserka, stale współpracująca z Janem. "Jankowi udało się osiągnąć to, co dane jest tylko nielicznym twórcom. Niemal w każdym jego filmie przeznaczonym dla dzieci, dorośli mogli znaleźć coś interesującego dla siebie. Janek Steliżuk był taki sam jak jego filmy – pogodny, życzliwy, zawsze z półuśmiechem. Zadziwiające, znałem go tyle lat, a nigdy nie zauważyłem, żeby się kiedykolwiek zdenerwował. Takim Go pamiętam" - spuentował Witold Giersz.

Jan Steliżuk, archiwum prywatne

Jan Steliżuk zmarł 31 marca 2021 roku w Warszawie.

Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny / FB
Ostatnia aktualizacja:  5.04.2021
Zobacz również
Nie żyje Wiesław Wójcik
Zmarł Tadeusz Pałka
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll