PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Zorganizowana przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich konferencja "W stronę samoregulacji" dotyczyła relacji między różnymi grupami zawodowymi w branży filmowej, a jej uczestnicy poszukiwali odpowiedzi na pytanie, czy można i powinno się stworzyć ramy regulacyjne w kinematografii. Oraz - jaki powinien być ich zakres.
fot. Borys Skrzyński/SFP

Zapraszamy do obejrzenia filmu ze spotkania, które odbyło się w dniach 1-3 kwietnia 2022 roku w Serocku.



W konferencji udział wzięli przedstawiciele Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych, Gildii Scenarzystów, Polskiej Gildii Producentów, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Związku Zawodowego Filmowców. Gościliśmy przedstawicieli Koła Młodych, Koła Reżyserów, Koła Producentów, Koła Scenarzystów, Studia Munka SFP, ZAPA i Zarządu Głównego. Dominowali młodzi twórcy, debiutanci, autorzy filmów ze Studia Munka, którzy dopiero zaczynają swoją karierę filmową. Bo, jak zwrócił uwagę prezes SFP Jacek Bromski, jedna rzecz - to znajomość branży i najważniejszych jej procesów, a druga - to "integracja, integracja i jeszcze raz integracja".


Ilona Łepkowska, Jacek Bromski, Radosław Śmigulski, Grzegorz Łoszewski, Alek Pietrzak, fot. Borys Skrzyński/SFP

W sobotę 2 kwietnia przy stole usiedli scenarzyści, reżyserzy i producenci. Po południu tego samego dnia poznaliśmy reprezentantów nowego Związku Zawodowego Filmowców, skupiającego w 15 sekcjach przedstawicieli wszystkich zawodów filmowych. Zebrani poszukiwali odpowiedzi na pytanie, jaki zakres samoregulacji jest możliwy do przeprowadzenia dzisiaj i jak można je wprowadzić, by były realne i akceptowalne przez większość rynku. - Niezbędne są pewne regulacje, bo ze względu na ograniczenia prawne, nie możemy wprowadzić tzw. układu zbiorowego. W Wielkiej Brytanii pracodawcy nie mogli się dogadać z gildiami, ale zrobili układ funkcjonujący na zasadzie "gentlemen's agreement" i jest on stosowany - mówił Jacek Bromski. Zmiany na rynku globalnym i pandemia zmieniają naszą branżę, pojawiają się nowe szanse ale i nowe zagrożenia. - Najważniejsze, że dyskusja się odbyła, za rzadko spotykamy się jako środowisko. Jedną z konkluzji jest zobowiązanie się do przygotowania wzorcowej umowy między scenarzystą a producentem - zauważył dyrektor PISF Radosław Śmigulski. - Miejmy nadzieję, że to początek profesjonalizacji wzajemnych relacji środowiskowych, wypracowanych a nie narzuconych. Rola PISF jest trudna. Nie może stanąć po żadnej ze stron, będzie musiał stać po stronie tych rozwiązań, które powadzą do rozwoju kinematografii, nie zaś do przywilejów tej czy innej grupy.

fot. Borys Skrzyński/SFP

- Stworzyliśmy Związek Zawodowy Filmowców po to, by dbać o godność środowiska, o godne warunki pracy, żeby środowisko konsolidować. Zaprezentowaliśmy "Filmowy regulamin pracy" - to dla nas projekt numer jeden, dokument, który określa warunki pracy w branży filmowej, takie jak m.in. godziny pracy, przerwy, zasady i czas podpisywania umów, nadgodziny - mówił Witold Płóciennik, przewodniczący Związku. I rzeczywiście, projekt tego dokumentu przyjmowany był z ogromnym zainteresowaniem. Ponad 10 reprezentantów Związku spotkało się z reżyserami, producentami, scenarzystami. Przedstawiony projekt regulaminu to właśnie przykład samoregulacji. - Należy zrobić wszystko, co możemy, by podchodzić odpowiedzialnie do produkcji filmowej. Należy położyć znacznie większy nacisk na preprodukcję teraz, by ekipa miała znacznie więcej czasu na przygotowanie się. Ale nic nie wprowadzimy jeśli instytucje zlecające produkcję nie będą akceptować tych warunków - przestrzegała Natalia Grzegorzek, Prezeska Polskiej Gildii Producentów. Regulacje mają sens, jeśli będą szeroko stosowane i w produkcji filmowej i telewizyjnej. - Czasem szukamy wizji na planie i to trwa. Na producencie spoczywa odpowiedzialność, a nie wszystko od niego zależy. Ten regulamin ma potwierdzać dobre praktyki i rugować patologie.

Natalia Grzegorzek, Witold Płóciennik, Alicja Grawon-Jaksik, fot. Borys Skrzyński/SFP

Dlatego ważne jest, aby ustalenia, na jakie się wspólnie zdecydujemy, były realne i praktyczne. O realizm apelowali producenci, Michał Kwieciński, Kuba Kosma, Leszek Bodzak, Natalia Grzegorzek, Alicja Grawon-Jaksik. Podkreślali, że ostateczna odpowiedzialność i tak spoczywa na producenci. Szefowa KIPA Alicja Grawon-Jaksik zaproponowała odpowiedź producentów na regulamin Związku, by "spotkać się w pół drogi". Taki dokument przygotuje KIPA wraz z Gildią Producentów - Istnieje część rynku, która nie stosuje się do zasad. Ważne, by ta idea rozlała się szeroko. Brakowało nam partnera od spraw systemowych. Samoregulacja to jedyna droga. - Jeśli się na to decydujemy, to musimy wszyscy się zmobilizować - stwierdził Witold Płóciennik.

Podobna konkluzja towarzyszyła oczekiwaniom scenarzystów, które przedstawiali Ilona Łepkowska i Grzegorz Łoszewski. - Nie mamy roszczeń finansowych, nie chodzi nam o stawki. Problem jest gdzie indziej. Też chcemy profesjonalizować rynek, ale to wymaga stworzenia umowy wzorcowej. To nasz postulat, ale i części środowiska producentów. Mamy nadzieję, że włączą się do rozmów, by wypracować umowę, w której nie chodzi o stawki a warunki pracy - mówi Grzegorz Łoszewski. Z kolei Alek Pietrzak zwracał uwagę na liczne problemy młodych filmowców, szczególnie gorąca dyskusja dotyczyła nagannych praktyk rażącego zaniżania stawek dla debiutantów i młodych twórców.

Prezentacja Związku Zawodowego Filmowców, fot. Borys Skrzyński/SFP

Grawon-Jaksik podkreślała, że samoregulacja będzie procesem długotrwałym. Konieczne będą rozmowy z platformami, telewizjami. Producenci cały czas podkreślali, że dyskusja musi uwzględniać sytuację rynkową. Leszek Bodzak mówił o zmieniających się gustach postcovidowej widowni, która znacznie słabiej chodzi teraz na polskie filmy. Sam stara się uwzględniać przedstawione sali oczekiwania scenarzystów. Jednak trudno będzie stworzyć jeden wzór umowy ze scenarzystami, gdyż platformy i telewizje mają swoje własne umowy, słabo negocjowalne. - Nie na wszystko należy się zgadzać, ale nie jest to łatwe. Nie czuję się niewolnikiem platform w rozmowach, są one jednak oparte na wzajemnym szacunku i co mogę wynegocjować, to moje. Ciężko się jednak tymi informacjami dzielić ze względu na poufność tych rozmów. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że bywa różnie i to w momencie rosnących kosztów produkcji i malejących przychodów z eksploatacji. Produkcja filmowa przestała być rentowna i to jest największy problem powód, dla którego producenci podpisują umowy, które są dla nich kluczowe w walce o przetrwanie. Nie wiem, w jaką stronę się to potoczy, ale uważam, że od tego powinniśmy zacząć - mówił Leszek Bodzak.


Leszek Bodzak, Ilona Łepkowska, Jacek Bromski, Radosław Śmigulski, fot. Borys Skrzyński/SFP

W kolejnej części naszej relacji: o rekordowym naborze do Studia Munka SFP, zmianach na Młodzi i Film, zbliżającym się Krakowskim Festiwalu Filmowym, a także informacja ZAPA o sytuacji na rynku ochrony praw autorskich. Przekażemy także najważniejsze konkluzje z przedstawionego w Serocku raportu „Realizacja scen intymnych na polskich planach filmowych", który przedstawiła Katarzyna Szustow.

fot. Borys Skrzyński/SFP
Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  15.04.2022
Zobacz również
Robert Gliński: Interesuje mnie człowiek…
Przedłużenie naboru na XVI Dolnośląski Konkurs Filmowy
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll