PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BLOGI
Jerzy Gruza
  29.10.2016
Jakie przerażające wiadomości z całego świata. Włącznie z pogodą z Polski. Uciekać! Gdzie?
Gombrowicz
„O, te sądy ludzkie, ta otchłań sądów i opinii o twoim rozumie, sercu, charakterze, o wszystkich szczegółach twej organizacji – otwierająca się przed śmiałkiem, który swoje myśli ubrał drukiem i puścił między ludzi na papierze, o, papier, papier, druk, druk!”.
    Co by powiedział dzisiaj pan Witold o Facebooku, Twitterze, własnej stronie internetowej? Dopiero otworzyłby się na sądy „lajków” i nienawistników, chamów i prostaków.
    Padłby trupem.

Wolę mieć dobry samochód
niż ważne prawo jazdy. 
          
Prasa donosi
Większość Polaków, nie wie co czeka nas po śmierci.
    Starożytność. Teodor Ateusz: „Nie było mnie, narodziłem się, nie ma mnie już; oto i wszystko. Jeśli ktoś sądzi przeciwnie, jest kłamcą: mnie już więcej nie będzie”.
    Smutne.

W języku włoskim
podobno na określenie twarzy są dwa wyrazy: viso i volto. Viso to wizerunek… oddający prawdę zewnętrzną bez maski, prostą i zwyczajną bez emocji…Volto to jakby twarz w skoku zwierzęcia, twarz  w pewnej emocjonalnej zmianie. Strachu, wściekłości, miłości czy chęci morderstwa. Wszystko to z okazji pisarstwa Stendhala. Bardzo ciekawe studium o Henryku Brulard pana Krzysztofa Rutkowskiego w „Twórczości”.
    Przecież to określenie volto jak ulał pasuje do zbliżenia w kinie sensacyjnym, thrillerze, filmie przygodowym… w "Birdmanie". Każdym. Byle nie nudnym.
    Zajrzę do słownika. Może to wszystko prawda z tym viso i volto. Niech się odezwą specjaliści od włoskiego.
    Na razie robię sobie selfie jako volto.

Kompletnie pijana lekarka przyjmuje pacjentów
Gdy chcą ją zabrać z gabinetu, kopie i obraża policjantów kompletnie trzeźwych. Przesłuchuje ją prokurator też trzeźwy, zwalnia trzeźwy dyrektor z pracy, wita ją w celi trzeźwy współwięzień.
    Po wytrzeźwieniu lekarka nie przyznaje się do winy. I chce dalej pijana leczyć pacjentów szpitala.
    Oczywiście, jest to możliwe, ale w innym mieście.

Sznuk mój kochany!
     – Jaki jest najdłuższy przewód pokarmowy człowieka?
    – Przełyk.
    – Nie. Jelito cienkie.
    – Co zbierały siostry w „Balladynie” Słowackiego?
    – Jabłka.
    – Nie. Maliny.
    – Czym żywił Jezus zgromadzone tłumy w Kafarnaum?
    – Manną.  
    – Najlepszy telewizyjny program rozrywkowy w Polsce od lat!

„Wilk stepowy” Hermanna Hesse
Strasznie się zestarzał.
    Wyliniały i bezzębny.
    Kiedyś lektura obowiązkowa w towarzystwie.                        


„Kobieta
była drugim błędem Boga”.
    Fryderyk Nietzsche

Pieniądze, pieniądze!
„Ależ pieniądze to jest zawsze tylko Cyfra”.
     Witold Gombrowicz

Nagle na ekranie TV
w jakimś lokalnym programie mignęła mi twarz polskiego przedwojennego inteligenta. Teraz głównie widzi się tylko twarze polityków, celebrytów, sportowców i bohaterów seriali… Gdzieś zniknęła, pociągła twarz w okularach, o inteligentnych oczach, zwichrzonej czuprynie… tych, co opisywał Dygat, Gombrowicz, Dąbrowska.  
    Niemcy, Sowieci, właściciele kanałów telewizyjnych „wygumkowali” ich, albo oni sami usunęli się z biegu historii i mainstreamu. Zniknęła cała klasa? Czy kryją się na korytarzach przychodni lekarskich, po szpitalach, domach spokojnej starości, w kruchtach śródmiejskich kościołów?
    Częściej na cmentarzach. W grobach po krewnych.
    Nowe miejsca na pochówek są zbyt kosztowne.

„Ten zegar stary…”
Tykanie i bicie godzin uspakaja, zakrywając dźwięki obce. Ulicy, śmieciarek, straży pożarnej, pogotowia na ratunek… Sąsiadów i windy. Nagle zaczyna się wszystko sypać… wyłączam bicie godzin, wskazówki zaczepiają się o siebie, zegar zaczyna wariować, jakby chorować, pokazuje dziwne godziny, nieprawdziwy upływy czasu, dzień, noc, nie ma znaczenia, ranek i północ nie do rozpoznania, wszystko  kręci się wbrew logice, jakieś zatrzymania w środku nocy nie wiadomo dlaczego, chaos.
    Trochę jak ze zdrowiem właściciela. Wiek. Trzeba porządkować przyczyny objawów, od czego zacząć?
    …Zanieść mechanizm zegara do zegarmistrza.
    A siebie?

Film Birdman
Prawda! Prawda, człowiek, artysta chce latać…Trzyma go za nogi kochanka, żona, córka, recenzentka kurwa, producent i on sam. Wreszcie chwila samotności i otwarte okno… i wolność w chmurach między ptakami. Zostawić w dupie kasę, procenty oglądalności, wejść na Twitterze, popularność i recenzje w prasie mainstreamowej.

Dowiedziałem się,
że są Kursy Swobodnego Spadania. Uczniowie muszą ćwiczyć latami, aż do osiągnięcie efektu końcowego.
    Pogrzebu. 

Po raz pierwszy
śmieszył mnie Poniedzielski. Może dlatego, że dzięki potężnym zbliżeniom telewizyjnym, mogłem obserwować wreszcie jego nano mimikę w komentowaniu tego, co mówi pod nosem. Inteligentnie, zabawnie, prawdziwie.

Sytuacji w polskim więziennictwie
nie zmieni nawet fakt wysyłania tam ludzi o wyższym standardzie: biznesmenów, polityków, artystów.
    Chociaż? Może to jest wyjście.   

Spacer po nocnej Warszawie
W Alejach Jerozolimskich zastanowił mnie otwór w witrynie banku: „Wrzutnia nocna”. Czekałem, aby zobaczyć, na czym to polega, nikt nic nie wrzucał. Po godzinie jakiś pijak chciał wrzucić pustą puszkę po piwie, ale nie mógł „wrzutni” otworzyć. Przydeptał puszkę nogą. I kopnął w moim kierunku.
    Uchyliłem się. 

W miarę upływu lat
moje mieszkanie zamienia się z przestrzeni eventowej w przestrzeń szpitalną. Jest to na szczęście separatka...

Natura
nie potrzebuje człowieka. Człowiek potrzebuje naturę.
    CNN

Skrytość i nieskrytość  prawdy
Nic nie rozumiem. Czy to, co widzą ludzie na ścianie w słynnej jaskini Platona, jako cienie snujące się w świetle na zewnątrz, to jest prawda nieskryta czy skryta? Kto mi to wytłumaczy? Szukam filozofa wśród znajomych. Wszyscy gonią tylko za kasą.

Jakie przerażające wiadomości
z całego świata. Włącznie z pogodą z Polski. Uciekać! Gdzie?


Jerzy Gruza
Magazyn Filmowy SFP Nr 5/2016
Zobacz również
fot. Kuba Kiljan/SFP
Dobre otwarcie "Doktora Strange'a"
"Wołyń" znowu liderem
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll