PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
13 czerwca 2016 roku w stołecznym kinie Kultura odbył się specjalny pokaz dla korpusu dyplomatycznego najnowszego filmu niedawno zmarłego Andrzeja Żuławskiego „Kosmos”.
Dyplomatów powitał Prezes Stowarzyszenia Jacek Bromski: - Dzisiaj pokażemy film znanego reżysera Andrzeja Żuławskiego, który niestety odszedł od nas 4 miesiące temu. Może będzie tu z nami duchem. To bardzo smutna okazja dla mnie, ponieważ byliśmy przyjaciółmi przez 45 lat.


Andrzej Żuławski zmarł 17 lutego 2016 roku w Warszawie w wieku 75 lat. Jego ostatni film nagrodzono za reżyserię na ubiegłorocznym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno. – Byłem naprawdę zaskoczony, kiedy po tych wszystkich latach nieobecności wszedłem na scenę i 2 tys. osób biło mi brawo. Jakby te wszystkie lata samotności nie istniały – mówił Andrzej Żuławski dziennikarzom w Locarno.


Ambasador Armenii Edgar Ghazaryan oraz ambasador Korei Ji-in Hong z rodziną, fot. Borys Skrzyński/SFP.

  Film Andrzeja Żuławskiego jest koprodukcją francusko-portugalską, ekranizacją słynnej powieści Witolda Gombrowicza. "Kosmos" to ostatnia powieść Witolda Gombrowicza, wydana po raz pierwszy w 1965 roku w Paryżu - podczas gdy w Polsce ukazała się ponad 20 lat później.  Jej akcja rozgrywa się w realiach międzywojennej Polski w Zakopanem. Witold i jego przyjaciel Fuks trafiają do pensjonatu. Uwagę  przyciąga siostrzenica ich gospodyni, która po wypadku samochodowym ma nieestetycznie zniekształcone usta. Myśl Witolda zaprząta też napotkany po drodze wróbel powieszony na sznurku. Na suficie w ich pokoju widnieje znak strzałki, który doprowadza bohaterów do patyka powieszonego na sznurku analogicznie do wróbla. Witold podejrzewa, że wokół niego rozgrywają się dziwne tajemnicze mistyfikacje, że ktoś daje mu znaki, których on sam nie potrafi odczytać.


Ambasador Portugalii Maria Amélia Maio de Paiva oraz ambasador Austrii Thomas Buchsbaum, fot. Borys Skrzyński/SFP.

Andrzej Żuławski wyprowadził akcję z Polski do Portugalii, co znany krytyk Tadeusz Sobolewski uważa za celną decyzję.  – "Kosmos" udał się znakomicie. To jeden z najlepszych filmów Żuławskiego, dojrzały, niesilący się na szaleństwo, a przecież szalony.  Wierny temu, co Gombrowicz mówi w swoim „Testamencie” - że "Kosmos"  ma w „sposób zwykły”  wprowadzać odbiorcę „w świat niezwykły, niejako za kulisy świata - pisze Tadeusz Sobolewski na łamach „Gazety Wyborczej”. - Adaptacja „Kosmosu” dzięki nowemu zakończeniu - filmowi w filmie - staje się autokomentarzem do twórczości reżysera „Trzeciej części nocy”, „Diabła”, „Najważniejsze to kochać”, „Opętania” i „Szamanki”. A może też ukrytym komentarzem do własnej osobowości, do swoich walk ze światem, swoich miłości? W finale Żuławski jakby obracał kamerę na siebie - odsłania plan filmowy, ujawnia nierozstrzygniętą grę życia i sztuki, człowieka i formy.

Dyrektor British Council Simon Gammell w rozmowie z ekipą filmową, fot. Borys Skrzyński/SFP.

- Zawsze podążanie za wyobraźnią twórcy jest bardzo trudne - mówił Maciej Klimczaj, wiceminister kultury w latach 2001-2005. - Myślę, że to co nam Żuławski zaproponował, jest poza moją wyobraźnią, poza moim doświadczeniem. Dla mnie to jest kompletna nowość. Natomiast film jest niezwykle interesujący od strony ikonograficznej, piękne operowanie obrazem. Częste odwoływanie się do metafory i zakamarków duszy, która jest duszą twórcy, duszą skomplikowaną. Dlatego ogląda się ten film z zainteresowaniem. Chociaż to jest wprowadzenie w taki świat, który skłania do refleksji i myślę, że ten film trzeba sobie jeszcze przetrawić. Nie można powiedzieć, co ten film wniósł do naszego życia, to trzeba przemyśleć i przedyskutować w gronie przyjaciół.

Polityk Maciej Klimczak, fot. Borys Skrzyński/SFP.

- Film ma w sobie coś szalonego – mówił po pokazie Thomas Buchsbaum, ambasador Austrii. „Kosmos" to film, który „portretuje proces twórczy jako formę szaleństwa” – pisał krytyk Indiewire.com. „Hollywood Reporter” nazwał obraz „metafizyczną komedią”, „Le Temps” – filmem, który „nie jest irytujący, tylko prowokujący i zagmatwany”. - To film wyjątkowy – komentuje swoje wrażenia Simon Gammell, dyrektor British Council w Polsce. - Znalazłem w nim wiele nawiązań do historii francuskiego kina autorskiego, nad czym warto się zatrzymać, gdyż twórca pokazał to z różnych punktów widzenia, stosując ciekawe ujęcia i wybory stylistyczne. Jeszcze do końca nie zdaję sobie sprawę jaki ten film jest, ponieważ przez połowę seansu nie wiedziałem jaki rodzaj filmu oglądam, czy może jakiś hołd oddany francuskiej sztuce filmowej? Zwróciłem uwagę na wpływ historii filmu na reżysera oraz sposób kompozycji dzieła - całościowo dosyć skomplikowany, ale składający się na naprawdę intrygujące dzieło.

"Kosmos" Andrzeja Żuławskiego wejdzie do polskich kin 1 lipca 2016 roku.



Albert Kiciński/MZ/MK
SFP
Ostatnia aktualizacja:  15.06.2016
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/SFP
Festiwal Filmoteki Szkolnej w Warszawie
Zew Gdyni - daj się zaprosić na Festiwal!
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll