PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
People's Jury - młodzi pasjonaci azjatyckiego kina, którzy wybiorą najlepszy film 6. Festiwalu Filmowego Pięć Smaków piszą o konkursowych filmach. Dziś na warsztacie wstrząsający dramat psychologiczny Japończyka Shinji Tsukamoto - "Kotoko" oraz kameralny, tajwański "Czwarty portret" w reżyserii Chung Mong-honga.


"Kotoko", fot. mat. prasowe

"Kotoko"

Michał Piasecki

Shinya Tsukamoto to jeden z tych reżyserów, na którego filmy czeka się z nadzieją na kolejną podróż do brutalnego świata skonstruowanego wokół anarchizujących i transgresywnych wzorców. Reżyser kultowych w wielu kręgach produkcji takich jak „Tetsuo: Człowiek z żelaza” czy „Wąż czerwcowy”, w swoich ostatnich  dziełach wyraźnie wykazywał spadek twórczej dyspozycji. "Kotoko" to jednak powrót do formy.

Tytułowa bohaterka Kotoko, młoda kobieta samotnie wychowująca dziecko, od początku filmu zdradza silne symptomy choroby psychicznej. W jej postać wcieliła się piosenkarka, Cocco, która przy kreowaniu tej roli czerpała z własnych doświadczeń z okresu załamania nerwowego. Kotoko ma problem z odróżnieniem fikcji od rzeczywistości, a na jej osobowość rzutują traumatyczne lęki, które rozładowuje za pomocą śpiewu i… kalecząc swoje ciało . Historia egzystującej poza obowiązującymi wzorcami postaw społecznych kobiety zmienia się, gdy w jej życiu pojawia się zafascynowany nią  pisarz.

W "Kotoko" powracają obszary refleksji charakterystyczne dla twórczości Tsukamoto. Obsesje związane z cielesnością , rozdźwięk między ciałem a metafizyką czy miłosna fascynacja spleciona toksycznie z przemocą. Nowy film Tsukamoto jest nie tylko linearnym zapisem  postępującej depresji, ale także refleksją nad kondycją kultury, nad tym, dlaczego samotni  ludzie popadają w depresję. A także - krytycznym studium roli społecznej kobiety  jako matki.

Warstwa narracyjna filmu jest  ściśle połączona ze stroną formalną. W "Kotoko" odnajdziemy wiele rozwiązań znanych z  twórczości Tsukamoto, takich jak:  kamera podążająca za główną bohaterką, chaotyczne ujęcia, trzęsący się obraz. Łączy się  to kontrastowo z tradycją typową dla azjatyckiej refleksyjności,  wiele scen jest przepełnionych  dużym dystansem do postaci, połączonym z minimalizmem w sferze emocji.

Tsukamoto udowadnia, że nie tylko sprawnie posługuje się reżyserskim warsztatem, ale przede wszystkim  potrafi nakreślić  wnikliwy portret  sfrustrowanej kobiety. A także przedstawić obraz  relacji między dwiema jednostkami o wrażliwości nieprzystającej do typowych norm społecznych.


"Czwarty portret", fot. mat. prasowe

"Czwarty portret"

Sławomir Wasiński

Obserwując losy kilku- lub kilkunastoletnich bohaterów w filmach azjatyckich można dojść do wniosku, że jeśli wydarzy się coś złego, co często bywa fabularnym punktem wyjścia, przyjmowane są dwa podstawowe sposoby wyjścia z sytuacji. Można tłumaczyć dziecku, że wszystko będzie dobrze lub - nie mówić mu nic. Drugi wariant, jako łatwiejszy, można zobaczyć w kinie zdecydowanie częściej. "Czwarty portret" w reżyserii Chung Mong-honga, pozostając w obrębie tematycznym charakterystycznym dla kinematografii tajwańskiej, jednocześnie przeciwstawia się wizji takiego portretowania świata.

Już na początku filmu dziesięcioletni Xiang musi przyjąć mocny cios – śmierć ojca. Po tym tragicznym wydarzeniu, chłopiec spotka na swojej drodze ludzi o różnych charakterach, odmiennych doświadczeniach życiowych, skrajnych intencjach. Zawsze jednak będą to osoby szczere, bez względu na okoliczności.

Imponuje sposób, w jaki sposób Chung potrafił wykreować i kontrolować świat małego Xianga. Podstawę stanowi tutaj kontrast, którego elementy są widoczne  już w pierwszych sekwencjach filmu. Z jednej strony wszyscy traktują chłopca jak dorosłego. Ten, nie mając oparcia w rodzinie, sam radzi sobie z najtrudniejszymi życiowymi doświadczeniami - czy są to śmierć ojca, czy też emocjonalne wykluczenie z rodziny, do której trafia. Nawet jego o wiele starszy przyjaciel, „Wielka Szycha”, traktuje go jak dojrzałego człowieka. Kontrapunktem dla wszystkich szczerych i zazwyczaj przykrych sytuacji, stają się charaktery napotkanych przez Xianga postaci. Oprócz uczciwości, cechuje je pewien rodzaj ciepła, życzliwości. Uwidaczniają się one w najdrobniejszych gestach, także próbach pomocy chłopcu. W filmie mogą również zachwycić wysmakowane kadry, pełniące rolę nie tylko estetyczną. Przede wszystkich - współgrają z charakterem i tempem opowiadania. Dodając do tego postaci przedstawiające wątki poboczne, np. odwołania do historii (woźny po 40 latach nieobecności w ojczyźnie postanawia wrócić do Chin) lub sytuacji społecznej (matka chłopca pracuje w nocnym klubie), otrzymujemy zestaw portretów świadczących zarówno o kondycji Wyspy, jak i jej fascynującej kinematografii.



Edyta Jarząb/Iwona Cegiełkówna
portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  29.10.2012
Zobacz również
Przegląd filmów żeglarskich
Więcej Białorusi, mniej kosmopolityzmu
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll