PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
WYDARZENIA
  30.03.2012
Czy to ona będzie następną Meryl Streep? Amandzie Seyfried przepowiadano to już w chwili, gdy zagrała córkę wielkiej aktorki w musicalu "Mamma Mia!"(2008).

Miała wtedy 23 lata, z których połowę spędziła w show-biznesie, próbując w zasadzie wszystkiego – od modelingu po scenę i plan filmowy. Wtedy jej rywalizacja z Lindsay Lohan wydawała się z góry skazana na przegraną, dziś sięga po rolę Lindy Lovelace, kultowej gwiazdy porno z początku lat 70., napisaną z myślą o Lohan. Owszem, to wynik braku samokontroli rywalki, która nie potrafiła pokierować swoją karierą. Ale też zasługa Amandy, która nie zasypiała gruszek w popiele. W jej dorobku jest coraz więcej tytułów, które zwracają uwagę na młodą aktorkę.


"Zaginiona", fot. Kino Świat

Zaczynała jako jedenastolatka od wybiegu dla modelek. Jej duże, niebiesko-szare oczy i pełne usta robiły wrażenie. Kiedy trafiła na okładkę „Vogue’a”, porównywano ją do lalki z czasów wiktoriańskich. Ale kariera modelki nie była szczytem marzeń Amandy. Rzuciła ją jako siedemnastolatka, mając już solidne przygotowanie do pracy aktorskiej. Myślała o operze, może musicalu. Ale kiedy trafiła do obsady adresowanego do nastolatek filmu "Wredne dziewczyny" (2004), złożyła znamienne oświadczenie - Czuję się dorosła. Żyję na własny rachunek w dwóch miastach, mam chłopaka, pracuję w Hollywood. Muszę zachowywać się jak dorosła.


"Chloe", fot. Syrena Films

Zwłaszcza że sukces "Mamma Mia!", który nastąpił wkrótce potem, przeszedł wszelkie oczekiwania – film okazał się najbardziej kasowym musicalem w dziejach. Amanda trafiła do aktorskiej pierwszej ligi. I od razu dostała zadanie niewykonalne: rolę w melodramacie „Wciąż ją kocham” (2010), który nie tylko zwrócił koszty produkcji w czasie premierowego weekendu, ale jeszcze zdetronizował na liście box office samego „Avatara”. Inne grane niemal równocześnie role też były nie lada wyzwaniem: w młodzieżowym horrorze „Zabójcze ciało” (2009) miała powstrzymywać Megan Fox od uwodzenia kolegów z klasy, a robiła to tak skutecznie, że odwróciła uwagę od samej gwiazdy. W „Chloe” (2009) natomiast była wynajmowana przez Julianne Moore, by uwieść jej męża, Liama Neesona: nie tylko sprostała aktorskiemu pojedynkowi, ale jeszcze zachwyciła odwagą w scenach erotycznych. A potem przyszła stylowa freudowska baśń "Dziewczyna w czerwonej pelerynie" (2011), futurystyczny thriller „Wyścig z czasem” (2011) i opowieść o dziewczynie, ścigającej seryjnego mordercę – "Zaginiona" (2012), która właśnie wchodzi na polskie ekrany. Ale to dopiero początek sezonu: na premierę czekają kontrowersyjna „Lovelace” i kolejna ekranizacja „Nędzników”, gdzie Amanda Seyfried gra Cosettę.

Konrad J. Zarębski
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  30.03.2012
Zobacz również
Skowytanie, szemranie, poetyzowanie
Nowy film reżyserki "Karmelu" w kinach
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll