PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
Grzegorz Królikiewicz, wizjoner „kina totalnego”, który poprzez destrukcję klasycznej narracji i nowatorskie wykorzystanie przestrzeni pozakadrowej, stworzył unikalny system estetyczny służący do wiwisekcji ludzkiej duszy, jest kolejnym bohaterem cyklu „Człowiek z filmu”. Organizowane przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich wydarzenie odbędzie się w dniach, 13 – 15 kwietnia 2026 roku w warszawskim Kinie Kultura. Widzowie będą mogli obejrzeć m.in.: „Przypadek Pekosińskiego” (premiera wersji zrekonstruowanej cyfrowo), „Na wylot” i „Wierność” oraz wysłuchać rozmów Michała Dondzika ze współpracownikami oraz znawcami twórczości Grzegorza Królikiewicza. Bilety są dostępne w kasie kina oraz online w cenie 10 zł. Kino nie przyjmuje rezerwacji.
Fenomen „Na wylot” i narodziny rewolucjonisty

- W kinie nie interesuje mnie komfort widza. Interesuje mnie jego przebudzenie. Film musi być wstrząsem, po którym nic już nie jest takie samo – mówił Grzegorz Królikiewicz. Reżyser wkroczył do polskiego kina w 1972 roku filmem „Na wylot”, który do dziś uznawany jest za jeden z najbardziej wstrząsających debiutów w historii naszej kinematografii. Opowiadając historię małżeństwa Maliszów – morderców z okresu międzywojennego – reżyser nie skupił się na sensacyjności, lecz na psychologicznym dnie upadku. Zastosował tam technikę, która stała się jego znakiem rozpoznawczym: agresywny montaż, ekstremalne zbliżenia i surową, niemal fizyczną ascezę. Grzegorz Królikiewicz udowodnił, że kino może boleć, a kamera nie jest tylko obserwatorem, lecz aktywnym uczestnikiem dramatu.

Architekt przestrzeni pozakadrowej

- Ekran to tylko szczelina, przez którą widać fragment świata. To, co najważniejsze i najbardziej przerażające, dzieje się zawsze poza jego brzegami, w wyobraźni widza, którą ja muszę jedynie odpowiednio podrażnić – mówił Grzegorz Królikiewicz. To, co czyni tego reżysera twórcą absolutnie wyjątkowym, to jego autorska teoria „przestrzeni pozakadrowej”. Reżyser uważał, że to, czego nie widzimy na ekranie, ma równie wielką (jeśli nie większą) moc oddziaływania, co sam obraz. Wymuszał na widzu aktywność intelektualną, każąc mu dopowiadać sobie brakujące elementy świata przedstawionego. W filmach takich jak „Tańczący jastrząb” doprowadził tę formę do perfekcji, ukazując awans społeczny bohatera jako proces pełen wewnętrznej szarpaniny, oddany za pomocą nielinearnej struktury i deformujących obraz obiektywów.


Przypadek Pekosińskiego – granica między prawdą a kreacją

W 1993 roku Grzegorz Królikiewicz stworzył jedno ze swoich najbardziej przejmujących dzieł – „Przypadek Pekosińskiego”. Reżyser zaangażował do głównej roli Bronisława Pekosińskiego, człowieka o tragicznej biografii, który na ekranie „zagrał” samego siebie. To dzieło stało się manifestem metody Królikiewicza: mieszania dokumentu z kreacją, prawdy z inscenizacją. Film zdobył Złote Lwy na festiwalu w Gdyni, potwierdzając, że Królikiewicz, mimo statusu outsidera, jest jednym z najważniejszych architektów polskiej wyobraźni narodowej.

Mistrz i pedagog: dziedzictwo profesora

Grzegorz Królikiewicz nie był tylko twórcą filmowym; był przede wszystkim myślicielem i pedagogiem. Jako profesor sztuk filmowych związany z Szkołą Filmową w Łodzi, wychował pokolenia filmowców, ucząc ich nie tyle ustawiania świateł, co odpowiedzialności za każde ujęcie. 

- Kamera nie jest narzędziem do rejestracji faktów, ale instrumentem do penetracji tajemnicy człowieka. Jeśli nie szukasz tego, co pod spodem, po prostu marnujesz taśmę – mówił Grzegorz Królikiewicz podczas wykładu inauguracyjny w PWSFTviT w Łodzi.

Jego podejście do nauczania było tak samo intensywne jak jego filmy – wymagał od studentów totalnego zaangażowania i odwagi w przełamywaniu konwencji. Jego śmierć w 2017 roku zamknęła pewien etap w historii polskiego kina, ale jego teoria „kina otwartego” wciąż rezonuje w pracach jego uczniów.

„re-Interpretacje”. Bezpłatny warsztat z Korkiem Bojanowskim

Przeglądowi „Człowiek z filmu: Grzegorz Królikiewicz” towarzyszy warsztat „re-Interpretacje” prowadzony przez Korka Bojanowskiego i Tomasza Solińskiego. W jaki sposób zmiana tonu, charakteru relacji bohaterów i gatunku wpływa na znaczenie sceny? Stowarzyszenie Filmowców Polskich zaprasza młodych twórców, pasjonatów kina, ale i wszystkich zainteresowanych w wieku 18-23 lata do współtworzenia procesu filmowej reinterpretacji sceny z filmu „Sąsiady” Grzegorza Królikiewicza. Warsztat odbędzie się 13 kwietnia 2026 w godz. 10:00-16:00 w warszawskim Kinie Kultura. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Zgłoszenia przyjmowane są do 6 kwietnia godz. 23:59. 

LINK DO FORMULARZA AKREDYTACYJNEGO

***

Program przeglądu Człowiek z filmu: Grzegorz Królikiewicz

Wszystkie filmy zostaną zaprezentowane w wersjach zrekonstruowanych cyfrowo. Zrekonstruowana cyfrowo wersja „Przypadku Pekosińskiego” będzie miała podczas przeglądu swoją premierę.

"Na wylot", fot. WFDiF

13 kwietnia 2026 r. (poniedziałek), godz. 19:00
„Nie płacz” (1972, 8 min), „Na wylot” (1972, 70 min) reż. Grzegorz Królikiewicz

Przed pokazem rozmowa Michała Dondzika z Franciszkiem Trzeciakiem, Bogdanem Dziworskim i Korkiem Bojanowskim.

„Nie płacz” to drapieżna i wizualnie gęsta impresja dokumentalna, w której Grzegorz Królikiewicz rejestruje ostatnie chwile wolności młodych mężczyzn przed wcieleniem do armii. Reżyser rezygnuje z tradycyjnej narracji na rzecz niemal fizycznego doświadczenia ekranowego. Kamera, zgodnie z metodą „agresywnej bliskości”, wnika w tłum na peronach, chwytając opary alkoholu, pot, łzy i desperacką euforię. To nie tylko zapis poboru, ale przede wszystkim antropologiczne studium bolesnego rytuału przejścia – momentu, w którym chłopięca beztroska zostaje brutalnie skonfrontowana z bezduszną maszynerią systemu.

„Na wylot” to jeden z najbardziej bezkompromisowych debiutów w historii polskiego kina – film, który jednych wprawiał w zachwyt, a innych doprowadzał do furii. Grzegorz Królikiewicz, przenosząc na ekran autentyczną historię małżeństwa Maliszów z lat 30. XX wieku, stworzył dzieło wykraczające poza ramy kryminału czy dramatu społecznego. To surowa, egzystencjalna rekonstrukcja zbrodni, której fundamentem nie jest akcja, lecz psychologiczna głębia i nędza determinująca ludzki los. Królikiewicz realizuje tu swoją autorską teorię przestrzeni pozaekranowej, zmuszając widza do interpretacji tego, co niewidoczne, ukryte w cieniu lub stłumione w dźwięku. To właśnie ta estetyczna radykalność sprawiła, że krytyka porównywała Na wylot do arcydzieł Bergmana i Dostojewskiego, podczas gdy pierwsze pokazy kinowe kończyły się niemal linczem na twórcach ze strony nieprzygotowanej publiczności.

"Tańczący jastrząb", fot. Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny

14 kwietnia 2026 r. (wtorek), godz. 19:00
„Wierność” (1969, 12 min), „Tańczący jastrząb” (1977, 98 min) reż. Grzegorz Królikiewicz

Przed pokazem rozmowa Michała Dondzika, Piotrem Kletowskim i Piotrem Mareckim

„Wierność” to jeden z najważniejszych dokumentów w dorobku Grzegorza Królikiewicza, będący przejmującą rekonstrukcją „polskich Termopil” – bitwy pod Wizną z września 1939 roku. Reżyser, posługując się właściwą sobie dyscypliną formy, przywołuje starcie 720 polskich żołnierzy pod dowództwem kpt. Władysława Raginisa z miażdżącą, 40-tysięczną armią niemiecką. „Wierność” to jednak coś więcej niż historyczny reportaż. To głębokie studium etosu żołnierskiego i tragizmu dowódcy, który – wierny złożonej przysiędze – decyduje się na najwyższą ofiarę. Królikiewicz rezygnuje z tradycyjnej martyrologii na rzecz surowej, niemal ascetycznej analizy postaw granicznych. Poprzez precyzyjną inscenizację dokumentalną, twórca stawia pytania o cenę honoru i sens absolutnego oddania sprawie w obliczu nieuchronnej klęski. To dzieło, które zapowiadało późniejszy, bezkompromisowy styl reżysera, skupiony na człowieku rzuconym w tryby historii.

„Tańczący jastrząb” to Jeden z najbardziej drapieżnych i wizualnie ekspresyjnych obrazów w historii polskiego kina, będący totalną próbą syntezy przemian społeczno-kulturowych PRL-u. Królikiewicz, opierając się na prozie Juliana Kawalca, dekonstruuje mit socjalistycznego awansu, ukazując losy Michała Topornego – chłopskiego syna, który dzięki bezwzględnej sile woli przebija szklany sufit hierarchii klasowej. „Tańczący jastrząb” to studium tragicznego wykorzenienia. Za sukces zawodowy i prestiż Toporny płaci najwyższą cenę: utratę tożsamości, zerwanie więzi z matką i porzucenie pierwszej rodziny na rzecz pozornego blichtru „dobrego domu”. Reżyser, stosując swoją radykalną metodę inscenizacji, zamienia biografię bohatera w ciąg drastycznych napięć i emocjonalnych tąpnięć. Kulminacyjny powrót do rodzinnej wsi staje się wstrząsającym, niemal mitycznym rytuałem przejścia, w którym tonący samochód i płonąca ojcowska chałupa symbolizują ostateczne, niszczycielskie zerwanie z przeszłością. To kino o wielkiej sile rażenia, w którym drapieżna forma montażowa oddaje wewnętrzne rozedrganie człowieka rozpiętego między dwoma światami.

"Przypadek Pekosińskiego", fot. Archiwum EDIRO FILM i Fundacji Instytut Grzegorza Królikiewicza

15 kwietnia 2026 r. (środa), godz. 19:00
„Prekursor” (1988, 18 min), „Przypadek Pekosińskiego” (1993, 85 min) reż. Grzegorz Królikiewicz

Przed pokazem rozmowa Michała Dondzika z Romualdem Karasiem, Bogną Janiec, Jackiem Raginisem-Królikiewiczem

„Prekursor” to przejmujący dokumentalny esej poświęcony postaci prof. Mariana Mazura – światowej sławy cybernetyka, którego wizjonerskie koncepcje wyprzedziły swoją epokę, stając się jednocześnie przekleństwem ich twórcy. Królikiewicz, zamiast klasycznego biogramu, kreśli dramaturgię myśli: pokazuje, jak rewolucyjna cybernetyczna teoria charakterów zderzyła się ze ścianą ignorancji i systemowego oporu PRL-owskiej nauki. „Prekursor” to gorzka refleksja nad losem polskiego geniusza, który zmarł w 1983 roku jako postać niedoceniona i zepchnięta na margines. Reżyser analizuje teorię Mazura nie tylko jako naukową typologię „psychologii przyszłości”, ale przede wszystkim jako narzędzie do zrozumienia mechanizmów społecznych, które doprowadziły do przemilczenia prac profesora. W obiektywie Królikiewicza los Mazura staje się uniwersalną przypowieścią o tragizmie wybitnych indywidualności, których idee – choć zdolne zmieniać świat – zostają złożone w ofierze doraźnej polityki i ludzkiej małości.

„Przypadek Pekosińskiego” to arcydzieło polskiego paradokumentu i jeden z najbardziej poruszających traktatów o ludzkim losie. Grzegorz Królikiewicz rekonstruuje życie Bronisława Pekosińskiego – człowieka, którego tożsamość jest całkowicie sztucznym konstruktem. Jego nazwisko to akronim opiekuńczej instytucji (PKOS), a data urodzenia – symboliczny 1 września 1939 roku. Jedynym autentycznym fundamentem jego egzystencji jest trauma: wyrzucenie przez matkę za druty obozu koncentracyjnego w Zwierzyńcu oraz fizyczne naznaczenie garbem. W tym eksperymentalnym, a zarazem głęboko humanistycznym filmie, prawdziwy Pekosiński gra samego siebie – sparaliżowanego po wylewie alkoholika, genialnego szachistę i wieczyste dziecko. Królikiewicz ukazuje jego los jako arenę walki dwóch potęg: totalitarnego państwa i Kościoła, które zamiast żywego człowieka widziały w nim ideologiczny łup. Mimo upokorzeń, zdrady i sieroctwa, bohater zachowuje niemal świętą ufność i godność, podporządkowując swoje życie jednemu celowi: metafizycznemu poszukiwaniu matki. To brutalne, a jednocześnie liryczne studium "człowieka osobnego", który staje się żywym wyrzutem sumienia polskiej historii.

www.sfp.org.pl
www.kinokultura.pl
gw
SFP
Ostatnia aktualizacja:  14.04.2026
Zobacz również
Laureaci Nagród PSC. Grzegorz Kędzierski nagrodzony za całokształt twórczości
3 kwietnia Biuro SFP będzie nieczynne
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2026
Scroll