PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
Tematem tradycyjnego krakowskiego spotkania sekcji animacji SFP było wykorzystanie sztucznej inteligencji w procesie produkcji filmu animowanego. Od pierwszej rozmowy na ten temat minął dokładnie rok, czyli w tym przypadku – cała epoka. Zmieniły się nie tylko możliwości techniczne, ale postrzeganie tematu przez środowisko filmowe.
Temat sztucznej inteligencji zaistniał na Krakowskim Festiwalu Filmowym dokładnie rok temu, kiedy Matt Subieta pokazywał możliwości wykorzystania jej w procesie przygotowania i produkcji dokumentu. Jeszcze wtedy wiele rozwiązań uderzało swoją niedoskonałością, a i w podejściu filmowców czuło się nieufność wobec nowego medium.

Od tego czasu jednak tych rozmów było co najmniej kilka: w Koszalinie, na Nowych Horyzontach, w Gdyni, w Serocku. Coraz lepiej poznawaliśmy to narzędzie, używając je do przygotowania kreacji na pitchingi, do czyszczenia archiwalnych zdjęć czy wspomagając się nim w animacji.

Barbara Orlicz, Alicja Witkowska, fot. T. Korczyński KFF

Szefowa Sekcji Filmu Animowanego SFP Alicja Witkowska zaprosiła na krakowskie spotkanie w sobotę 1 czerwca 2024 roku Marka Mardosewicza, członka SFP, reżysera, grafika, producenta, właściciela firmy Blnk Studio, wdrażającego narzędzia z zakresu sztucznej inteligencji. Marek pokazywał zebranym przykłady filmów i seriali animowanych stworzonych przy znacznym wykorzystaniu AI. Nawet mało wprawne oko zauważyło ogromną różnicę między kreacjami, jakie znamy sprzed roku czy dwóch a obecnymi. Bardzo ciekawym przykładem jest serial animowany, który Mardosewicz tworzy z użyciem AI na potrzeby internetu.  W postępie technicznym w tym przypadku liczą się już nie miesiące, ale tygodnie. Bardzo ciekawie okazało się zestawienie najważniejszych programów wizualnych i tekstowych z zakresu sztucznej inteligencji – widać ogromne różnice jakościowe w wersjach powstałych w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy.


W niezwykle ciekawej dyskusji po projekcji padło pytanie: czy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka, a w szczególności – kogo? – To nie AI zastąpi człowieka. Zmieni się człowiek, który ją obsługuje – stwierdził Mardosewicz, wskazując na nowe specjalizacje i nowe funkcje, jakie wkrótce się pojawią w przemyśle audiowizualnym. – Nie jest ważne, jakie narzędzie trzymamy w ręku, ale jak go używamy. AI nie zastąpi tego co z duszy, osobistego designu, ale techniczne aspekty to już tak – mówiła producentka Ewa Sobolewska, wskazując przydatność narzędzia do budowania sekwencji na podstawie „naszej” autorskiej klatki.– Na końcu jednak siada widz w kinie i serce mu wali albo nie, ale nie z powodu techniki. Kino to sztuka emocji, opowieści, a to jaką technologią to robisz to już sprawa drugorzędna.

- To nie jest coś, co będzie, ale to, co już jest. Już oglądamy filmy z AI, tylko jeszcze o tym nie wiemy – zauważył Robert Sowa, prorektor ASP w Krakowie, producent filmów szkolnych i reżyser. – Moi studenci wspierają się AI. To są drobne elementy, na przykład dyn z komina, głos z offu, tło. Czekam, aż to narzędzie będzie doskonałe i tak powszechne w użyciu jak 3D.   - Film „Roma” ma dużo AI, a czy ktoś to zauważył? AI jest przydatne do tworzenia trailerów, pitchingów,  na etapie developmentu – mówiła naukowczyni i reżyserka Hanna Margolis. Ostatecznie jednak, jak skwitowała Ewa Sobolewska, dyskusja przeniesie się z techniki na sens.

fot. T. Korczyński KFF

Obecny na sali   Dyrektor Departamentu Prawa Autorskiego i Filmu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Dydo opowiedział o tzw. AI Act, czyli o europejskiej regulacji dotyczącej sztucznej inteligencji. Wyjaśnił, że najważniejszą kwestią obecnie podnoszoną przez twórców jest tzw. human factor, a więc rozróżnienie między czynnikiem ludzkim a sztucznym wytworem. Pojawia się pytanie, jak odbierać produkcję filmów powstałych z większym udziałem sztucznej inteligencji. To kwestia szersza, do której będziemy jeszcze wracać w naszym portalu.

  - Sztuczna inteligencja rozwija się tak szybko, że okres nawet kilku tygodni może mieć przełożenie na zmianę warunków produkcyjnych – mówi reżyserka Alicja Witkowska, szefowa Sekcji Filmu Animowanego SFP.  - SI będzie mieć duży wpływ na podejście do planowania produkcji filmu, a widoczne jest to zwłaszcza w animacji. Krok w którym sztuczna inteligencja zaczęła sobie radzić z abstrakcyjnymi formami, takimi jak np. grafika 2D jest naprawdę znaczący. Dla twórców będzie to narzędzie ułatwiające pracę, które pozwoli na skrócenie czasu realizacji, ograniczenie kosztów, a także na osiągnięcie większej niezależności w procesie produkcyjnym.

fot. T. Korczyński KFF

Wkrótce relacja ze spotkania dokumentalistów.  
 
 


Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  14.06.2024
Zobacz również
Młodzi i Film. Pokaz filmu „Chcesz pokoju, szykuj się do wojny”
Młodzi i Film. Rozmowa z kandydatami na Prezesa SFP
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll