PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Po pandemicznej przerwie Stowarzyszenie Filmowców Polskich wraca do tradycji projekcji polskich filmów dla korpusu dyplomatycznego. Na pierwszy ogień idzie głośny już film Michała Kwiecińskiego "Filip".

Stowarzyszenie organizowało pokazy polskich filmów dla korpusu dyplomatycznego przez wiele lat. Do kina Kultura na najnowsze polskie filmy przychodzili ambasadorzy, pracownicy instytucji zagranicznych, przedstawicielstw. Teraz przyszedł czas na odbudowanie zwyczaju i relacji.

Michał Kwieciński, fot. Mateusz Grochocki / East / News SFP

Na pierwszy ogień - w środowy wieczór 26 października - poszedł najnowszy film Michała Kwiecińskiego, adaptacja autobiograficznych wspomnień Leopolda Tyrmanda. Film swoją premierę miał na wrześniowym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, czeka dopiero na dystrybucję kinową. Była  wyjątkowa okazja, by   zobaczyć film uhonorowany Srebrnymi Lwami i cieszący się w czasie festiwalu bardzo dobrą opinią. Tym bardziej, iż - jak poinformował reżyser filmu - "Filip" wejdzie na ekrany kin dopiero 3 marca 2023 roku.

Jacek Bromski, fot. Mateusz Grochocki / East / News SFP

Zebranych gości przywitał prezes SFP Jacek Bromski. Po ponad dwóch latach, jak zauważył,  wielu ze stałych bywalców pokazów wyjechało, ale Do Kultury przybyli twórcy: reżyser i producent Michał Kwieciński, Robert Więckiewicz, kostiumografka Magdalena Biedrzycka, kierowniczka produkcji Magdalena Pietrowska.

Filip, młody polski Żyd pracuje jako kelner w restauracji ekskluzywnego hotelu we Frankfurcie. Podając się za Francuza, w samym sercu hitlerowskich Niemiec korzysta ze wszystkich uroków świata, nie jest w stanie się zatrzymać ani na chwilę. Następujące po sobie tragiczne wydarzenia sprawiają jednak, że nagle całe starannie zbudowane frankfurckie życie Filipa rozpada się jak domek z kart.

Robert Więckiewicz, fot. Mateusz Grochocki / East / News SFP

Film bardzo się spodobał międzynarodowej publiczności. Podkreślano wyjątkową rolę Eryka Kulma Jr. Michał Kwieciński zdradził, że od początku widział młodego aktora w tej roli. Czekali na produkcję aż trzy lata. Reżyser mówił, że film co prawda powstawał w gronie jego przyjaciół, ale było to grono tyleż życzliwe, co wymagające. - Jestem pod wielkim wrażeniem - powiedział Robert Więckiewicz, który widział film po raz pierwszy. - Cieszę się, że zagrałem w tych dwóch scenach. W takim filmie warto się pojawić choćby na jedną czwartą sceny. To nie jest film o wojnie, ale o tym, co wojna robi z ludźmi.

Rozmowę z twórcami prowadził - jak przed dwoma laty - Paweł Sztompke, który przybliżył gościom postać autora oryginału, Leopolda Tyrmanda. Opowiadał o fascynacji pisarza jazzem i jego zasługach dla popularyzacji tej muzyki w Polsce. W filmie również ten wątek jest obecny - skromnie, ale jest.

"Filip", fot. FPFF w Gdyni

Zachęcamy do obejrzenia relacji z tej rozmowy:


  Scenariusz filmu napisali wspólnie Michał Kwieciński i Michał Matejkiewicz, autorem zdjęć jest Michał Sobociński, który otrzymał za nie nagrodę na FPFF w Gdyni (film zdobył także nagrodę za charakteryzację). "Tak naprawdę to raczej opowieść o samotności, o stracie, o strachu i zemście, a koniec końców także o tym, jak głęboko w ludzkiej naturze zakorzenione jest zło. Opowieść o wyborze niezgodnym z powszechnym oczekiwaniem - decyzji o niebraniu udziału w wojnie, nieszukaniu okazji do bohaterskiej śmierci, nierealizowaniu męczeńskiej wersji patriotyzmu" - pisał w "Gazecie Wyborczej" Przemysław Gulda.
Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  29.10.2022
Zobacz również
Studio Munka otwiera nabór projektów krótkometrażowych
Znamy program 13. American Film Festival
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll