PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
Bojkot rosyjskiego kina, wsparcie dla filmowców ukraińskich i pokazy najlepszych filmów z regionu i europejskich festiwali – 3 kwietnia zakończyła się najważniejsza litewska impreza filmowa.
Organizatorzy Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wilnie jako pierwsi w Europie ogłosili bojkot kina rosyjskiego z powodu inwazji Rosji na Ukrainę. Decyzją szefa najważniejszej litewskiej imprezy z programu usunięto aż pięć filmów rosyjskich, bez względu na stosunek ich twórców do kremlowskiego reżimu. – To nie jest dobry moment, żeby celebrować albo w jakikolwiek sposób promować kino rosyjskie. Chcemy, żeby nasz protest pokazał wszystkim Rosjanom, że nie akceptujemy tego, co się dzieje, i że ta wojna obraca się przeciwko ich własnemu krajowi i ich mieszkańcom – powiedział Algirdas Ramaska, szef imprezy, która trwała od 24 marca do 3 kwietnia.

Wraz z bojkotem przyszło wsparcie dla kina ukraińskiego. W programie znalazły się filmy nakręcone w Ukrainie: „A w oddali ujadały psy” Simona Lerenga Wilmonta, „Atlantis” Valentyna Vasyanovycha, „Złe drogi” Natalyi Vorozhbit, „Moje myśli są ciche” Antonio Lukicha. Ważnym gestem były bezpłatne pokazy dla uchodźców z Ukrainy (z ukraińskimi napisami). Dochód z pokazów został przeznaczony na ukraińskie organizacje. Dodatkowo 1 kwietnia zorganizowano Dzień Ukraiński wraz z debatą na temat wsparcia ukraińskiej branży filmowej.



Nieoczekiwanie podczas trwania festiwalu zmarł Mantas Kvedaravičius. Uznany litewski filmowiec zginął niedaleko Mariupola podczas dokumentacji wojny w Ukrainie. Tam rozgrywała się akcja jego dokumentu z 2016 roku. Podczas gali zamknięcia uhonorowano go minutą ciszy i przyznano mu nagrodę honorową.

Program

Program imprezy był podzielony na kilka części. Widzowie mogli wybierać tytuły z sekcji m.in. Wybór Krytyków, Mistrzowie, Panorama. W ramach festiwalu odbył się także Konkurs Europejskich Debiutów i Konkurs Filmów Krótkometrażowych.


Nagrodę dla najlepszej aktorki otrzymała Giedrius Kiela za rolę w „The Pilgrims” (reż. Laurynas Bareiša’s), litewskim thrillerze kryminalnym nagrodzonym na festiwalu w Wenecji w sekcji Orizzonti. Ten najgłośniejszy tytuł z Litwy ostatnich lat wkrótce zostanie zaprezentowany na jednym z polskich festiwali (informacja zostanie wkrótce ujawniona).

Nagrodę dla najlepszych reżyserów przyznano duetowi Helena Girón i Samuel M. Delgado za hiszpański dramat „They Carry Death”. Nagrodę za najlepszy debiut otrzymał serbski twórca Mark Grba Singh za dokument „Ramparta”.

Filmy polskie

Podczas rozdania nagród nie zabrakło polskiego akcentu – Marta Pajek zdobyła nagrodę za najlepszy krótki metraż za „Figury niemożliwe i inne historie”. Jurorka Jutta Wille powiedziała, że jej film „przypomina nam o kruchości naszej egzystencji i o tym, jak łatwo wszystko może być zapomniane na zawsze”.


Animacja Marty Pajek nie była jedynym polskim filmem prezentowanym podczas festiwalu. Widzowie mogli obejrzeć „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego, świetnie przyjęty „Film balkonowy” Pawła Łozińskiego, „Cichą ziemię” Agi Woszczyńskiej (tytuł walczył w Europejskim Konkursie Debiutów), animację krótkometrażową „Pięć minut starsza” Sary Szymańskiej i „Opętanie” Andrzeja Żuławskiego.

Wileński festiwal po dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią wrócił do pokazów na żywo. Był dobrą okazją do obejrzenia w wileńskich kinach, w tym sali sali Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu, najważniejszych premier z międzynarodowych festiwali. Imprezę otworzyła "Pierwsza krowa" Kelly Reichardt. Widzowie chętnie oglądali "Annette" Leosa Caraxa, "Meduzę" Anity Rochy de Silveiry, "Memorię" Apichatponga Weerasethakula, "Petite Maman" Celine Sciammy, "Najgorszego człowieka na świecie" Joachima Triera.

Ważną częścią imprezy jest również Meeting Point Vilnius 2022, branżowe wydarzenia wspierające europejskich twórców, także tych przed debiutem.

Łukasz Knap
SFP
Ostatnia aktualizacja:  8.04.2022
Zobacz również
SFPitch: nowe wydarzenie dla twórców filmowych
Zgłoś się do konkursu na scenariusz filmu dla młodego widza im. Krzysztofa Gradowskiego
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll