Zakończyła się jubileuszowa, 10. edycja 48 Hour Film Project, którego zasadą jest przygotowanie filmu - od pomysłu do postprodukcji - w zaledwie dwie dobry. W konkursie wzięły udział 64 ekipy, z których 58 oddało na czas ukończone filmy. Każda pracowała nad filmem wylosowanego gatunku, w którym dodatkowo musiały znaleźć się obowiązkowe elementy: rekwizyt – doniczka, bohater: elektryk lub elektryczka o nazwisku Piorun i linia dialogowa „Zrób tak, żeby było dobrze”.
Filmy oceniło Jury w składzie: Kaja Klimek – przewodnicząca, Rafał Mohr, Tomek Naumiuk i Katarzyna Orzechowska. Przyznało nagrody w 14 kategoriach. W większości kategorii, gdzie jurorzy zdecydowali najpierw na wstępną selekcję wyróżniających się prac, przyznano także nominacje.
- To dla nas wielka radość, że nagradzamy film reprezentujący akurat horror. Trzyma napięcie, potrafi przestraszyć, a przy okazji jest to gatunek, który polscy filmowcy podejmują rzadko. I liczymy, że twórcy, którzy wygrywają nagrodę dla najlepszego filmu, będą tworzyć kolejne horrory – mówiła Kaja Klimek, ogłaszając zwycięzców, twórców filmu „Nic się nie stało”.
- Chciałbym dodać, że jury głosowało na filmy i ustaliło werdykt jednogłośnie. Bardzo doceniamy pracę wszystkich ekip filmowych, sami wiemy z doświadczenia, że zrobienie filmu w krótkim czasie jest czymś szalenie trudnym. Jeśli ten czas jest zamknięty w 48 godzinach, to tym bardziej chapeau bas, chylimy czoła przed tymi dziełami – podkreślał Rafał Mohr.
Najlepszym filmem tego roku okazał się trzymający w napięciu miejski horror „Nic się nie stało” Studia Hologram. Ekipa ta zdobyła też nagrody za zdjęcia, montaż i dla najlepszej aktorki. W filmie wystąpili też Alicja Wieniawa, Iryna Sylinnyk i Janek Steifer.
Uznanie jurorów zdobyła również osadzona w odległych wiekach historię o zemście „Gloria i chwała” grupy filmowej Deadline, która została nagrodzona za reżyserię, charakteryzację i kostiumy. Nagrodę za scenariusz zdobył film „Jestem sceptyczny” grupy Szybka Akcja, której członkiem jest artysta i znany youtuber Martin Stankiewicz.
Laureaci 10. edycji 48 Hour Film Project:
Najlepszy film: „Nic się nie stało” ekipy Studio Hologram
Najlepsza reżyseria: Mikołaj Brożek I Bartłomiej Jęcka z ekipy Grupa filmowa Deadline za film „Gloria i Chwała”
Najlepszy scenariusz: Martin Stankiewicz, Wiktor Kiełczykowski, Marcin Randall Nowakowski i Adrianna Nowakowska z ekipy Szybka Akcja za film „Jestem Sceptyczny”
Najlepsze zdjęcia: Piotr Kosmalski z ekipy Studio Hologram za film „Nic się nie stało„
Najlepszy montaż: Tomek Wilczyński za film „Nic się nie stało” ekipy Studio Hologram
Najlepszy aktor: Piotr Charytoniuk z ekipy Szerszy kadr za film „Chary”
Najlepsza aktorka: Anna Mrozowska z ekipy Studio Hologram za film „Nic się nie stało”
Najlepsza muzyka komponowana: Adam Bieniek z ekipy Grupa Bund za film „Konflikt”
Najlepsza charakteryzacja: Maja Kłosek z ekipy Grupa Filmowa Deadline za film „Gloria i Chwała”
Najlepsze kostiumy: Oskar Kujawa i Bartosz Brożek z ekipy Grupa Filmowa Deadline za film „Gloria i Chwała”
Najlepsza realizacja gatunku: ekipa KabFam za film „Pioruny”
Najlepsze użycie lini dialogowej: ekipa MWM Artfilm za film „1991”
Najlepsze użycie rekwizytu: ekipa Millepatte&Tusenbein Production za film „Hobby Horse”
Najlepsza kreacja bohatera: ekipa Grupa Bund za film „Konflikt”
48HFP jest konkursem międzynarodowym - zwycięska ekipa tej edycji rusza w świat na międzynarodowe finały podczas Festiwalu Filmapalooza, gdzie powalczy o pokaz na prestiżowym Short Corner w Cannes.
Gala wręczenia nagród 10. edycji 48 Hour Film Project odbyła się online 6 listopada.
