Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
71. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie wygrał „Bad Luck Banging or Loony Porn” w reżyserii Radu Jude.
„Bad Luck Banging or Loony Porn” (premiera na Nowych Horyzontach, dystrybucja Stowarzyszenie Nowe Horyzonty) opowiada o nauczycielce, która z myślą o swoim partnerze nagrywa sekstaśmę. Pewnego dnia nagranie wydostaje się na światło dzienne, a kobieta zostaje zidentyfikowana przez swoich uczniów. Rodzice młodzieży zaczynają domagać się jej zwolnienia. Film powstawał w trakcie pandemii koronawirusa i do niej także nawiązuje. Jak podkreśliło jury, główna nagroda trafiła do produkcji, która ma „rzadką cechę trwałego dzieła sztuki”, a także „prowokuje ducha naszych czasów, wzywa go na pojedynek”. „Jest to film rozbudowany i jednocześnie dziki, inteligentny i dziecinny, geometryczny, żywy i nieprecyzyjny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Atakuje widza, wywołuje w nim niezgodę, nie pozostawia nikogo obojętnym” – stwierdzono w uzasadnieniu werdyktu.
Srebrny Niedźwiedź - Wielka Nagroda Jury powędrował do „Wheel of Fortune and Fantasy” Ryusuke Hamaguchiego, czyli opowieści o nieoczekiwanym spotkaniu, trójkącie miłosnym i pułapce uwodzenia. „Tam, gdzie zwykle kończą się słowa, dialogi tego filmu dopiero się zaczynają, a my zdumieni zadajemy sobie pytanie: „jak głęboko może to jeszcze zajść?”. Słowa Hamaguchiego to muzyka” – czytamy w werdykcie.
Natomiast Srebrny Niedźwiedź - Nagroda Jury trafił do twórców dokumentu „Mr Bachmann and His Class” Marii Speth za „pokazanie, ile można zdziałać dzięki okazywaniu innym szacunku, nawiązywaniu szczerego dialogu, a także dzięki magii, którą mają w sobie wszyscy wielcy nauczyciele”.
Najlepszym reżyserem okazał się Denes Nagy, uhonorowany za swoją debiutancką fabułę „Natural Light”. „Twórca tego obrazu wojny przypomina nam o konieczności wyboru między postawą bierną a wzięciem odpowiedzialności” – wskazało jury. Srebrnego Niedźwiedzia za najlepszy scenariusz przyznano Hongowi Sangsoo za „Introduction”, czyli czarno-białą, kameralną historię o dorastaniu i poszukaniu w życiu własnej drogi, która w ocenie jurorów ujawnia ukrytą dotąd prawdę o ludzkim życiu.
Z kolei za wybitne osiągnięcia artystyczne uhonorowano Yibrana Asuada za mistrzowską koncepcję montażu „A Cop Movie” w reżyserii Alonso Ruizpalaciosa. „Montaż umiejętnie dekonstruuje wielowarstwowość rzeczywistości i języka, skłaniając do refleksji nad jedną z najbardziej kontrowersyjnych instytucji w Meksyku” – stwierdzono w werdykcie.
W jury konkursu głównego znaleźli się laureaci Złotego Niedźwiedzia z poprzednich lat: irański reżyser Mohammad Rasoulof (twórca nagrodzonego w ub.r. „Zło nie istnieje”), izraelski reżyser Nadav Lapid („Synonimy”, 2019), rumuńska reżyserka Adina Pintilie („Touch Me Not”, 2018), węgierska reżyserka Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”, 2017), włoski reżyser Gianfranco Rosi („Fuocoammare. Ogień na morzu”, 2016), a także bośniacka reżyserka Jasmila Žbanić („Grbavica”, 2006).
Podczas wydarzenia poznaliśmy również laureatów sekcji Encounters, która ma wspierać nowe głosy w kinie. Najlepszym filmem w tym konkursie okazał się „We” Alice Diop. Za reżyserię uhonorowano Ramona Zürchera i Silvana Zürchera za „The Girl and The Spider”, a także Denisa Cote za „Social Hygiene”. Nagroda specjalna jury powędrowała do „Taste” Leo Bao, a wyróżnienie - do „Rock Bottom Riser” Ferna Silvy. Zwycięzców w sekcji Encounters wyłoniło jury w składzie: francuska programerka Florence Almozini, dyrektor artystyczna Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Mar del Plata w Argentynie Cecilia Barrionuevo oraz niemiecki publicysta Diedrich Diederichsen.
Z kolei za wybitne osiągnięcia artystyczne uhonorowano Yibrana Asuada za mistrzowską koncepcję montażu „A Cop Movie” w reżyserii Alonso Ruizpalaciosa. „Montaż umiejętnie dekonstruuje wielowarstwowość rzeczywistości i języka, skłaniając do refleksji nad jedną z najbardziej kontrowersyjnych instytucji w Meksyku” – stwierdzono w werdykcie.
W jury konkursu głównego znaleźli się laureaci Złotego Niedźwiedzia z poprzednich lat: irański reżyser Mohammad Rasoulof (twórca nagrodzonego w ub.r. „Zło nie istnieje”), izraelski reżyser Nadav Lapid („Synonimy”, 2019), rumuńska reżyserka Adina Pintilie („Touch Me Not”, 2018), węgierska reżyserka Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”, 2017), włoski reżyser Gianfranco Rosi („Fuocoammare. Ogień na morzu”, 2016), a także bośniacka reżyserka Jasmila Žbanić („Grbavica”, 2006).
Podczas wydarzenia poznaliśmy również laureatów sekcji Encounters, która ma wspierać nowe głosy w kinie. Najlepszym filmem w tym konkursie okazał się „We” Alice Diop. Za reżyserię uhonorowano Ramona Zürchera i Silvana Zürchera za „The Girl and The Spider”, a także Denisa Cote za „Social Hygiene”. Nagroda specjalna jury powędrowała do „Taste” Leo Bao, a wyróżnienie - do „Rock Bottom Riser” Ferna Silvy. Zwycięzców w sekcji Encounters wyłoniło jury w składzie: francuska programerka Florence Almozini, dyrektor artystyczna Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Mar del Plata w Argentynie Cecilia Barrionuevo oraz niemiecki publicysta Diedrich Diederichsen.
Część branżowa 71. Berlinale kończy się w piątek. W czerwcu organizatorzy planują zorganizować pokazy w kinach dla publiczności. Wtedy także odbędzie się uroczystość wręczenia statuetek.
MR
Berlinale
Ostatnia aktualizacja: 8.03.2021
fot. materialy prasowe
BreakThru Films rozpoczyna animację malarską „Chłopów”
Aż trzech polskich zwycięzców festiwalu w Sofii!
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2026
