Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
To był wieczór Agnieszki Holland! Reżyserka zdobyła statuetkę Czeskiego Lwa w kategorii Najlepszy reżyser, a sam "Szarlatan" zdobył tytuł najlepszego filmu fabularnego.
6 marca 2021 roku Czeska Akademia Filmowa i Telewizyjna ogłosiła zwycięzców Czeskich Lwów. Najwięcej nominacji, a także najwięcej statuetek otrzymał film "Kraina cienia" w reżyserii Bohdana Slamy. Nagrodę w kategorii Najlepszy reżyser odebrała Agnieszka Holland za film "Szarlatan". Reżyserka podziękowała osobom zaangażowanym w powstanie filmu oraz przyznała, że chciałaby w przyszłym roku spotkać się z czeskimi filmowcami już na zapełnionej sali i osobiście odebrać nagrodę. "Szarlatan" został ogłoszony najlepszym filmem roku. Film otrzymał laury za najlepsze zdjęcia i dźwięk. Ivan Trojan został uznany za najlepszego aktora.
"Szarlatan", fot. Gutek Film
Film Agnieszki Holland to opowieść o mężczyźnie, który zapragnął okiełznać naturę. Twórczyni nominowanych do Oscara „W ciemności” i „Europy, Europy”, a także „Obywatela Jonesa” i „Pokotu”, gromadzi tu najważniejsze wątki swojej twórczości: bierze na warsztat postać geniusza, obserwuje relacje człowieka z przyrodą, przygląda się wierze, która czyni cuda i po raz kolejny jest naszą przewodniczką po paradoksach XX wieku. A kreśląc zaskakującą love story, przypomina, jak łatwo miłość może zmienić się we własne przeciwieństwo.
Choć rozgrywa się w przeszłości, "Szarlatan" jest filmem jak najbardziej współczesnym – podobnie jak jego bohater, zielarz Jan Mikolášek, dla którego remedium na ludzkie cierpienie jest natura. Jej potężne moce zdolne są uzdrowić ciało, ale w filmie Holland to także przestrzeń prawdziwej wolności dla ducha. Tylko w łączności z nią możemy zrozumieć i zaakceptować to, kim naprawdę jesteśmy. Alchemiczna niemal wiedza o właściwościach ziół, jaką posiadł Mikolášek, i jego zdumiewający dar przenikania do ludzkiego wnętrza sprawiają, że do jego kliniki ciągną tysiące potrzebujących. Ale ten dar ma także swoją ciemną stronę. "Interesowało mnie przede wszystkim pokazanie, jak skomplikowana i wielowymiarowa jest rzeczywistość, do której nie da się zastosować prostych wytrychów interpretacyjnych. Chciałam zrobić film, gdzie więcej jest pytań niż odpowiedzi, gdzie każdy widz może mieć nieco inny odbiór, inaczej widzieć główny temat filmu" - mówiła Agnieszka Holland w wywiadzie dla Culture.pl.
Choć rozgrywa się w przeszłości, "Szarlatan" jest filmem jak najbardziej współczesnym – podobnie jak jego bohater, zielarz Jan Mikolášek, dla którego remedium na ludzkie cierpienie jest natura. Jej potężne moce zdolne są uzdrowić ciało, ale w filmie Holland to także przestrzeń prawdziwej wolności dla ducha. Tylko w łączności z nią możemy zrozumieć i zaakceptować to, kim naprawdę jesteśmy. Alchemiczna niemal wiedza o właściwościach ziół, jaką posiadł Mikolášek, i jego zdumiewający dar przenikania do ludzkiego wnętrza sprawiają, że do jego kliniki ciągną tysiące potrzebujących. Ale ten dar ma także swoją ciemną stronę. "Interesowało mnie przede wszystkim pokazanie, jak skomplikowana i wielowymiarowa jest rzeczywistość, do której nie da się zastosować prostych wytrychów interpretacyjnych. Chciałam zrobić film, gdzie więcej jest pytań niż odpowiedzi, gdzie każdy widz może mieć nieco inny odbiór, inaczej widzieć główny temat filmu" - mówiła Agnieszka Holland w wywiadzie dla Culture.pl.
"Szarlatan", fot. Gutek Film
WRÓB
Onet / Gutel Film
Ostatnia aktualizacja: 7.03.2021
Aż trzech polskich zwycięzców festiwalu w Sofii!
Holland, Musiałowski i Jakubik z Nagrodami Onetu
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2026
