PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
12 lutego 2021 ruszają kina. Na razie tylko lokalne i studyjne, bez wielkich premier, bez tradycyjnego walentynkowego peaku. Z tej okazji nasza redakcja postanowiła przypomnieć najważniejsze liczby i dane z polskich kin z fatalnego pandemicznego roku. Czy możemy z nich wywróżyć coś na rozpoczynający się nieśmiało sezon kinowy 2021?
Rok 2020 w związku epidemią koronawirusa przerwał dobrą passę rynku dystrybucji filmowej w Polsce. Zamknięcia kin, ponowne otwarcia, ograniczenie liczby miejsc na salach do 50 proc, a w październiku nawet do 25 proc, niepewność przejawiająca się przez brak możliwości zaplanowania kampanii reklamowych filmów, przełożone lub skierowane do sieci premiery dużych amerykańskich tytułów wpłynęły negatywnie na większość kluczowych wskaźników. Od 7 listopada kina pozostają zamknięte (ponowne otwarcie nastąpi 12 lutego 2021). Ciężko podsumowywać ten rok, szczególnie, że dystrybucję większości tytułów przerywały zamknięcia kin. Warto jednak podkreślać znaczenie polskich filmów dla utrzymania tej frekwencyjnej stróżki.

W zeszłym roku frekwencja w kinach wyniosła niecałe 30 proc. wielkości sprzed roku, co przełożyło się na spadek z 60,9 mln do 17,1 mln. Wpływy ze sprzedanych biletów wyniosły niespełna 331 mln zł, dla porównania rok wcześniej 1 143,7 mln. Na ekranach kinowych debiutowało 169 obrazów czyli o praktycznie o połowę mniej niż w 2019 roku. Średnia cena biletu spadła nieznacznie w porównaniu do 2019 roku z 18,78 zł do 18,30 zł. Jeśli by porównywać frekwencję per capita, okazałoby się, że w ubiegłym roku do kina udał się statystycznie co drugi Polak, co jest porównywalne z wynikami sprzed 2000 roku (!).

"Psy 3", fot. Bartosz Mrozowski / Kino Świat

Paradoksalnie, w najgorszym dla kina roku ziścił się sen polskiego filmowca - w 2020 największą popularnością cieszyły się filmy polskie, które odpowiadały za ponad połowę frekwencji w kinach (50,47%) i ponad połowę wypływów z biletów (166,4 mln). Jak widać jednak, statystyka nie oddaje obrazu rzeczywistości, jeśli statystyczny Polak był w kinie niecałe pół razy w 2020! Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że w porównaniu do 2019 roku liczba premier krajowych produkcji spadła z 51 do 29. Na wiele z nich wciąż czekamy może nawet do jesieni 2021 roku. Bardzo dobry łączny wynik polskich filmów to w dużej mierze sukces dwóch pierwszych miesięcy roku, tradycyjnie bogatych w rodzime komercyjne tytuły (w styczniu i lutym do kin weszły: "365 dni", "Psy 3", Mayday", "Jak zostałem gangsterem", "Zenek", Bad Boy", "Swingersi"). Nie należy jednak zapominać, że to nasze filmy rozkręciły (o ile można tak powiedzieć przy tej mizerii ogólnej) polskie kina po wakacjach – aż do ponownego bolesnego zamknięcia w znakomitym zawsze czwartym kwartale.

"365 dni", fot. Next Film

Siedem wśród dziesięciu najpopularniejszych tytułów zajmują rodzime produkcje – o trzy więcej niż w ubiegłym roku. Wśród nich trzy z wynikami powyżej miliona widzów: adaptacja powieści Blanki Lipińskiej - „365 dni” Barbary Białowąs (1 639 390), kolejna odsłona historia Franza Maurera „Psy 3. W imię zasad” Władysława Pasikowskiego (1 185 030) i drugi film Macieja Kawulskiego "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa" (1 136 056). Premiery powyższych obrazów miały miejsce na początku roku w styczniu i lutym, czyli w najbardziej dochodowym kwartale. Dla porównania w 2019 roku box office otwierały dwa filmy animowane dla dzieci oraz polska komedia, każdy z tytułów z frekwencją powyżej 2,4 mln. Wynik bliski miliona widzów uzyskała komedia "Mayday" Sama Akiny, która pojawiła się w kinach w drugim tygodniu filmowym roku. Kolejne dwie pozycje zajmują wrześniowe premiery: pełnometrażowy debiut Jana Holoubka "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" (711 762) oraz „Pętla” Patryka Vegi (569 689). Listę polskich tytułów zamyka propozycja na Walentynki czyli „Zenek” Jana Hryniaka z pół milionową publicznością. W drugiej „piątce” box office’u znalazły się  dwa filmy animowane dla dzieci – „Urwis” (568 436)i „Scooby-doo!” (444 933), z premierami kolejno w styczniu i lipcu. Na 10. miejscu uplasował się dramat wojenny „1917” Sama Mendesa (423 924). Można jedynie przypuszczać, jak wyglądałby box office, gdyby w ubiegłym roku odbyły się premiery „Listów do M. 4” Patricka Yoki – tytułu, którego poprzednie odsłony osiągały świetne wyniki frekwencyjne czy nowej części Jamesa Bonda – „Nie czas umierać” w reżyserii Cary’ego Joji Fukunaga. Jaki wynik uzyskałby najnowszy obraz Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter”, który wyświetlany był niespełna przez tydzień, tuż przed pierwszym zamknięciem kin i już w połowie marca trafił na platformę VOD?

"Bad Boy", fot. Ola Mecwaldowska / Kino Świat

Oprócz tytułów wymienionych w poprzednim akapicie, tuż za pierwszą dziesiątką uplasowały się „Bad Boy” Patryka Vegi (396 481) i „Swingersi” Andrejsa Ēķisa (351 637). Polskie tytuły zapełniły kinowe repertuary, zajmując miejsca produkcji zza oceanu, których premiery w większości zostały odłożone w czasie, szczególnie po wynikach poniżej oczekiwań filmu „Tenet” Christophera Nolana. Produkcje zza oceanu uplasowały się na drugim miejscu pod względem wpływów i frekwencji, ustępując tytuł lidera polskim filmom. Na ekranach kin debiutowały 34 amerykańskie filmy – o 84 mniej niż w 2019. Produkcje europejskie cieszyły się trzykrotnie mniejszym zainteresowaniem w porównaniu do roku poprzedniego, a liczba ich premier spadła o jedną trzecią.

20 najpopularniejszych filmów na polskich ekranach w 2020 roku, boxoffice.pl (zestawienie nie uwzględnia wyników filmów dystrybuowanych przez UIP)

O ogromnej i oczywistej różnicy między wynikami frekwencji już pisałyśmy. Ale tematowi warto przyjrzeć się szerzej. W styczniu 2020 roku do kin poszło aż 6 174 212 osób, wobec 5 721 957 w styczniu 2019 roku. W 2019 roku kina w Europie odwiedziła rekordowa liczba 1,34 miliarda widzów. Rekord sprzedaży biletów zanotowano między innymi w Polsce. "Nasz kraj może się pochwalić jednym z najlepszych wzrostów sprzedaży biletów na całym kontynencie. Liczba sprzedanych biletów w europejskich kinach wzrosła o 4,5 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. 1,34 miliarda widzów to najlepsze osiągnięcie od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. W samej tylko Unii Europejskiej liczba widzów sięgnęła 1 miliarda i jest to rekordowy wynik na przestrzeni ostatnich 15 lat" - pisał równo rok temu Krzysztof Spór w swoim blogu. Przeciętny Europejczyk wybrał się do kina 1,5 razy w roku, a Polak - 1,6. Najwyższy wzrost zainteresowania kinem odnotowano w Turcji – o 53 procent, we Francji – o 35 procent i w Polsce – o 28,8 procent. W Czechach, Danii, Albanii, Estonii, Rosji, Niemczech, Włoszech i Łotwie zanotowano wzrost o ponad 20 procent.

"25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", fot. R. Palka /Kino Świat

Ale już w lutym do kin poszło 5 233 337 osób, podczas gdy rok wcześniej ponad 7, 5 mln. I kwartał zamknął się sumą 12 213 088 sprzedanych biletów, czyli 6,5 mln mniej niż rok wcześniej. II kwartał, niemal w całości w lockdownie, to 136 102 widzów w czerwcu w kinach studyjnych. III kwartał, który w ostatnich latach bardzo dobrze się rozkręcał, zamknął się bilansem  3 470 737 widzów (przy blisko 15 mln w 2019). We wrześniu znów z pomocą pustawym kinom przyszły polskie filmy. Bo to nie "Tenet" ani "Mulan" cieszyły się największym powodzeniem, ale "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" Jana Holoubka i "Petla" Patryka Vegi. IV kwartał, czas polskich filmów i wielkich przebojów, w 2019 przyciągnął ponad 17,5 mln widzów. Te kilka tygodni w październiku i listopadzie (7 listopada nastąpiło zamknięcie kin), bez wielkich premier, w reżimie sanitarnym, w obłożeniu 25 procent, w warunkach narastającej drugiej fali pandemii, to w 2020 roku zaledwie 1 273 848 widzów.            

"Pętla", fot. Kino Świat
 
  Mówią, że nadzieja matką głupich. Ale porównanie z 2019 rokiem, choć powoduje ból głowy, rodzi też nadzieję. Czy rok może diametralnie zmienić rynek i przyzwyczajenia widzów? Najwięcej tu zależy od polityki wielkich studiów amerykańskich, od których uzależnione są nasze lokalne rynki. Ale także, w  mniejszym stopniu, a jednak - od propozycji polskich twórców. Oczywiście, wspaniałe dwa pierwsze miesiące roku musimy niestety zapisać na straty, nie ma najmniejszych szans na odrobienie wyniku. Raczej na powolne odbudowywanie w ciągu najbliższych lat. Należy założyć, że wynik z 2019 jest już historią.

20 najpopularniejszych polskich  filmów w kinach w 2020 roku, boxoffice.pl 

Czy w istocie nasze przyzwyczajenia z czasu pandemii okażą się trwałe? Czy zamkniemy się w domach, czy zrezygnujemy z pewnych konsumpcyjnych przyjemności? Staniemy się bardziej ascetyczni? - w listopadzie 2020 roku pytał na spotkaniu podczas festiwalu Cinemaforum prezes sieci Helios Tomasz Jagiełło.  "Nasza percepcja jest zakłócona doświadczeniem dnia codziennego. Z kinem przegrało i piractwo, i hiszpanka. Będziemy grzecznie się szczepić, jeść steki w restauracjach i jeździć na Teneryfę. I całować się na randkach w kinie".  

I tego sobie życzymy na kilka dni przed nieśmiałym otwarciem kin. Bo przecież nie czas umierać.

Dane pochodzą z serwisu boxoffice.pl. Zestawienie nie uwzględnia wyników filmów dystrybuowanych przez UIP.


Anna Wróblewska/JB
artykuł redakcyjny / Boxoffice.pl
Ostatnia aktualizacja:  7.03.2021
Zobacz również
Zdzisław Kudła Honorowym Obywatelem Animacji – Krainy Nieograniczonych Możliwości 
"Dalej jest dzień" Kocura z szansą na Europejską Nagrodę Filmową
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll