PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
W poprzednim odcinku naszego cyklu skupiliśmy się na ekologicznych działaniach realizowanych w ramach Krakowskiego Festiwalu Filmowego i Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. W czwartej odsłonie przedstawiamy definicje zielonych festiwali filmowych rozumiane przez Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk i Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty, które poznaliśmy podczas webinarium inicjowanym przez Fundację Planet for Generations i producentkę Aleksandrę Leszczyńską.
Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk – edukować, inspirować i łączyć

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk reprezentowała Ola Salwa, programerka, szefowa sekcji branżowej i promocji międzynarodowej. - Idee ekologii i zrównoważonego rozwoju są nam bardzo bliskie już od pierwszych edycji. Festiwal zawsze przykładał wagę do tego żeby promować te wszystkie zielone rozwiązania. Z resztą nasze hasło przewodnie to „Edukować, inspirować i łączyć” – rozpoczęła.

Podobnie jak Krakowski Festiwal Filmowy i Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, również Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk postanowił znacznie ograniczyć druki. Przygotowana została na przykład jedynie minimalna liczba katalogów, która wynikała z umów ze współorganizatorami i partnerami festiwalu. - Torby festiwalowe z datą edycji, tak samo jak różne gadżety można przekazać organizacjom pożytku publicznego – wyjaśniała Ola Salwa. Do minimum zostały również ograniczone ulotki, a w torbie festiwalowej znalazł się jedynie egzemplarz miesięcznika „Kino”.

Ola Salwa fot. zrzut ekranu z webinarium

Pociąg zamiast samolotu czy samochodu oraz przemyślane rozmieszczenie obiektów festiwalowych – to kwestie, o które szczególnie zadbali organizatorzy tegorocznej edycji Transatlantyka. - Wszyscy nasi goście byli proszeni o wybranie transportu publicznego czyli pociągu. Ułożyliśmy mapę obiektów festiwalowych w taki sposób, żeby nie było potrzeby korzystania z żadnej komunikacji. Wystarczył pięciominutowy spacer – mówiła Ola Salwa.

Lokalność to kolejny aspekt organizacyjny 10. edycji festiwalu: zamiast floty samochodów festiwalowych - korzystanie z lokalnej sieci taksówek, podjęcie współpracy z lokalną drukarnią, a przy zatrudnianiu nowych osób, szczególne skupienie się na kandydatach ze Śląska.

Ola Salwa zaprezentowała mapę 17 kroków zrównoważonego rozwoju, która stanowiła punkt wyjścia przy planowaniu zielonego festiwalu. Mając świadomość, że 1/3 jedzenia na świecie jest co roku marnowana, organizatorzy przekazywali pozostałe zestawy lunchowe, przygotowywane dla gości, wolontariuszom lub pracownikom kina. - Staraliśmy się w restauracjach, w których było to możliwe, prosić o wodę z kranu. Z jednej z strony przynosiło to oszczędności dla budżetu festiwalowego, a z drugiej pozwalało ograniczać śmieci w postaci plastikowych lub szklanych butelek – dodała.


Ola Salwa fot. zrzut ekranu z webinarium

Istotną kwestią była również dbałość o parytet płci. - Na każdym stanowisku, na którym mogliśmy to zrobić, staraliśmy się pilnować, żeby była równa proporcja mężczyzn i kobiet – podkreślała Ola Salwa.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk odbywał się formule hybrydowej, a wybór wirtualnej platformy MOJEeKINO.PL był związany z chęcią wsparcia lokalnych kin. Około 40 proc. pokazów filmowych odbyło się online. – Od początku chcieliśmy pracować z salami kinowymi Silesia Film, żeby w roku wyjątkowo trudnym dla kultury wspierać jak najbardziej lokalne organizacje i jej pracowników – wyjaśniała.

Na zakończenie programerka Transatlantyku odniosła się do tematu obecności gości zagranicznych. - Większość naszych spotkań z gośćmi odbyła się online. W przyszłości, niezależnie od sytuacji pandemicznej, będziemy bardzo dokładnie rozważać czy organizować transport dla gościa z Australii czy ze Stanów Zjednoczonych, generując duży ślad węglowy, czy jednak zaproponować spotkanie online, którego formuła się sprawdziła – zapowiedziała Ola Salwa.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty – goście to sól festiwalu

Webinarium poświęcone zielonym festiwalom filmowym odbywało się chwilę po ogłoszeniu decyzji o organizacji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty i American Film Festival w formule online. - Nie mieliśmy wyjścia. Bezpieczeństwo i zdrowie naszych widzów są priorytetowe. Wirus jest cały czas w ofensywie i w najbliższym czasie trudno liczyć na poprawę – tłumaczył Marcin Pieńkowski, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty. Nie wyobraża sobie jednak, że przestrzeń internetowa stanie się przyszłością festiwalu. - Być może stanie się ona rozszerzeniem przestrzeni podstawowej, pozwalając dotrzeć do nowych widzów. W tym upatruję pewne szanse – dodał.

Marcin Pieńkowski przyznał, że wszystkie festiwale kulturalne – filmowe czy muzyczne, są z założenia nieekologiczne, podobnie jak produkcja filmowa. Warto jednak zastanawiać się co można zrobić, by ograniczyć negatywny wpływ na środowisko. - Co roku przeprowadzamy ankiety festiwalowe i rozmawiamy z naszymi widzami. Mamy bardzo dojrzałą i wymagającą publiczność, która bez ogródek potrafi nam pewne rzeczy wypomnieć. I rzeczywiście w ostatnich dwóch latach widzowie dość mocno poruszali różne tematy związane z wpływem festiwalu na środowisko – powiedział.

Według Marcina Pieńkowskiego proekologiczne działania Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty wspiera strona internetowa oraz wirtualny system rezerwacji i sprzedaży biletów. Nie ma potrzeby drukowania biletów czy odbierania papierowych akredytacji, wystarczy je pokazać na ekranie smartfona. Inwestycje w stronę festiwalową, która jest przejrzysta i komunikatywna, pozwoliły na rezygnację z katalogu festiwalowego. – Była to bardzo drażliwa decyzja. Wywołała wiele reperkusji, ale myślę, że była jedną z najlepszych, jaką Festiwal Nowe Horyzonty podjął – przyznał. W przyszłości organizatorzy rozważają rezygnację z programu drukowanego. - Widzowie potrzebują jasno sformułowanych, łatwych do odnalezienia informacji o programie festiwalu. Jeśli zaoferujemy im dobrą stronę, to możemy się pozbywać wszelkich druków – tłumaczył.

Marcin Pieńkowski fot. zrzut ekranu z webinarium

Festiwal skupia się na komunikacji w przestrzeni wirtualnej, a wszelkie formy reklamy nieinternetowej, jak np. ulotki, są ograniczane. – Z ankiet wynika, że nasi widzowie w przeważającej większości dowiadują się o festiwalu od swoich znajomych lub z internetowych źródeł: newsletterów, mediów społecznościowych i reklam – dodał.

Kwestie ekologiczne są również egzekwowane w umowach z partnerami czy sponsorami festiwalu. Wszelkiego rodzaju gadżety, jak długopisy czy plastikowe przypinki, są wykreślane z umów. Jak przyznał Marcin Pieńkowski, produkcja samych gadżetów festiwalowych ograniczona jest do minimum czyli torby festiwalowej. Co więcej, osoby kupujące karnet czy akredytację, same podejmują wybór co do ich fizycznego otrzymania, tak samo jak z torbą.

Dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty odniósł się także do kwestii związanej z udziałem twórców filmowych w festiwalach. Jak przyznał Marcin Pieńkowski, zagwarantowanie obecności znanych nazwisk z branży filmowej, stanowi pewnego rodzaju konkurencję między festiwalami. Ważne jest jednak zachowanie balansu i analiza, czy w kontekście śladu węglowego, zapraszanie twórcy na jeden dzień jest dobrym pomysłem. – Uczciwie muszę jednak przyznać, że trudno z gości zrezygnować, to jest też sól festiwalu. Ten rok jednak nam pokazuje, że czasami w bardziej luźnej atmosferze można nagrać na odległość ciekawe materiały Q&A, które będą dostępne nie tylko na sali kinowej, ale na stronie festiwalu czy w mediach społecznościowych – dodał.

Na kim powinna ciążyć odpowiedzialność za organizację zielonego festiwalu? Jak podkreślił Marcin Pieńkowski: - To nie tylko zadanie organizatorów i ich partnerów, ale obowiązek całej branży filmowej: agentów sprzedaży, dystrybutorów, poszczególnych kin oraz osób, które w branżę inwestują. A jako przykład przytoczył nośniki z zapisanymi filmami, które można przesyłać drogą internetową za pomocą różnych programów, rezygnując w ten sposób z wysyłki pocztą.

Dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty odwołał się do organizowanego w lipcu wydarzenia branżowego Polish Days oraz problemu w wyborze odpowiedniej platformy do jego realizacji. – Przetestowaliśmy na Polish Days wszystkie możliwe platformy i narzędzia, które moglibyśmy użyć i nie znaleźliśmy idealnego. Uważam, że ta nowa rzeczywistość wpłynie na rozwój technologii związanej z organizacją festiwali filmowych i wydarzeń branżowych – przyznał.

Kluczowe dla idei zielonych festiwali jest również przygotowywanie własnych pomysłów i dążenie do ich realizacji w obiektach festiwalowych. - Myślę, że jako organizatorzy festiwali filmowych czy innych inicjatyw filmowych mamy obowiązek wdrażania własnych rozwiązań w wynajmowanych obiektach i nie przyjmowania ich takimi jakie są – mówił.



Podsumowanie

Na koniec webinarium pojawiło się również kilka interesujących pomysłów oraz refleksji. Dowiedzieliśmy się o nowej inicjatywie Forum Polskich Festiwali Filmowych, zainicjowanej przez Krakowski Festiwal Filmowy, zrzeszającej m.in. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty czy Międzynarodowy Festiwal Filmowy Transatlantyk. Olga Lany zaproponowała, że jednym z działań Forum może być stworzenie katalogu dobrych zielonych praktyk, stanowiącego wskazówkę dla wszystkich festiwali filmowych. Z kolei Aleksandra Leszczyńska wspomniała o możliwości podjęcia współpracy festiwali z liniami kolejowymi, co przełożyłoby się na preferencyjne stawki dla widzów i wpłynęłoby na częstszy wybór pociągu jako środka transportu na miejsce festiwalu.

Tomasz Kolankiewicz zwrócił uwagę na istotną rolę samorządów w popularyzacji zielonej produkcji filmowej. – Ja widzę miejsce do lobbowania właśnie tam. Warszawa pracuje obecnie nad katalogiem dobrych praktyk w ramach zespołu do spraw produkcji filmowej. Ich spełnienie mogłoby stanowić wymóg do otrzymania zniżek w opłatach za udostępnienie lokacji filmowych – zaczął. Według Kolankiewicza, perspektywa ich uzyskania jest większym bodźcem motywującym niż ewentualna nagroda dla produkcji ekologicznej w przyszłości, o której wspominały Aleksandra Leszczyńska i Małgorzata Kiełt.

O trudnościach we wprowadzaniu ekologicznych rozwiązań opowiedziała krótko Ola Salwa. - Mam wrażenie, że największe zmiany do wdrożenia mamy w sferze świadomości. Jeśli proponujemy naszym współpracownikom czy partnerom bardziej zielone rozwiązania, to oni bardzo często się na to zgadzają. Z rozpędu chcą nam czasem ofiarować ulotki zamiast świadczeń elektronicznych, lunche głównie z mięsem oraz plastikowe kubeczki na warsztaty – mówiła.

Na zakończenie Aleksandra Leszczyńska wprowadziła również pojęcie certyfikatu zielonego festiwalu filmowego. Tomasz Kolankiewicz przyznał, że taki dokument mógłby być użyteczny podczas starań o uzyskanie dofinansowań np. u samorządów, które wdrażają politykę kulturalną ze szczególnym uwzględnieniem kwestii związanych ze środowiskiem.


Wcześniejsze artykuły z cyklu poświęconego zielonej produkcji filmowej znajdują się w ramce po lewej stronie.



JB/GW
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  11.01.2021
Zobacz również
Ferie zimowe z ŻUBROFFKĄ Kids
8. Festiwal Polskich Filmów w Australii - Lato 2021
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll