PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
O polskim kinie w oczach outsiderów i o outsiderach w polskim kinie – a także o polskim kinie zagranicą rozmawiali uczestnicy dyskusji 9 listopada 2020 roku, prowadzonej przez Maję Głogowską z portalu Filmawka. Głos zabrali reżyser Magnus von Horn, producent i reżyser Filip Rymsza, artystka wizualna i reżyserka Agnieszka Polska oraz dyrektorka artystyczna American Film Festival Ula Śniegowska.
Mangus von Horn, reżyser filmu „Sweat”, pochodzi ze Szwecji, jednak od kilkunastu lat mieszka i tworzy swoje filmy w Polsce. Na pytanie, czemu w swoich filmach pokazuje ludzi spoza mainstreamu odpowiedział: - Ja nie wiem do końca, bo myślę, że to jest częścią terapii, żeby zrozumieć dlaczego ciągnie mnie outsider. To jest ze mną głęboko połączone. Mam potrzebę zobaczyć człowieka w outsiderze. Tego mi brakuje w świecie. Jak mam coś zrobić, to wolę opowiadać o ludziach, którzy nie mieliby głosu, który daje film.

Agnieszka Polska, której debiutancki film „Hura, wciąż żyjemy” prezentowany jest na tegorocznych Nowych Horyzontach w sekcji Front Wizualny, zajmuje się przede wszystkim sztuką wizualną i obecnie mieszka w Berlinie. – Na pewno czuję się outsiderką, ale nie ze względu na to, że mieszkam za granicą Polski, ale ze względu na to, że jestem artystką sztuk wizualnych i tak naprawdę nie przynależę do środowiska filmowego – mówiła. Na pytanie o outsiderów w swoim filmie odpowiedziała: - Ten film być może pokazuje kim jest outsider. To jest film, który przedstawia grupę filmowców, którzy tworzą kino społeczne. I są jednocześnie zaangażowani w to, co robią, ale są też elitą i jak każda elita są trochę oderwani od społeczeństwa.

Filip Rymsza zajmuje się przede wszystkim produkcją filmową i od ponad 30 lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, jednak swój debiut reżyserski „Komar” zrealizował w Polsce. – Ja dopiero teraz odkrywam współczesne polskie kino, dopiero uczę się, kto jest kim – opowiadał o swoim doświadczeniu bycia outsiderem w polskim kinie. – Mój bohater jest kompletnie aspołeczny i to było z potrzeby, pomyślałem, że taka konstrukcja psychiczna jest potrzebna dla tej historii – mówił z kolei o swoim filmie.

Ula Śniegowska wraz z Filipem Rymszą poruszyli także temat sytuacji polskiego kina na rynku zagranicznym, a w szczególności amerykańskim. Wspominała, że dla filmów nieanglojęzycznych nie było za wiele miejsca w amerykańskich kinach, choć prawdopodobnie przełomowy sukces „Parasite” może to zmienić. – Nie sądzę, żeby Polacy mieli większe szanse niż na przykład Francuzi. Myślę, że jeśli jeden, dwa filmy polskie trafiają do dystrybucji amerykańskiej to jest to ogromny sukces – mówiła dyrektorka artystyczna AFF. Reżyser „Komara” mówił natomiast, że dla środowiska filmowego w Stanach Zjednoczonych wyznacznikiem polskiego kina zdecydowanie jest Pawlikowski.

Filmy „Komar” oraz „Hura, wciąż żyjemy” wyświetlane są w ramach tegorocznej edycji Nowych Horyzontów. Film „Sweat” czeka na premierę kinową.
Alicja Gąsiewska
SFP
Ostatnia aktualizacja:  10.11.2020
Zobacz również
fot. NH
Kolejne polskie projekty dofinansowane w komponencie MEDIA
„Boże Ciało” i „Szarlatan” nominowane do Europejskich Nagród Filmowych
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll