PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Cezary Harasimowicz – artysta iście renesansowo uzdolniony – pisarz, scenarzysta, aktor, muzyk, wieloletni członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich, 20 sierpnia 2020 roku obchodzi swoje 65. urodziny.
Z urodzenia jest łodzianinem, z wykształcenia… obieżyświatem. Po ukończeniu średniej szkoły muzycznej studiował historię sztuki w londyńskim Courtauld Institute of Art i polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest absolwentem Studium Aktorskiego przy Teatrze Polskim we Wrocławiu (1980) oraz Wyższego Zawodowego Studium Scenariuszowego PWSFTviT w Łodzi (1986). W latach 1980-1984 był aktorem wrocławskiego Teatru Polskiego. Ma na swym koncie także wiele udanych ról filmowych, m.in. w „Wielkim biegu” (1981) i „Planecie Krawiec” (1983) Jerzego Domaradzkiego, „Sezonie na bażanty” (1985) Wiesława Saniewskiego, „Stanie strachu” (1989) Janusza Kijowskiego, „Seszelach” (1990) Bogusława Lindy. Jednak główną domeną filmową Harasimowicza stało się scenariopisarstwo.

W tej profesji zadebiutował scenariuszem zatytułowanym… „Koniec” (1988), który na ekran przeniósł debiutujący w zawodzie reżysera filmowego jego przyjaciel – Bogusław Linda. Pełnometrażowym debiutem reżyserskim tego znakomitego aktora były „Seszele” (199), także według scenariusza Harasimowicza, w których główną rolą zagrał jego inny przyjaciel – Tadeusz Szymków. W 1989 roku Nagrodą Europejskiej Akademii Filmowej za debiut uhonorowano „300 mil do nieba” (1989) Macieja Dejczera, a Harasimowicz był nominowany w kategorii Najlepszy Europejski Scenarzysta Roku. Rok później ten przejmujący film dostał Nagrodę Młodej Publiczności na festiwalu canneńskim.

Ma na swym koncie scenariusze kilkunastu filmów i seriali. Wiele z nich zostało uhonorowanych prestiżowymi nagrodami, m.in. „Stan strachu” (1989) Janusza Kijowskiego w Karlowych Warach (1990), „Seszele” (1990) w Paryżu (1992), „Lazarus” (1993) Waldemara Dzikiego w Amsterdamie (1986), „Daleko od okna” (2000) Jana Jakuba Kolskiego w Sztokholmie (2000) i Istambule (2001), „Wróżby kumaka” (2005) Roberta Glińskiego w Warnie (2006). Największym sukcesem scenariopisarskim Harasimowicza okazał się udział w warsztatach scenariuszowych w Sundance Roberta Redforda, gdzie jego scenariusz „Bandyty” został uznany za najlepszy, co przypieczętowano w 1994 roku ogromnie prestiżową amerykańską nagrodą Hartley-Merrill. Trzy lata później „Bandytę” na ekran przyniósł Dejczer, na film spadła istna lawina nagród, m.in. w Gdyni (1997), Tarnowie (1998) i Viareggio (1998).

Te sukcesy scenarzysta odebrał jednak w tonacji słodko-gorzkiej. W jednym z wywiadów wyznał: „Zawód scenarzysty bardzo często przyrównuję do pracownika tartaku – wybrałeś sobie taką profesję, jesteś narażony na obcięcie palców przez piłę. W moim przypadku bywało różnie. Obcięło mi palce przy »Ja wam pokażę!«, gdy dzień przed zdjęciami dostarczono mi scenariusz tak »poprawiony« przez autorkę powieści, że wypadało mi tylko wycofać nazwisko. Nie zrobiłem tego, żałuję. Obcięło mi palce przy »Samotności w sieci«, ale ja sobie jakoś z bólem poradziłem – wycofałem nazwisko. Piła przejechała mi po mięchu także przy »Bandycie«. Scenariusz zdobył najbardziej prestiżową nagrodę na świecie, spośród kilkunastu tysięcy tekstów został uhonorowany udziałem w warsztatach Roberta Redforda, gdzie wspólnie z najlepszymi amerykańskimi fachowcami był szlifowany, i co? Ano reżyser i producenci wiedzieli swoje, albo raczej nie wiedzieli. Ale może być tak jak z »300 milami do nieba«. Wszystkie elementy współpracy zgrały się i powstał film nagrodzony przez Europejską Akademię Filmową”.

Może z tych powodów w ostatnich latach Harasimowicz ograniczył swą aktywność scenariuszową, pisząc wyłącznie na swój rachunek. A pisać potrafi wyśmienicie, czego dowodem kilkanaście książek, m.in.: „Pesel 890604… mieszkam w Polsce”, „Miejsce odosobnienia”, „Była sobie miłość” czy urocza opowieść dla dzieci małych i dużych „Mirabelka”, którą… niebawem obejrzymy także na animowanym ekranie.

Drogi Jubilacie, wszystkiego najlepszego, a szczególnie zachowania kompletu palców, bo w grze na tubie, w której jesteś także mistrzem, są one niezbędne. A przecież umówiliśmy się, że kiedyś wspólnie zagramy. „Bo w przyszłości WSZYSTKO może się zdarzyć. W przeszłości już się wydarzyło to, co miało się wydarzyć. I to nie jest WSZYSTKO” – jak piszesz w „Uśmiechu”.
Jerzy Armata
SFP
Ostatnia aktualizacja:  20.08.2020
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/SFP
Zobacz zwiastun do filmu "Tarapaty 2"
Pokazy filmowe na 8. Zamojskim Festiwalu Filmowym
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll