PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Nominowany do Oscara za „89 mm od Europy”. Otrzymał też m.in.: Europejską Nagrodę Filmową za „Poste restante”, 4 nagrody na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Oberhausen i aż 12 na Krakowskim Festiwalu Filmowym. Marcel Łoziński, reżyser filmów dokumentalnych, wieloletni członek Stowarzyszenia Filmowców Polskich, obchodzi 17 maja 80. urodziny.
Marcel Łoziński urodził się 17 maja 1940 roku w Paryżu, w rodzinie polskich emigrantów. Mężem siostry jego matki był sławny francuski reżyser filmowy Jean Vigo. Wczesne dzieciństwo Marcel spędził w domach dziecka, gdyż rodzice walczyli we Francuskim Ruchu Oporu. Od 8 roku życia mieszkał już w Warszawie. W latach szkolnych pasjonował się elektroniką i fotografią. Rodzice uznali, że muszę mieć zawód niezależny od systemu politycznego, potrzebny zawsze. Dlatego po maturze zacząłem studiować elektronikę na Politechnice Warszawskiej. - Po roku nie dostałem się na Wydział Operatorski PWSFTviT w Łodzi, wróciłem na Politechnikę – mówi Marcel Łoziński. Jako mgr inż. elektroakustyk podjął pracę w WFD (dziś: WFDiF). Wiele się nauczył, będąc asystentem wybitnego operatora dokumentalisty Stanisława Niedbalskiego.


W 1967 roku dostał się na Wydział Reżyserii PWSFTviT. Jego mistrzami byli tam Jerzy Bossak i Kazimierz Karabasz. Studia ukończył w 1971 roku, dyplom obronił 5 lat później. Po powrocie do WFD dołączył do tzw. nowej zmiany w dokumencie: m.in. Paweł Kędzierski, Bohdan Kosiński, Krzysztof Kieślowski, Tomasz Zygadło i właśnie Marcel Łoziński robili filmy dystansujące się wobec rzeczywistości PRL. „Film nr 1650”, jeden z wczesnych, głośnych dokumentów Łozińskiego (obok „Wizyty” czy „Zderzenia czołowego”) z lat 70., ukazuje inwentaryzację w urzędzie, przeprowadzaną w godzinach pracy, gdy petenci czekają w długich kolejkach. W pełnometrażowym, fabularyzowanym (reżyser nie wyrzeka się tej metody) dokumencie „Jak żyć” (WFD i Zespół Filmowy X Andrzeja Wajdy, 1977, prem. 1981) obóz szkoleniowy dla młodych małżeństw staje się metaforą systemu totalitarnego.

W „Egzaminie dojrzałości” abiturienci wygłaszają przed komisją maturalną wyuczone formułki, a na korytarzu mówią, co myślą naprawdę. - „Próba mikrofonu” demaskuje fałsz demokracji socjalistycznej u schyłku epoki Gierka. W tamtych czasach nazywaliśmy Marcela „Tropi”, bo tak dociekliwie i niestrudzenie tropił w swych filmach problemy społeczne i tak nieustępliwie poszukiwał właściwych rozwiązań artystycznych, że zawsze tworzył dzieła doskonałe – wspomina operator Jacek Petrycki. - Prawie wszystko, co nakręciłem w latach 70., szło na „półkę”. Mieliśmy wielką satysfakcję, kiedy w 1981 roku, przed stanem wojennym, nasze filmy na krótko weszły do kin. Patrzyliśmy z dumą na gigantyczne kolejki! – mówi Łoziński.

W stanie wojennym współtworzył kinematografię konspiracyjną, zaś w nakręconych oficjalnie „Ćwiczeniach warsztatowych” (1986) obnażył nieuczciwość manipulacji w mediach. - Marcel to klasyk kina politycznego. Ma genialne pomysły na metaforyczne pokazywanie świata i unikatową ostrość spojrzenia – uważa dokumentalistka Maria Zmarz-Koczanowicz. - Po upadku komuny uznałem, że jako obywatel już odrobiłem swoje zadanie i mogę zająć się tym, co mnie najbardziej interesuje: filmem psychologicznym. Raz tylko nie wytrzymałem i nakręciłem film o deprawowaniu młodzieży: „Jak to się robi”, który niestety okazuje się coraz bardziej aktualny. Bardzo mnie to martwi! – powiada Łoziński.

Do niedawnej historii Polski wracał m.in. w „Lesie Katyńskim”, „Siedmiu Żydach z mojej klasy” (o przymusowych emigrantach z Marca ’68) czy w filmie „45-90”. Współczesne zderzenie Wschodu i Zachodu uchwycił w filmie „89 mm od Europy”, za który otrzymał nominację do Oscara. Problemy psychologiczno- -egzystencjalne poruszył w refleksyjnych dokumentach „Wszystko może się przytrafić”, „A gdyby tak się stało”, „Poste restante”, „Ojciec i syn w podróży”. W ostatnich latach współpracuje ze Studiem Filmowym Kalejdoskop. Przygotowuje trzeci, po „Wizycie” i „Żeby nie bolało”, film o Urszuli Flis, niezwykłej mieszkance pewnej polskiej wsi.

Filmy Łozińskiego zdobyły łącznie kilkadziesiąt nagród, wyróżnień i nominacji. On sam ma już kilkanaście nagród indywidualnych i odznaczeń państwowych. Od 1974 roku należy do SFP. Od 2002 prowadzi Kurs Dokumentalny w Szkole Wajdy. Jest członkiem Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej oraz Europejskiej Akademii Filmowej.

Marcel Łoziński jest laureatem Nagrody Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne i wkład w rozwój polskiej kinematografii (2017).
Andrzej Bukowiecki/gw
SFP
Ostatnia aktualizacja:  17.05.2020
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/SFP
Ruszyła budowa wystawy w NCKF! Wywiad z Rafałem Syską
Znamy laureatów Festiwalu Kino 2020. Pokaz filmów w TVN Fabuła
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll