PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Już po raz siódmy w Krakowie odbył się pitching Animated in Poland – zapowiedź tego, jakie nowe animacje będziemy mogli już niedługo oglądać na krajowych, często też zagranicznych festiwalach.
Organizatorzy do udziału w pitchingu zaprosili siedem produkcji – szalenie różnorodnych pod względem stylu, techniki i tematyki. Projekty oceniali zaproszeni na Krakowski Festiwal Filmowy programerzy festiwali, agenci sprzedaży, dystrybutorzy i reprezentanci instytucji filmowych. Po prezentacji odbyły się spotkania one-on-one, a także ogłoszono laureatów dwóch nagród Animated in Poland: bonu na 10-dniową postprodukcję dźwięku (fundator: Studio Sound Mind Michała Fojcika) oraz 50 000 złotych wkładu niepieniężnego na produkcję (w formie aportu rzeczowego; fundator: CeTA).

Niektóre z filmów prezentowanych na Animated in Poland w minionych latach („Metro”, „Łowy”, „Red Light Train”, „Kaprysia”) – w tym znalazły się w programach Krakowskiego Festiwalu Filmowego i Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film. Jak potoczy się droga animacji przedstawionych w tym roku? Jakich tytułów możemy wypatrywać? Otóż i one:

MIŁOŚĆ W CZASACH GOSPODARKI OPARTEJ NA WĘGLU
Reżyseria: Tomasz Siwiński, produkcja: Letko
Nowy projekt Tomasza Siwińskiego, autora wielokrotnie nagradzanego na krajowych i zagranicznych festiwalach „Niebieskiego pokoju”. Zamknięta w 8 minutach opowieść o miłości operatorki dźwigu Aliny oraz ładowacza węgla – Zbyszka. „Odkąd pamiętam słyszałem od rodziców i starszych ludzi opowieści o zimie stulecia 1979 roku. Te historie miały dla mnie wręcz bajkowy, mityczny charakter. Dziś już takich zim nie miewamy. W końcu poczułem, że chcę zrobić na ten temat film” – wyjaśniał twórca.
Swoich inspiracji szukał w archiwalnych zdjęciach i wydaniach „Kroniki Filmowej”. Estetycznie podążył jednak tropem socrealistycznym – plakatów i pomników z lat 50. „Stąd w filmie pewne geometryczne formy, solidność, rodzaj brutalnego poczucia całości. Pewne szorstkość” – dopowiadał. Mróz skontrastowany zostanie z miłością, która rozkwita pomiędzy bohaterami.
Animacja powstanie w technice malowania na szkle. Koniec pracy planowany jest na lato 2020 roku Finansowanie jest już niemal kompletne, ale autor i producenci poszukują jeszcze koproducentów i agenta sprzedaży. Chcą też swoim pomysłem zainteresować festiwalowych programerów.

WSZYSTKO JEST TAK JAK BYĆ POWINNO
Reżyseria: Maryia Yakimovich, produkcja: Studio Filmu Animowanego ASP Kraków
Niezwykle osobisty projekt autorki, która poprzez film stara się skonfrontować z demonami swojego dzieciństwa. W swojej opowieści o relacji z chorym psychicznie ojcem łączy elementy animacji, kolażu i dokumentu. „Film ma formę osobistego pamiętnika” – mówiła autorka w Krakowie. „Zawsze trudno było mi opowiadać o swojej rodzinie i relacjach z ojcem – papą. W końcu postanowiłam powrócić do tych trudnych wspomnień. Ten projekt stał się formą przepracowania bólu. Miał na mnie bardzo duży wpływ”.
W trakcie pracy Maryia Yakimovich odwoływała się nie tylko do własnych przeżyć, wspomnień ponownego spotkania z rodziną na Białorusi, skąd pochodzi, ale i starego rodzinnego albumu. „Ojciec kupił go, gdy się urodziłam. Był to rodzaj pamiętnika, w którym notował fakty z dorastania swojej córki. Teraz role się odwróciły i ja zaczęłam tworzyć własny pamiętnik relacji z ojcem” – mówiła animatorka.
Produkcja powinna zostać ukończona w październiku 2019. Artystka poszukuje jeszcze do współpracy reżysera dźwięku. Chce także zainteresować swoim pomysłem agentów sprzedaży i dystrybutorów.

MECHANIZMY RODZINY
Reżyseria: Paulina Ziółkowska, produkcja: FUMI Studio
W kręgu tematyki rodzinnej porusza się również Paulina Ziółkowska, autorka m.in. takich filmów jak „Na zdrowie” oraz „O matko!”. Reżyserka w swojej 8-minutowej historii przedstawia trzy pokolenia kobiet: babcię, matkę i córkę w momencie zmiany. „Córka właśnie rodzi dziecko i sama zostaje matką. To powoduje, że matka staje się babką, czego wcale nie chce. Babka z kolei mówi już tylko o śmierci. Z domu, niespodziewanie ucieka też ojciec. Kobiety nie wiedzą dlaczego” – przedstawia pomysł Paulina Ziółkowska. „Interesowało mnie to, na ile na pewne rzeczy skazuje nas genetyka. Chciałam też zastanowić się nad tym, jak to, kim jesteśmy w domu, wpływa na to, jak odbieramy świat. Jak kształtują nas nasze rodziny i jak sami możemy się w tym odnaleźć”.
Autorka będzie jeszcze pracowała nad tłem i wkrótce ruszy z postprodukcją. Chce ukończyć film do jesieni. Liczy na zainteresowanie agentów sprzedaży.

MEDUZY
Reżyseria: Ola Szmida, produkcja: Studio Munka-SFP
Animacja Oli Szmidy zabiera nas w zupełnie inne rejony. Refleksja łączy się tu z buntem, melancholia z teledyskowością. Głównymi bohaterami są dwie kobiety, których twarzy jednak nie widzimy – ubrane są w nikaby. Oczy mają zasłonięte okularami przeciwsłonecznymi. Nigdy nie słyszymy, żeby mówiły. Poznajemy je w ruchliwym, współczesnym mieście, gdzie dokonują – w rytm gangsta rapu – napadu na bank. Potem jest pościg, klub z tancerzami, wreszcie niespodziewanie spokojny finał.
„Na początku mówiłam, że to muzułmańska Thelma i Louise. W filmie jest zresztą wiele odniesień do tej produkcji. Bohaterki jeżdżą tym samym samochodem, jest pustynia, pościg za dwoma kobietami” – wymieniała autorka w Krakowie. „Chcę, żeby ta animacja była absurdalna, zabawna, ale pod koniec zmieni klimat. Przestanie być ironicznym komentarzem, nabierze bardziej otwartego charakteru. To film, który zrodził się z pewnego gniewu i potrzeby zemsty”.
Autorka szuka jeszcze koproducentów i dodatkowych funduszy. Pracę chce ukończyć w styczniu 2020 roku.

OBYŚ NIE MUSIAŁA TUTAJ WRÓCIĆ
Reżyseria: Anastazja Naumenko, produkcja: Studio Filmu Animowanego ASP Kraków
W swojej animacji „Obyś nie musiała tutaj wrócić” Anastazja Naumenko przygląda się życiu młodej imigrantki, która stara się wtopić w nowe środowisko, ale czuje się samotna. Narastają w niej poczucie winy i żalu, które utrudniają jej zbudowanie nowej tożsamości. W jej mieszkaniu zaczynają pojawiać się figury jej rodziców, projekcje ukrytych uczuć i porzuconego dziedzictwa.
Inspiracją dla autorki były jej własne doświadczenia z okresu po tym, jak przyjechała do Polski z Ukrainy, a także rozmowy z innymi imigrantami. „Niektórzy próbują stworzyć małą Ukrainę na obczyźnie. Ale jest też grupa, która wtopiła się w polskie społeczeństwo, ukrywa swoje pochodzenie i nie mówi skąd jest” – opowiadała reżyserka w trakcie pitchingu.
Film nie ma jeszcze reżysera dźwięku, szuka także agenta sprzedaży i dystrybutorów.

PSIE POLE
Reżyseria: Michalina Musialik, produkcja: FUMI Studio
W zupełnie innej stylistyce i tematyce utrzymana jest rysunkowa animacja Michaliny Musialik, studentki Szkoły Filmowej w Łodzi. „Psie pole” jest jej filmem dyplomowym. „To opowieść o zwierzętach uwięzionych w mieszkaniu z ciałem zmarłej właścicielki” – przybliżała projekt autorka. Dla dwóch psów, kota i kanarka mieszkanie staje się pułapką bez możliwości ucieczki. Zwierzęta muszą podążyć za swoim instynktem. Jeden z czworonogów chce chronić ciała właścicielki, drugi – chce przeżyć. „Unikam personifikacji – zwierzęta nie będą rozmawiać. Ale kamera znajduje się bardzo nisko, ma oddawać ich perspektywę” – podkreślała reżyserka. „Widz staje się niemym świadkiem tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami”.
Animacja ma trwać 12 minut. Koniec pracy planowany jest na grudzień 2019. Autorka poszukuje jeszcze agenta sprzedaży i dystrybutora oraz reżysera dźwięku.

LOVE
Reżyseria: Michał Socha, Jakub Socha, produkcja: Letko
Twórcami animacji „Love” są bracia Michał Socha i Jakub Socha. Swój film chcą zrealizować w dwóch formach – do tradycyjnych kin oraz w technice VR 360. „Opowiemy o skomplikowanej relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną. Będzie to rozrywkowa historia kryminalna” – przedstawiali pomysł autorzy. Ona – pracuje w ochronie sklepu jubilerskiego i kocha diamenty. On – to jej współpracownik. Jego zaloty zostają jednak odrzucone – wtedy wpada na pomysł, że może uda mu się zaimponować wybrance serca cennymi klejnotami. Najpierw musi je jednak ukraść.
„Będzie to dynamiczna opowieść z kilkoma zwrotami akcji” – podkreślali bracia. Estetycznych inspiracji szukali m.in. w malarstwie Pieta Mondriana, Wasilija Kandinskiego i Joana Miró, ale i w pracy Saula Bassa oraz w kinie noir i szpiegowskim. Historii towarzyszyć będzie współczesny jazz.
Film ma trwać 5 minut – prace mają zostać ukończone w styczniu 2020 roku. Bracia poszukują agenta sprzedaży i chcą swoim projektem zainteresować festiwale filmowe.

NAGRODY

Tuż przed spotkaniami one-on-one ogłoszeni zostali laureaci nagród Animated in Poland. Bon na 10-dniową postprodukcję dźwięku w prowadzonym przez Michała Fojcika Studiu Sound Mind otrzymał Tomasz Siwiński („Miłość w czasach gospodarki opartej na węglu”). Laureatem Wyróżnienia Specjalnego Centrum Technologii Audiowizualnych CeTA (50 000 złotych wkładu niepieniężnego w produkcję filmu) zostali bracia Michał i Jakub Sochowie („Love”).

59. Krakowski Festiwal Filmowy potrwa do 2 czerwca. Przed nami jeszcze publiczne pitchingi Docs to Go i Docs to Start. Zapraszamy do lektury naszych artykułów o 59. Krakowskim Festiwalu Filmowym – zarówno w Portalu SFP, jak i majowym numerze „Magazynu Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich”.

Harmonogram projekcji i szczegółowe informacje o filmach znaleźć można na stronie https://www.krakowfilmfestival.pl/program/#/p/wszystkie wydarzenia/wszystkie dni/wszystkie sekcje

***

Sound Mind to studio postprodukcji dźwięku, założone przez Michała Fojcika MPSE dźwiękowca z kilkunastoletnim stażem. W latach 2011-2015 był związany z Alvernia Studios, gdzie pracował jako sound designer oraz szef działu postprodukcji dźwięku. Jest członkiem amerykańskiego stowarzyszenia Motion Picture Sound Editors, oraz Polskiej oraz Europejskiej Akademii Filmowej. Autor dźwięku do ponad 60 filmów fabularnych, animowanych i dokumentalnych.

Centrum Technologii Audiowizualnych jest wyjątkową przestrzenią, w której technologia, kultura oraz sztuka łączą się, przenikają i uzupełniają. Synergia tych elementów i genius loci miejsca sprzyjają kreatywnym twórcom, którzy mają szansę urzeczywistniać tutaj oryginalne pomysły. CeTA to miejsce kompleksowe, umożliwiające realizację wszystkich etapów profesjonalnej produkcji filmowej i telewizyjnej. Tutaj wsparcie otrzymują zarówno doświadczeni, jak i początkujący twórcy, którzy dodatkowo mogą skorzystać z licznych warsztatów.
Dagmara Romanowska
KFF
Ostatnia aktualizacja:  2.06.2019
Zobacz również
fot. Agnieszka Fiejka/KFF
"Zasada przyjemności" wkrótce w CANAL+
Eksperci z Netflixa i Al Jazeery na markecie DOC LAB POLAND
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll