PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
WYDARZENIA
  2.11.2017
Biblioteka Publiczna na warszawskich Bielanach w ramach cyklu "Aktorki na Bielanach" zaprasza na spotkanie z Karoliną Gruszką. Rozmowę z aktorką po projekcji filmu "Maria Skłodowska-Curie" poprowadzi Łukasz Maciejewski.

Fragment książki krytyka filmowego Łukasza Maciejewskigo "Aktorki. Odkrycia" o Karolinie Gruszce:


O aktorskiej drodze Karoliny Gruszki można by napisać rozdział pod tytułem „Jak wygrać z własną urodąˮ. Wiele aktorek w tej walce poległo. Krystyna Feldman opowiadała mi kiedyś: „Skolimów jest pełen eks-ślicznotek, całych, pół i ćwierćamantek. Przez dekady patrzyły na mnie z góry, jak nie wiadomo na co, takie ni to, ni śmo, a one wszystkie uperfumowane, w futerkach, w lakierkach. Od lat są nieczynne zawodowo, uroda poszła sobie. No a ja bez zmian, ja wywijam hołubceˮ.


Karolina miała wszelkie zadatki na urodziwą heroinę. Wygrała z ograniczeniami. Ponieważ w filmach występuje od dziecka, wydaje się, że znamy ją od zawsze: jako Gieniusię, uroczą dziewczynkę z kokardą z Bożej podszewki, Olę ze Sposobu na Alcybiadesa, Wandzię z Przedwiośnia. Fizycznie niewiele się zmieniła od tamtych czasów. To uroda, powiedziałbym, archanielska, prerafaelicka. Burza rudych włosów, klasyczne rysy. Zrobiła wiele, by udowodnić, że w jej przypadku wygląd, nawet tak niezwykły, to nie wszystko; konsekwentnie pracowała nad różnorodnością, marzyła o rolach skomplikowanych, odrzucała komercję, wybierała rzeczy ryzykowne, wbrew oczekiwaniom.


Pracowała z Cywińską, Englertem, Bajonem, Koterskim, Kutzem, Dejczerem, Krzyształowiczem, Majewskim, Kolskim, ma na koncie kilkanaście pierwszoplanowych ról w produkcjach europejskich, zwłaszcza rosyjskich. Występowała w filmach Iwana Wyrypajewa, Davida Lyncha, Giacoma Battiata, Władimira Ptaszuka, Maksima Panfiłowa, Aleksieja Popogrebskiego, Tomáša Mašína, Aleksandra Proszkina.


Dziwna jednak z niej gwiazda. Jest popularna, nie stroni od dziennikarzy, ale jakimś cudem udało się jej zachować prywatność, niemal anonimowość. Nie przeszkodziło temu małżeństwo z wybitnym rosyjskim dramaturgiem, reżyserem teatralnym i filmowym Iwanem Wyrypajewem. Wbrew podejrzeniom złośliwców ich związek trwa i ma się świetnie.



Dzięki tej artystycznej relacji odkryliśmy ‒ w ich wspólnych filmach, i przede wszystkim w spektaklach ‒ nową Karolinę Gruszkę. Już nie bezpretensjonalną, zmysłową i błyskotliwą dziewczynę, ale kobietę pełną rozterek, zadającą sobie i innym pytania, odkrywającą w sobie ‒ jak w znakomitym Lipcu ‒ pokłady zła, z którymi nie bardzo wie, co począć. To właśnie Wyrypajew ‒ obok Izabelli Cywińskiej, której Gruszka zawdzięcza najważniejszą rolę filmową: Olę w Kochankach z Marony ‒ dał aktorce nowy napęd. W Tańcu Delhi, Nieznośnie długich objęciach, w Lipcu i Ożenku stworzyła coś w rodzaju własnego języka. Zniknęła chyba definitywnie czechowowska krasawica w kostiumie z epoki, pojawiła się nowa, arcyciekawa aktorska twarz: kobieta zdziwiona tym, na co ją stać. Tembr głosu, gesty sprawiają, że jest kimś wręcz osobliwym. Gra tak, jakby rzeczywistość, również ta sceniczna, nie przestawała jej zdumiewać, a ściślej: własne reakcje na to, co ją otacza. Ta dziewczyna jest ostra, drapieżna, potrafi ugryźć. A potem znowu się uśmiecha. Melancholia Mony Lisy.


Projekcja filmu i spotkanie z Karoliną Gruszką odbędzie się 6.11, godz. 17:00 w Bibliotece Publicznej na warszawskich Bielanach.

 

MR
Biblioteka na Bielanach
Ostatnia aktualizacja:  2.11.2017
Zobacz również
fot. materiały prasowe
Nabór na warsztaty ze Sławomirem Idziakiem
„Młynarski. Piosenka finałowa” w kinach
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll