PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
start
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
start
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
start
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
start
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
start
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
start
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Połącz
Logowanie
Rejestracja
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
Jednak "Botoks" wciąż pozostaje liderem zestawienia.
"Blade Runner 2049" bez wątpienia był jednym z najgorętszych i najbardziej oczekiwanych tytułów tego roku. Oryginalny "Łowca androidów" z 1982 roku jest dziś przecież dziełem kultowym. Warto jednak zauważyć, że obraz Ridleya Scotta w czasach swojej dystrybucji poniósł porażkę w kinach (zaledwie 32 mln dolarów wpływu za oceanem) i spotykał się z najczęściej chłodnymi słowami krytyki. Na swoją pozycję pracował latami. Stąd też duże oczekiwania zostały postawione wobec reżysera nowej odsłony, Denisa Villeneuve'a. W ubiegły weekend produkcja wystartowała globalnie na kilkudziesięciu rynkach i... również poniosła porażkę. Kosztujący 150 mln dolarów film w Stanach Zjednoczonych zarobił w ciągu pierwszych trzech dni wyświetlania zaledwie 30 mln dolarów, co na przykład przy wynikach otwarć takich filmów jak "Gwiezdne Wojny: Przebudzenie mocy" (248 mln dolarów), "Jurassic World" (208 mln dolarów), czy "Avengers" (207 mln dolarów) wypada bardzo blado. Można odnieść wrażenie, że najnowsze widowisko z Ryanem Goslingiem i Harrisonem Fordem, pójdzie w ślady poprzednika: nie zwróci się, ale z czasem zyska ogromny szacunek widzów.

Na tle wyników ze świata, ten film bardzo przyzwoicie poradził sobie w polskich kinach. Osiągnął najlepsze otwarcie spośród ambitnych filmów science - fiction w ostatnich latach. Dla porównania, na seanse "Interstellar" Christophera Nolana wybrało się w pierwszy weekend 103 452 widzów, a na "Marsjanina" Ridleya Scotta - 86 154 widzów. "Blade Runner 2049" przyciągnął w weekend otwarcia 127 404 osób. Film był wyświetlany na relatywnie małej liczbie ekranów, 158, co spowodowało, że średnia ilość widzów na ekran była w przypadku tego tytułu najwyższa w tym tygodniu - 806 osób.

Harrison Ford w filmie "Blade  Runner 2049", fot. UIP.

Tymczasem na czele zestawienia pozostała sensacja medialna ostatnich tygodni, film "Botoks" Patryka Vegi. Produkcja z Olgą Bołądź odnotowała 46 proc. spadek oglądalności i przyciągnęła jeszcze 392 199 widzów. Tym samym film ma po dziesięciu dniach wyświetlania  1,458 mln widzów na koncie. Dla porównania, "Pitbull. Nowe porządki" przez cały okres dystrybucji przyciągnęły łącznie 1,433 mln osób. Z kolei "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" w analogicznym czasie obejrzało 1,653 mln widzów. "Botoks" pnie się w górę w czołówce najpopularniejszych premier roku. Aktualnie znajduje się na piątej pozycji, a do lidera, animacji "Gru, Dru i Minionki" brakuje jeszcze ok. 500 tys. sprzedanych biletów.

Agnieszka Dygant w filmie "Botoks", fot. Kino Świat.

Frekwencja w kinach wciąż jest bardzo wysoka. W sumie w okresie 6 - 8 października sprzedano w kinach 827 577 biletów, co również plasuje ten weekend w czołówce najlepszych frekwencyjnie weekendów roku.

Weekendy z frekwencją powyżej 500 tys. widzów w 2017 roku

1. Tydzień 6. (10-12.02.2017) - premierowy weekend filmu "Ciemniejsza strona Greya" - 1 137 342  widzów.
2. Tydzień 39. (29.09-01.10.2017) - premierowy weekend filmu "Botoks" - 1 000 017 widzów.
3. Tydzień 7. (17-19.02.2017) - drugi weekend filmu "Ciemniejsza strona Greya" - 904 611 widzów.
4. Tydzień 4. (27-29.01.2017) - premierowy weekend filmu "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" - 863 944 widzów.
5. Tydzień 1. (06-08.01.2017) - premierowy weekend filmu "Sing" - 852 493 widzów.
6. Tydzień 40. (06-08.10.2017) - drugi weekend filmu "Botoks" - 827 577 widzów.
7. Tydzień 26 (30.06-02.07.2017) - premierowy weekend filmu "Gru, Dru i MinionkI" - 803 023 widzów
8. Tydzień 8 (24-26.02.2017) - premierowy weekend filmu "Porady na zdrady" - 764 217 widzów.
9. Tydzień 5. (03-05.02.2017) - drugi weekend filmu "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej" - 756 326 widzów.
10. Tydzień 16. (21-23.04.2017) - premierowy weekend filmu "Szybcy i wściekli 8" - 732 489 widzów.
11. Tydzień 10. (10-12.03.2017) - premierowy weekend filmu "Kong: Wyspa Czaszki" - 697 131 widzów.
12. Tydzień 11. (17-19.03.2017) - premierowy weekend filmu "Piękna i Bestia" - 691 045 widzów
13. Tydzień 2. (13 -15.01.2017) - drugi weekend filmu "Sing" - 659 303 widzów.
14. Tydzień 9 (03-05.03.2017) - drugi weekend filmu "Porady na zdrady" - 640 585 widzów.
15. Tydzień 3. (20 - 22.01.2017) - trzeci weekend filmu "Sing" - 626 713 widzów.
16. Tydzień 24. (16-18.06.2017) - premierowy weekend filmu "Auta 3" - 578 289 widzów.
17. Tydzień 1. (24-26.03.2017) - drugi weekend filmu "Piękna i Bestia" - 556 230 widzów.
18. Tydzień 22 (02-04.06.2017) - drugi weekend filmu "Smerfy: Poszukiwacze zaginionej wioski" - 545 757 widzów.
19. Tydzień 21. (26-28.05.2017) - premierowy weekend film "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" - 543 916 widzów.

Trzecie miejsce w zestawieniu weekendowego box office'u również przypadło premierze. Bardzo dobrym rezultatem może się pochwalić "My Little Pony. Film". Animacja przyciągnęła w pierwszy weekend dystrybucji 102 194 osób. W Stanach Zjednoczonych ta produkcja po czterech dniach wyświetlania zarobiła zaledwie 10 mln dolarów...

Kadr z filmu "My Little Pony. Film", fot. Monolith Films.

Na czwarte miejsce spadła animacja "LEGO® NINJAGO: FILM". Po 46 proc. spadku oglądalności na produkcję Warner Brosa wybrało się kolejnych 44 328 kinomanów, a w sumie, od premiery - 323 tys.

Trudno nie wspomnieć o dobrym otwarciu polsko-brytyjskiej animacji "Twój Vincent" Doroty Kobieli i Hugh Welchmana. Temat bardzo ambitny, a znalazł chętnych wśród rodzimej widowni. W weekend film obejrzało 34 022 widzów, a uwzględniając pokazy przedpremierowe - już 45 tys.

Kadr z filmu "Twój Vincent", fot. Next Film.

Ostatnia premiera z czołowej dziesiątki wystartowała z szóstego miejsca. Jest nią komedia romantyczna "Wszyscy moi mężczyźni" w reżyserii Hallie Meyers-Shyer. Film, którego gwiazdą jest Reese Witherspoon przyciągnął na starcie 25 475 widzów.

Na ekranach pojawiło się jeszcze kilka nowych tytułów, dla których brakło miejsca w czołówce zestawienia. Najwyżej notowanym z nich, był dramat "Fantastyczna kobieta", który przyciągnął 3 063 widzów na 29 kopiach. Polski film science - fiction, "Photon" w reżyserii Normana Leto, zainteresował 1 477 osób na 30 kopiach. Włoski dramat wojenny "Ciao Italia!" obejrzało 1 420 również na 30 kopiach. Z kolei brazylijski film "Jestem Rosa" zobaczyło 940 kinomanów na 20 kopiach.

Kadr z filmu "Photon", fot. Alter Ego Pictures.

Premiery od najbliższego piątku: ekranizacja powieści Jo Nesbø "Pierwszy śnieg"; animacja "Emotki. Film"; film Macieja Sobieszczańskiego "Zgoda" ; horror "Krucyfiks" ; francuski komediodramat "Nasz najlepszy rok"; polski film religijny "Dwie korony"; niemiecki komediodramat "Goodbye Berlin"; duński film familijny "Villads".
Paweł Zwoliński
Informacja własna/ BoxOffice.pl
Ostatnia aktualizacja:  11.10.2017
Zobacz również
fot. UIP
Znamy skład filmów w Konkursie Debiutów Operatorskich Camerimage
Info Day programu Kreatywna Europa 2017 - harmonogram
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2017
Scroll