PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Wielka prekursorka niezwykle zaangażowana w realizację dźwięku, ale także wspaniała i ciepła osoba – tak wspominano w kinie Kultura Halinę Paszkowską, operatora dźwięku i wieloletniego członka Stowarzyszenia Filmowców Polskich, zmarłą 26 marca 2017 roku w Warszawie.

Andrzej Bukowiecki, prowadzący wydarzenie, przybliżył zebranym sylwetkę Haliny Paszkowskiej. Operator dźwięku wielu polskich filmów dokumentalnych i fabularnych przez całe życie związana była z Warszawą. W czasie okupacji trafiła do getta, z którego udało się jej wydostać wraz z całą rodziną. Następnie walczyła m.in. na Powiślu w szeregach Armii Krajowej. Po wojnie ukończyła Politechnikę Warszawską i trafiła do Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych, gdzie pracowała przez 55 lat (do 2007 roku). Filmy dokumentalne były domeną jej twórczości. Cechą charakterystyczną jej kariery nie była tylko imponująca liczba filmów (ponad 200 dokumentów, 20 fabuł i wiele odcinków Polskiej Kroniki Filmowej), ani nawet nienaganny dźwięk realizowany  w trudnych warunkach lat 50. i 60. Zdaniem Bukowieckiego istotną cechą drogi zawodowej Haliny Paszkowskiej była możliwość uczestniczenia w wielu fundamentalnych momentach przemian artystycznych polskiego kina. Począwszy od czarnej serii dokumentu, kreacyjne realizacje z polskiej szkoły filmowej poprzez polską szkołę dokumentu, filmy nowofalowe aż po kino polityczne lat 70. i 80. Dzięki pracy Paszkowskiej udało się zapisać wydarzenia społeczne i polityczne naszego kraju.  – Wspaniały filmowiec, bywalczyni najważniejszych wydarzeń filmowych, zawsze widoczna w tłumie z uroczym uśmiechem na twarzy – wspominał Andrzej Bukowiecki. - Gdybym miał wybrać tytuł filmu kojarzącego się z Haliną byłby to „Mały Wielki Człowiek” – dodał krytyk. 


 

fot. Borys Skrzyński, SFP

 

 


W rozmowie przypominającej osobę Paszkowskiej wzięli udział Anna Czerwińska, autorka filmu Halina Paszkowska. In memoriam”, Marcel Łoziński, z którym operatorka dźwięku zrealizowała kilka filmów dokumentalnych oraz Moshe, członek rodziny z Izraela. Czerwińska opowiadała o powstawaniu dokumentu stworzonego wraz z Anną Grzelewską i Ewą Łuczak na podstawie notacji i archiwalnych wywiadów. -  To był eksperyment filmowy, który robiłyśmy kilka lat. Obcowanie z Panią Haliną było niesamowite. To dla mnie bardzo ważna postać, mistrzyni ucząca odwagi i miłości do życia. Bardzo się cieszę, że pozwoliła się do siebie zbliżyć – mówiła Czerwińska. Dokumentalistka i Marcel Łoziński podkreślili znaczenie Paszkowskiej dla całej branży filmowej. To pierwsza kobieta dźwiękowiec w naszej historii, wielka prekursorka w polskim kinie. Razem z Łozińskim współtworzyła kilka filmów m.in. "Jak żyć", "Zderzenie czołowe" i „Wszystko się może przytrafić”. - Halina miała niesamowity refleks, identyfikowała się w pełni z filmem, mistrzowsko nagrywała dźwięk w niezwykle trudnych warunkach, ponadto nie bała się podejmować ryzyka” – komentował Łoziński. Przywołał również kilka zabawnych scen z planów filmowych, a także sytuacje, w których Paszkowska była w kilku miejscach na raz (spowodowane było to brakiem sprzętu w tamtym czasie). Dzięki poświęceniu i benedyktyńskiej pracy realizatorki powstały filmy z odpowiednią atmosferą wywołaną przez efekty dźwiękowe. - Paszkowska tworzyła jedność w ekipie.  Była pięknym, wspaniałym, mądrym i dobrym człowiekiem - podsumował wzruszony dokumentalista. Z kolei członek rodziny z Izraela podziękował wszystkim zebranym za wspólne spotkanie.


Następnie goście obejrzeli film dokumentalny „Halina Paszkowska. In memoriam” zawierający archiwalne wypowiedzi bohaterki dotyczące młodości i współpracy przy filmach m.in. "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego, „Zezowate szczęście” Andrzeja Munka, „Muzykantów” Kazimierza Karabasza, „Robotników ‘80” Andrzeja Chodakowskiego i Andrzeja Zajączkowskiego. Paszkowska zwraca uwagę na ogromne znaczenie dźwięku, szczególnie jego symbolikę dla całego obrazu filmowego. Przywołała wiele anegdot z planu filmowego oraz spotkań z najważniejszymi polskimi reżyserami. Film prezentuje bohaterkę jako osobę bezwzględnie zaangażowaną w swoją pracę, szukającą nowych rozwiązań technicznych, szczęśliwą i spełnioną zawodowo i prywatnie, co podkreślił pokaz wybranych slajdów z rodzinnego albumu. Na koniec głos zabrał Marian Turski, mąż Paszkowskiej, który wyraził radość i wdzięczność dla wszystkich przybyłych, podziękował również rodzinie i przyjaciołom za ciepło i życzliwość jakie otrzymuje od czasu odejścia Paszkowskiej.


Operator dźwięku została odznaczona m.in. Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz – za piękną kartę zapisaną w Powstaniu Warszawskim – Krzyżem Powstańczym. W 2010 roku otrzymała Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za całokształt dokonań artystycznych.


 

 

Halina Paszkowska zmarła 26 marca 2017 roku w Warszawie w wieku 89 lat. Spotkanie odbyło się 22 czerwca 2017 roku w kinie Kultura.

 


Marcin Radomski
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  23.06.2017
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/SFP
Kinokozetka. Deweloper vs. brazylijska Jolanta Brzeska
Andrzej Seweryn na "Lecie z Muzami" w Nowogardzie
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll