PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
NIEPODLEGŁOŚĆ
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
Niepodległość
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
W stołecznym kinie Kultura gwiazdy się spotkały na cyfrowej premierze obrazu Radosława Piwowarskiego.
5 grudnia 2016 roku w warszawskiej Kulturze miała miejsce uroczysta premiera zrekonstruowanego cyfrowo filmu "Pociąg do Hollywood" z 1987 roku. W spotkaniu wzięły udział gwiazdy związane z filmem: reżyser Radosław Piwowarski, Katarzyna Figura, Piotr Siwkiewicz, a także ekipa filmu: autor zdjęć Witold Adamek, kierownik produkcji Jerzy Szebesta, kostiumograf Ewa Krauze, młoda Merlin, czyli Faustyna Szebesta, autor muzyki Jerzy Matula, charakteryzatorka Mira Wojtczak i fotosistka Renata Pajchel.

- Ten film, to w pewnym sensie historia mojego życia. Od Piotra Siwkiewicza, z którym studiowałem w PWST, dowiedziałam się, że Radosław Piwowarski przygotowuje się do realizacji „Pociągu do Hollywood”. Piotrek zdradził mi, że reżyser do głównej roli wymarzył sobie Joannę Pacułę. Nie przejmując się tym postanowiłam zawalczyć. Jadąc pociągiem na zdjęcia do „Komediantki” i napisałam do Sławka list, który doprowadził mnie do castingu, a dalej przyniósł mi rolę Marioli Wafelek vel Marilyn. Łatwo nie było, bo Sławek szukając odtwórczyni roli Marioli obejrzał chyba wszystkie polskie aktorki - opowiadała Katarzyna Figura.

Było jednak warto. "Pociąg do Hollywood" wywindował Katarzynę Figurę na szczyty popularności. - Kiedy ten film trafił do kin z dnia na dzień wszyscy mnie znali. Wszyscy o mnie wiedzieli. To było niesamowite. To było spełnienie marzenia - wspominała z nostalgią Katarzyna Figura.

- Realizacja tego filmu była niczym skok na bungee. Szczególnie scena finałowa była jak na ówczesne czasy prawdziwą rewolucją obyczajową. I to nie tylko w Polsce. Pamiętam, że film był pokazywany w Japonii. Zostałam zaproszona na premierę i nie mogłam uwierzyć w to co widzę. W końcowej scenie nasze miejsca intymne przez cały czas zasłonięte były chmurkami - mówiła Katarzyna Figura.

Od dzieciństwa Mariola Wafelek (Katarzyna Figura) marzy o tym, by stać się gwiazdą filmową pokroju Marilyn Monroe. W tym celu wysyła listy do sławnego reżysera, Billy'ego Wildera. Tymczasem jej życie niczym nie przypomina życia gwiazdy - Mariola pracuje jako bufetowa w pociągu i mieszka w obskurnym wagonie na bocznicy kolejowej. Pewnego dnia dziewczyna poznaje Piotra (Piotr Siwkiewicz), który pragnie zostać operatorem filmowym. Niestety, z powodu wady wzroku młodzieniec nie dostaje się na wymarzone studia. Wówczas Mariola poleca go znajomemu, dzięki któremu sama bywa na planie statystką. Piotrek ma więcej szczęścia i wkrótce zostaje asystentem reżysera. Nie zapomina jednak o swojej znajomej i gdy nadarza się okazja, umawia ją z kolegą poszukującym odtwórczyni głównej roli...

- Ten film jest o marzeniach i naiwności. Są to dwa skrzydła ptaka, który wznosi się nad pospolitość i okrucieństwo rzeczywistości. Tego ptaka każdy z was nosi w sobie – to młodość. Teraz po 30 latach oglądając ten film zobaczycie na ekranie siebie. Zobaczycie jacy byliście, jakie w was były piękne skrzydła naiwności i marzeń, które pozwalały wam tak pięknie żyć – mówił Radosław Piwowarski, zwracając się do gości cyfrowej premiery „Pociągu do Hollywood”.

Paweł Zwoliński/ MK
Informacja własna
Ostatnia aktualizacja:  15.03.2017
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/ SFP
Nowy partner Polsko-Niemieckiego Funduszu Filmowego
„Królewicz Olch” na Slamdance
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll