PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
WYDARZENIA
  1.01.2016
Rok 2016 to czas jubileuszu: Stowarzyszenie Filmowców Polskich obchodzi 50. urodziny. Dokładnie w dniach 29-30 maja 1966 r. miał miejsce Zjazd założycielski SFP – obecnie jednego z najprężniej działających europejskich związków twórczych. Dzięki Stowarzyszeniu filmowcy są jedna z najbardziej skonsolidowanych grup zawodowych w kraju, a dzięki wspólnym działaniom udało się powołać do życia tak ważne dla naszego kina projekty jak m.in.: Ustawę o prawie autorskim, Ustawę o kinematografii a w jej wyniku Polski Instytut Sztuki Filmowej, Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych. Działania SFP walnie przyczyniły się do ogromnych sukcesów polskich filmów na najbardziej renomowanych światowych festiwalach, zwieńczonych Oscarem w 2015 roku. Przed SFP stoi kolejne wielkie wyzwanie: walka z piractwem internetowym.
Rok 2016 jest wyjątkową okazją do wspólnych spotkań, planów i wspomnień ludzi polskiego kina. Minione 20 lat było czasem ciężkiej pracy obecnego prezesa i ostatnich Zarządów. Od 1989 roku kolejne zarządy walczyły najpierw o przetrwanie SFP w nowej rzeczywistości, a potem o jego rozwój. Okrągłemu jubileuszowi towarzyszy radosne wydarzenie: Po latach zabiegów i poszukiwań, SFP udało się zakupić własną siedzibę w centrum Warszawy. To spełnienie wieloletnich marzeń filmowców, którzy od 1966 roku tworzą SFP – obecnie największą organizację skupiającą ludzi polskiego filmu.

Prezesi SFP
1966 - 1978 Jerzy Kawalerowicz
1978 - 1981 Andrzej Wajda
1983 - 1990 Janusz Majewski
1990 - 1994 Jan Kidawa-Błoński
1994 - 1996 Jerzy Domaradzki
od 1996 Jacek Bromski



Wczoraj i dziś

Stowarzyszenie Filmowców Polskich liczy dzisiaj około 1800 członków. Są to ludzie wszystkich zawodów filmowych: reżyserzy, operatorzy, animatorzy, montażyści, scenarzyści, charakteryzatorzy, kostiumografowie, scenografowie, dekoratorzy wnętrz, kompozytorzy, reżyserzy, operatorzy i montażyści dźwięku, specjaliści od efektów specjalnych, kaskaderzy, aktorzy, kierownicy produkcji, producenci, pracownicy twórczy i techniczno-twórczy, branży filmowej, krytycy i publicyści filmowi. Każdego roku do SFP wstępuje blisko 80 osób. Choć dzisiaj ich motywy są inne, niż pół wieku temu, gdy Stowarzyszenie powstawało, łączy ich przeświadczenie o sile płynącej ze wspólnoty.

- Polskie kino lat 1966 - 1989 stało mocno na dwóch nogach - jedną z nich były Zespoły Filmowe, produkujące nasze filmy i chroniące nas przed nieustanną konfrontacją z komunistycznym reżimem. Drugą - zawodowa organizacja - Stowarzyszenie Filmowców Polskich, które systematycznie i skutecznie wspierało nasze artystyczne i tematyczne zmagania z polityczną kontrolą kinematografii - mówił Andrzej Wajda pięć lat temu, z okazji 45-lecia SFP. – Do dziś zdumiewa mnie jedność filmowego środowiska, które poza niewielką grupą członków PZPR (z których zresztą nie wszyscy byli tej partii stuprocentowo wierni) - broniło filmów kolegów i skutecznie podtrzymywało to, co rodziło się w tamtych trudnych latach w naszym polskim kinie.

Zaczęło się w 1966

Zjazd założycielski Stowarzyszenia Filmowców Polskich odbył się 29 i 30 maja 1966 roku. Pierwszym przewodniczącym (dawniej bowiem byli to przewodniczący, nie prezesi) został Jerzy Kawalerowicz.
- Postanowiliśmy założyć własne Stowarzyszenie - przy pewnym poparciu władz, które wierzyły, że będą wywierać wpływ na nasze decyzje - objaśniał po wielu latach Kawalerowicz genezę Stowarzyszenia. – Naszym głównym celem było zdobycie autorytetu i stworzenie warunków dla rozwoju polskiej sztuki filmowej. Musieliśmy wciąż nawiązywać do spraw przedwojennych. Przed wojną istniała już polska kinematografia, ale nie miała jeszcze większego znaczenia. Pragnęliśmy na miejsce kinematografii producenckiej zbudować kinematografię reżyserską. Ta zmiana zaowocowała rozkwitem polskiego kina. Powstało wiele filmów, które do dziś zajmują zaszczytne miejsce w naszym dziedzictwie narodowym. Uznanie na świecie pozwalało na efektywniejsze pozyskiwanie środków na kolejne produkcje.


Jerzy Kawalerowicz, fot. SFP.

- "Stworzenie warunków” polegało jednakże na czymś zupełnie innym niż dzisiaj. Chodziło przede wszystkim o zagwarantowanie sobie drogi do widza poprzez walkę z cenzurą – zarówno prewencyjną, przejawiającą się niedopuszczaniem filmów do realizacji przez urzędy nadzorujące kinematografię, jak i tę post faktum, odsyłającą niewygodne filmy na półki. Od początku jednak – i konsekwentnie do końca lat 80. – rola SFP w polskiej kulturze była zakrojona bardzo szeroko. Do jego zadań należały takie kwestie, jak popularyzacja sztuki filmowej, wychowywanie młodego pokolenia filmowców, kształtowanie polityki kulturalnej, współudział w ustalaniu zasad rozpowszechniania filmów w kinach i telewizji, rozwój bazy technicznej i modernizacja produkcji, a także dbanie o sprawy socjalno-bytowe członków Stowarzyszenia. Niektóre z tych zadań – w tym zwłaszcza to ostatnie – przetrwały do dnia dzisiejszego. Na początku SFP ograniczało się do czterech sekcji – filmu fabularnego, dokumentalnego, oświatowego i animowanego, ale już wkrótce dołączyły do nich sekcja piśmiennictwa filmowego i autorów scenariuszy.

Superprodukcje i „półkowniki”

Lata 70. w polskim kinie wymykają się jednoznacznym ocenom. Z jednej strony to czas politycznych „półkowników”, z drugiej – efektownych, kochanych przez widzów wielkich superprodukcji, adaptacji, kina autorskiego, kilku nominacji do Oscara i mody na polskie kino na świecie.

13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Stowarzyszenie Filmowców Polskich, podobnie jak inne związki twórcze, zostało zawieszone. Władze wstrzymały rozpowszechnianie najwybitniejszych polskich filmów tego okresu. Zatrzymano nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes i z sukcesem ubiegającego się o nominację do Oscara „Człowieka z żelazaAndrzeja Wajdy. Produkcja kolejnych filmów z nurtu „moralnego niepokoju” została brutalnie przerwana. Półki zapełniły się nietkniętymi puszkami. Z odwieszeniem SFP władze czekały aż do połowy 1983 roku.

Rok 1989 i upadek komunizmu stanowi cezurę w życiu Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Przełom lat 80. i 90. to z jednej strony czas wielkich nadziei, budowania nowej rzeczywistości – przy wsparciu ludzi kultury, także filmu; czas międzynarodowych sukcesów filmów lat 80., a jednocześnie początek niesłychanie trudnego okresu dla polskiej kultury, także dla filmu. Kult wolnego rynku skazywał kinematografię, jak i inne dziedziny życia kulturalnego, na trudną walkę o przetrwanie.

Lata 90-te

Mimo ciężkiej sytuacji, Stowarzyszenie nadal walczyło o kształt kinematografii – o dotacje na produkcję konkretnych filmów, uczestniczyło w pracach nad Ustawą o radiofonii i telewizji oraz nad nowelizacją Ustawy o kinematografii jak również w pracach nad Ustawą o prawie autorskim. 4 lutego 1994 roku Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (obejmująca po raz pierwszy film!) została ostatecznie przyjęta, co stało się ostatecznie zaczątkiem nowej ery w życiu SFP. Wówczas bowiem Jan Kidawa-Błoński wystosował wniosek do ministra kultury o zgodę na stworzenie przez Stowarzyszenie organizacji zbiorowego zarządu prawami autorskimi.

Jan Kidawa-Błoński, fot. SFP.

W 1995 roku, za kadencji Jerzego Domaradzkiego SFP uzyskało wyczekiwane zezwolenie ministra kultury na zbiorowy zarząd prawami autorskimi. Wielkie zasługi mieli w tym wiceprzewodniczący Janusz Chodnikiewicz oraz członkini Zarządu i działaczka Solidarności Krystyna Krupska-Wysocka, którzy pilotowali sprawy licencji w Ministerstwie Kultury.  Twórcom filmów i seriali zaczęły przysługiwać tantiemy, czyli wynagrodzenie za rozpowszechnianie utworów. To prawo i uzyskane zezwolenie stało się zaczątkiem Związku Autorów i Producentów Audiowizualnych, który powstał w 1995 roku. Od tego czasu, aż po dzień dzisiejszy kierowane jest przez Ryszarda Kirejczyka.

- Prawo autorskie co prawda uznawało reżysera jako autora filmu, ale zwalniało użytkowników z opłat z tytułu praw autorskich nakładając je na producenta. To było utopijna idea, bo producentem wszystkich filmów zrealizowanych w PRL-u było państwo, a niezależni producenci, którzy się pojawili, byli jeszcze słabi ekonomicznie, żeby wymuszać cokolwiek na użytkownikach: dystrybutorach, telewizjach prywatnych, itp - tak pierwsze lata budowania ZAPA wspomina Jacek Bromski.


Andrzej Wajda i Jacek Bromski - Gala rozdania Nagród SFP 2014, fot. SFP.

Ustawa o kinematografii

Kolejnym wyzwaniem, które stanęło przed Stowarzyszeniem, była Ustawa o kinematografii. Uchwalenie jej okazało się kamieniem milowym w historii polskiego kina i historycznym sukcesem środowiska filmowego.

Czas zabiegów wokół Ustawy to niezwykle intensywny okres w życiu Stowarzyszenia, zakończony ostatecznie w lipcu 2005 roku. W kilkunastoletniej walce o ustawę wspierały filmowców zaprzyjaźnione organizacje międzynarodowe, a także europosłowie i Komisja Europejska. Przez trzy lata SFP organizowało krajowe i międzynarodowe konferencje, zjazdy, konsultacje, angażując w swoje dziania wpływowe postaci polityki, kina i mediów. Ale sukces nie byłby możliwy bez pełnego zjednoczenia środowiska filmowego, porzucenia wzajemnych animozji a także wsparcia ze strony licznych organizacji twórczych. Stowarzyszenie, Krajowa Izba Producentów Audiowizualnych i Ministerstwo Kultury wspólnie prowadziły działania na wszystkich frontach: legislacyjnym, informacyjnym i lobbingowym. Stowarzyszenie zaangażowało w pracę nad Ustawą bardzo poważne środki finansowe, co było możliwe dzięki rozpędzonej już działalności ZAPA.

PISF

We wrześniu 2005 roku ruszył powołany Ustawą Polski Instytut Sztuki Filmowej, a jego dyrektorem, na dwie kadencje, aż do 2015 roku została Agnieszka Odorowicz. Od tego momentu SFP stało się stałym partnerem Instytutu, wspólnie z KIPA i innymi organizacjami społecznymi i zawodowymi biorąc udział w najważniejszych inicjatywach PISF. Stowarzyszenie angażowało się w prace nad systemem eksperckim i budowanie programów operacyjnych, nad powołaniem regionalnych funduszy filmowych i w prace nad nowelizacją ustawy o mediach publicznych i o prawie autorskim.

Obecnie największym wyzwaniem zarówno Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Kreatywnej Polski jak i wszystkich polskich środowisk kultury jest walka z piractwem a także z politycznym przyzwoleniem na nie.

Ostania dekada to dobry, bogaty czas dla Stowarzyszenia

Jacek Bromski został kolejno wybrany prezesem w roku: 1999, 2003, 2007 i w 2012. Stanowiska wiceprezesów piastują Janusz Chodnikiewicz i Janusz Kijowski. W ciągu ostatnich kilkunastu lat Stowarzyszenie odmłodziło się, i nie tylko dlatego, że w 2003 roku reaktywowało się Koło Młodych SFP, które odegrało znaczącą rolę w kampanii na rzecz Ustawy o kinematografii. 30-, 40-latkowie, do tej pory stroniący od struktur związkowych, uwierzyli w ideę Stowarzyszenia. Obok nowych kół i sekcji, powstały lub reaktywowały się nowe, jak np. Koło Cyfrowych Form Filmowych, Koło Scenarzystów, Oddziały: Łódzki, Krakowski i Wrocławski.

Młodzi filmowcy

Popularność Stowarzyszenia wśród młodych filmowców wynika również z działalności producenckiej SFP, która ruszyła w 2005 roku. Na początku plany wydawały się skromne: umożliwić młodym ludziom krótkometrażowy debiut pod profesjonalną opieką, w dobrych warunkach. Program 30 minut, który powstał z inicjatywy Szkoły Wajdy, SFP, TVP i MKiDN, był pomysłem na fabularne notacje rzeczywistości, o czysto edukacyjnym charakterze. Następnie ruszył program Pierwszy Dokument, Młoda Animacja, a w 2008 SFP powołało w swoich strukturach Studio Munka. Ale w 2005 roku nikt nie myślał, że filmy wyprodukowane w ramach Programów dla Młodych Twórców zdobędą laury na najważniejszych festiwalach, trafią do Sundance, Cottbus i Cannes, zdobędą nominacje do Europejskiej Nagrody Filmowej i trafią na oscarową shortlistę.

Kino Kultura, Studio Munka, festiwale…

Po trzyletnim remoncie w 2009 roku ruszyło dzierżawione przez SFP kino Kultura przy Krakowskim Przedmieściu 21/23, z dwoma salami, z europejskim i polskim repertuarem. Od razu stało się ulubionym miejscem spotkań filmowców.

Przykład Studia Munka ukazuje dobitnie efekt śniegowej kuli. Jedna inicjatywa rodzi drugą. Przedsięwzięcia, początkowo skromne, później nabierają siły i znaczenia. Stowarzyszenie jest obecne na wszystkich poziomach filmowego życia. SFP widoczne jest na najważniejszych polskich festiwalach filmowych (m.in. w Gdyni, Krakowie i Koszalinie), jako współorganizator, patron czy sponsor. Rozwój Stowarzyszenia ukazuje choćby dynamiczna ewolucja mediów SFP. Jeszcze dekadę temu SFP posługiwało się skromnym, wewnętrznym „Biuletynem” i jedną stroną internetową. W tej chwili ma swój własny prestiżowy miesięcznik „Magazyn filmowy”, jak podobne mu stowarzyszenia na świecie. Prowadzi także branżowy serwis internetowy sfp.org.pl .

Najnowszą inicjatywą Stowarzyszenia są bazy: FilmowcyPolscy.pl  i AktorzyPolscy.pl  – przyszłościowy serwis wymiany informacji o rynku pracy sektora audiowizualnego. To nowe narzędzie w systemie produkcji filmowej, które może znacząco wpłynąć na rynek pracy w kinematografii i branżach powiązanych.

Jubileuszowi 50. urodziny SFP towarzyszyć będzie przez cały rok rocznicowe logo i plakat autorstwa Andrzeja Pągowskiego.




Anna Wróblewska/ Tomek Sztuka
SFP
Ostatnia aktualizacja:  17.01.2017
Zobacz również
S-eksmisja z Łąkowej 29
2015 w branży filmowej: czas emocji
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll