PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Znamy już laureata w Konkursie Fabularnych Filmów Krótkometrażowych – został nim „Moloch” Szymona Kapeniaka. Aż 14 filmów startowało w konkursie, w tym 7 ze Studia Munka, działającego przy SFP. Przyjrzyjmy się im bliżej.
W Konkursie Fabularnych Filmów Krótkometrażowych startują  polskie, fabularne filmy krótkometrażowe, z wyłączeniem etiud i filmów dyplomowych studentów szkół filmowych. Jury Konkursu Młodego Kina i Konkursu Fabularnych Filmów Krótkometrażowych przyznaje nagrodę za najlepszy film w wysokości 10 000 zł. W tym roku otrzymał ją Szymon Kapeniak za „Molocha” wyprodukowany przez Studio Munka, działające przy Stowarzyszeniu Filmowców Polskich. Przyjrzymy się jednak bliżej filmom startującym w konkursie. Zwłaszcza tym ze Studia Munka.

Akcja, nagrodzonego "Molocha" w reżyserii Szymona Kapeniaka, dzieje się na Ukrainie. Grupa młodych mężczyzn pracuje nielegalnie na terenie podupadającej huty stali. Najstarszy z nich przeżywa właśnie płomienny romans i postanawia odejść z pracy, upatrując w nowym uczuciu pretekst do zmian w życiu. Jego koledzy planują odwieść go od tego zamiaru, chcąc ratować zgrany dotąd zespół.

- Ukrainy nie było początkowo w projekcie – mówi reżyser filmu Szymon Kapeniak. - Napisałem ten scenariusz na Polskę. Tylko już jak go skończyłem, stwierdziłem, że tego nie da się opowiedzieć w Polsce. Z powodów, że tak powiem, zasadniczych – to już nie jest ten świat, ten kraj. Taka historia wymaga egzotyki, którą w Polsce byłoby mi trudno wygenerować.

W filmie zagrali ukraińscy aktorzy: Daniil Mireschkin, Oleg Scherbina, Evgeny Yaroschuk, Nataliia Terlecka, Vlad Bokatov oraz Oksana Stepchuk. Autorem zdjęć do „Molocha” jest Jacek Podgórski. Film powstał w koprodukcji z Better Films Production.


Ekipa "Basenu: autor zdjęć Dominik Danilczyk, montażystka Agnieszka Gronowicz i producent wykonawczy Izabela Igel, fot. Borys Skrzyński/SFP.

Swoją premierę w Gdyni miał „Basen” Krzysztofa Pawłowskiego. Film powstał w koprodukcji z Alter Ego. W rolach głównych zobaczymy Adama Woronowicza i Agnieszkę Grochowską. "Basen" jest filmową adaptacją jednego z ostatnich opowiadań Marka Kochana, które zostało po raz pierwszy opublikowane w tomie „Mówi Warszawa”, pierwszej wielogłosowej powieści na temat miasta (Trio-MPW, Warszawa 2011). Jako opowiadanie o Warszawie i zarazem jedyny polski tekst zostało też wybrane do niemieckojęzycznego tomu "Grosstadter", zbioru opowiadań na temat 20 światowych metropolii, obok m.in. tekstów Iana Fleminga (Nowy Jork), Orhana Pamuka (Istambuł), Ernesta Hemingwaya (Madryt) czy Pier Paolo Pasoliniego (Rzym). Książka ukazała się w marcu 2012 roku w Wiedniu, nakładem Septime Verlag. Autorem scenariusza i reżyserem filmu jest debiutujący w fabule Krzysztof Pawłowski. Obraz zdobył Nagrodę Specjalną Multimedia Polska za niepokorność twórczą na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Gdyni.

- Zawsze chciałem opowiedzieć historię o człowieku zanurzonym w wielkim mieście – mówi reżyser. - Ponieważ od kilkunastu lat żyję w Warszawie, oczywistą kwestią było dla mnie to, że powinna to być opowieść związana z tym właśnie miejscem. Ale jak znaleźć bohatera wśród paru milionów? Początkowo sądziłem, że skoro sam jestem kimś z zewnątrz, imigrantem, elementem napływowym, to moja historia przyjmie ten właśnie punkt widzenia. Jednak lektura „Basenu” przyniosła równie nieoczekiwane, co definitywne rozwiązanie mojego problemu. Jak mógłbym nie opowiedzieć historii człowieka, dla którego nagle zabrakło w tym mieście miejsca? Przecież poniekąd jestem mimowolnym sprawcą jego  problemu? A że w opowiadaniu Marka Kochana znalazłem, oprócz samej historii, cudowną ironię oraz wyjątkowe zrozumienie ludzkiej natury, natychmiast postanowiłem na  jego podstawie zrealizować swój film.

"Basen" to historia Karala Selznika, który regularnie chodzi na basen. Przepływa dokładnie tyle długości, ile ma lat. Obecnie czterdzieści trzy. To wystarczy, żeby przemyśleć wszystkie problemy, odreagować stres. Ale ostatnio męczy Selznika senny koszmar. Ucieka przed kimś lub przed  czymś. Sam nie wie dokładnie. W ostatniej chwili udaje się mu wskoczyć do głębokiego basenu. Jednak basen zupełnie nieoczekiwanie zamiast azylem okazuje się jeszcze gorszą opresją. Czymś w rodzaju wielkiej zgniatarki do śmieci, która za chwilę pozbawi go życia. Na szczęście to tylko zły sen. Przynajmniej do dnia, kiedy Selznik dostrzega obecność nowych sąsiadów.

- Pomysł na kadrowanie i filmowanie był nasz wspólny z Krzysztofem – mówił na spotkaniu z twórcami Dominik Danilczyk, autor zdjęć. - Szukaliśmy inspiracji na zasadzie rozmowy o rzeczach, które nam się nie podobają. Jeżeli chodzi o bliskie plany, to chcieliśmy pokazać klaustrofobię. Świat miał być niby realistyczny, ale zarazem jak ze snu.

- Od początku mieliśmy świadomość, że dźwięk w tym filmie będzie bardzo ważny – mówi montażysta filmu, Agnieszka Gronowicz. - Dźwięk i obraz miały właśnie ukazać jak bohater doświadcza ten świat. Dźwięk wprowadzał pewną selektywność w odbieraniu odgłosów z otoczenia.

Dla następnych produkcji Studia Munka-SFP, które znalazły się w konkursie, festiwal w Gdyni jest kolejnym na festiwalowej mapie Polski. „Córka” Tomasza Wolskiego (koprodukcja Kijora Film), „Circus Maximus” Bartka Kulasa (Kosma Films) i wspomniany już "Moloch" Szymona Kapeniaka (Better Film Productions) swoją premierę miały podczas tegorocznego Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

"Córka" Tomasz Wolskiego zdobyła wyróżnienie w tegorocznym Konkursie Fabularnych Filmów Krótkometrażowych w Gdyni. To opowieść o matce i córce, które od lat nie utrzymują ze sobą kontaktu. Muszą wspólnie spędzić kilka nocnych godzin, z powodu zaginięcia córki młodszej z nich.  Ruszają na wspólne poszukiwania, które stają się okazją do wyjaśnienia drażliwych spraw z przeszłości. W filmie zagrali Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Katarzyna Krzanowska, Andrzej Konopka, Dagmara Bąk, Jowita Mazurkiewicz. Autorem zdjęć jest Patryk Jordanowicz, a koproducentem Kijora Film.

- Film o kobietach i to jest taka ucieczka, żeby nie kojarzyć, że to jest moja historia, czyli ojca i syna – opowiada o swoim filmie reżyser Tomasz Wolski. - Zresztą wydawało nam się o wiele ciekawsze pokazanie kobiet w tej sytuacji. Kobieta, która z założenia powinna być matką i opiekować się córką, nagle rezygnuje z tego. Okazuje się, że może coś było dla niej ważniejsze. Dlaczego? Co się wówczas traci? A jak się coś traci, to czy uda się to nadrobić.

"Circus Maximus" Bartosza Kulasa "to historia, którą trzeba poznać zanim będzie się dorosłym". Film przedstawia losy upadającego cyrku. Racjonalne próby ratowania go przez Dyrektora stopniowo przekraczają granice rozsądku. Poznajemy świat cyrkowców, a przede wszystkim historię nastoletniej Marianny - podrzuconej tam jako dziecko. Czy uda się uratować cyrk? Czy kalectwo Marianny pozwoli jej w końcu wystąpić w "Wielkim Cyrku Świata"? - Film opowiada o przestrzeni, w której możemy być bez lęków, kompleksów - mówi reżyser. - Każda przyszłość wydarzyła się już, możemy istnieć tylko teraz, w obecnej chwili - dodaje.

W roli Marianny zobaczymy Martę Mazurek, która po raz pierwszy w tym filmie zaśpiewała. Dopiero później przyszły musicalowe „Córki Dancingu”, zresztą również obecne na Festiwalu i walczące w Konkursie Głównym. Na ekranie partnerują jej między innymi Piotr Loretz i Katarzyna Kwiatkowska. Zdjęcia do filmu zrealizował Cezary Stolecki. "Circus Maximus" powstał w koprodukcji z Kosma Films.
 
- Wchodziliśmy rano na plan i nagle znajdowaliśmy się na łące, wśród wozów cyrkowych – dodaje reżyser. - To był jakiś taki magiczny czas. Byliśmy wręcz poza czasem. Nie chciałem żeby ten cyrk wydawał się plastikowy, tandetny. Miał się bardziej kojarzyć z cyrkiem średniowiecznym, karnawałowym z Wenecji. Estetycznie bliżej mi „Moulin RougeBaza Luhrmanna. To jest uniwersalna, baśniowa historia, która może dziać się gdziekolwiek i kiedykolwiek.


Z mikrofonem Ireneusz Grzyb, fot. Borys Skrzyński/SFP.

"Stwór" w reżyserii Aleksandry Gowin i Ireneusza Grzyba opowiada o Agnieszce, której właśnie umarła mama. Ta śmierć wytrąciła ją z życiowej rutyny i kazała spojrzeć na to kim jest z dystansu. Agnieszka jest ciepłą mamą dla swoich córek Zosi i Emmy, z których każda na swój sposób przeżywa śmierć babci. Jest nauczycielką wątpiącą w sens swojej pracy. Jest też żoną, ale jej mąż stał się jej zupełnie obcy. Po śmierci mamy Agnieszka musi uporządkować nie tylko swój rodzinny dom, lecz także całe swoje życie. W główną rolę wcieliła się Anita Jancia. Za zdjęcia do „Stwora” odpowiedzialny jest Jakub Burakiewicz. Film powstał w koprodukcji z Koi Studio.

- W filmie chodzi m.in. o szukanie w przedmiotach źródeł własnej osobowości – komentuje Ireneusz Grzyb. - Jak przedmioty, które zostawiliśmy w domu rodzinnym, odpowiadają za to, jakimi jesteśmy dzisiaj ludźmi? Ile straciliśmy, nie zabierając ich ze sobą?

Paryżanka” Stefana Łazarskiego jest polsko-francuską koprodukcją Studia Munka i stowarzyszenia le G.R.E.C. Oba filmy powstały w ramach 1. edycji projektu „Warszawa-Paryż”. Główną bohaterką „Paryżanki” jest dwudziestoletnia Justyna, która przyjeżdża do Paryża, aby zostać modelką. Na dworcu ma na nią czekać Marcel, który nie odbiera telefonu. W jego zastępstwie pojawia się czarnoskóry Riki, który nie robi na dziewczynie dobrego wrażenia. Za zdjęcia odpowiadał Filip Drożdż. Film kręcono w sierpniu 2014 roku w Paryżu. Pozostałą część ekipy oraz obsady, zgodnie z założeniami projektu, stanowią Francuzi.  Główną rolę kobiecą zagrała polska aktorka Zofia Domalik. Z kolei rolę męską reżyser otrzymał aktor i tancerz Akil Wingate - Amerykanin mieszkający w Paryżu.

- Paryż mnie jako-tako nie interesował. Nie miałem nic do powiedzenia o Polakach czy Francuzach – mówi reżyser Stefan Łazarski. - Staram się unikać takich stereotypów. Najbardziej mnie z bohaterką łączy stan, w którym jestem od jakiegoś czasu, czyli nie bardzo wiem, gdzie jest mój dom. Bohaterka czuje, że nie za bardzo ma dokąd wracać. To z pozoru prosta dziewczyna z polskiego miasteczka, która ma wielkie marzenia o karierze modelki. No, ale ma też swoją tajemnicą, którą nie lubi się dzielić, bo to jest tylko pozornie niewinna dziewczyna.

Bohaterką „Dołu” Leszka Molskiego jest młoda manager działu sprzedaży – Justyna, która wybiera się po pracy na jogging. Biegnąc, wpada do głębokiego dołu. Nie jest w stanie sama się wydostać... Tak rozpoczyna się jej absurdalna epopeja we wnętrzu dołu, w trakcie której Justyna w najróżniejszy sposób stara się zwrócić na siebie uwagę mieszkańców pobliskiego blokowiska i poradzić sobie z najbardziej prymitywnymi i podstawowymi problemami "Robinsona" na wyjątkowo ograniczonej "wyspie". To komedia o zyskaniu nowej perspektywy, która pozwala zweryfikować wcześniejsze priorytety.

W Konkursie Fabularnych Filmów Krótkometrażowych wzięło jeszcze udział 7 obrazów: „Test” Teresy Czepiec, „Kłamca” Macieja Wiktora, "Decay" Michała Sterzyńskiego, „Jeśli czytasz te słowa” Tomasza Suskiego, "Umbra" Urszuli Nawrot, "Wydech" Maciej Wiktora oraz „Łańcuchy pokarmowe terenów zalesionych” Macieja Gajewskiego.

Stowarzyszenie Filmowców Polskich jest jednym z organizatorów 40. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Magazyn Filmowy i Serwis Internetowy sfp.org.pl są jego partnerami medialnymi.




Albert Kiciński
FFG/Studio Munka
Ostatnia aktualizacja:  19.09.2015
Zobacz również
fot. Borys Skrzyński/SFP
[wideo] Mistrzowski Kurs Krytyki Filmowej zakończony!
Marcin Wrona nie żyje
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll