PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Niektórzy bardziej obstawiali „Noc Walpurgi” Marcina Bortkiewicza (również sporo nagród!), jednak jurorzy pod przewodnictwem Łukasza Palkowskiego zdecydowali inaczej.
Festiwalowy czas mija szybko. Wypełniony szczelnie przez pokazy filmowe i spotkania pozwolił nam stworzyć pewien obraz polskiego kina ostatniego roku. I wypada napisać, że ten rok był naprawdę zaskakujący. Wielu napisze, że jak każdy. No cóż, jest w tym jakaś prawidłowość, ale czas dopiero miniony tym bardziej nastraja do refleksji nad tym, co się zobaczyło. I nad kondycją polskiego kina. W tym roku nie było może spektakularnego arcydzieła, które by zawładnęło umysłami dziennikarzy czy jurorów. Za to pojawiło się kilka obrazów czerpiących garściami z popkultury i ten mezalians okazał się niezwykle trafny. Nie chodzi tylko o to, że takie filmy jak "Disco Polo" czy "Polskie gówno" w głównej mierze pragną pewne konwencje łamać. Chodzi o to, że kino musi posiadać w sobie ładunek zabawy, dostępny dla każdego rodzaju widza. A te dwa filmy na pewno to mają. Szkoda, że nie dostrzeżono Dariusza Glazera, debiutującego swoim pełnometrażowym „Murem” z Tomaszem Schuchardtem w roli głównej. Ale nie można nagrodzić wszystkich, a o „Murze” na pewno jeszcze usłyszymy.

Przed najbardziej oczekiwaną częścią wieczoru odbył się koncert Mikołaja Trzaski w Filharmonii Koszalińskiej. Twórca muzyki do „Róży” i „Wesela Wojtka Smarzowskiego raczył słuchaczy swoimi kompozycjami, również takimi, które nie znalazły się ostateczne na ścieżkach dźwiękowych. "Polskie gówno" Grzegorza Jankowskiego, wielki triumfator tegorocznej edycji festiwalu „Młodzi i Film”, zdobył ogólnie dwie nagrody. Oprócz Wielkiego Jantara "za bezpretensjonalność, wściekłą szyderczość, spójność estetyczną, wytrwałość i niezwykły ładunek energii" otrzymał jeszcze zasłużony laur za muzykę dla Tymona Tymańskiego, Roberta Brylewskiego i Arkadiusza Kraśniewskiego. Nic tylko gratulować!


Grzegorz Jankowski, fot. Facebook - Festiwal "Młodzi i Film".

Najwięcej nagród zebrała „Noc Walpurgi” Marcina Bortkiewicza, który na scenę wychodził kilka razy i zawsze miał coś do powiedzenia. Dzięki kilku przemowom zdołał podziękować całej masie ludzi! W końcu film to dzieło kolektywne! Co najważniejsze, młody reżyser i Magdalena Gauer otrzymali Jantara za scenariusz.  Werdykt brzmiał: "za trafione i literacko zmyślne użycie post pamięci do stworzenia bohatera tragicznego". Zasłużona nagroda powędrowała do Małgorzaty Zajączkowskiej, odtwórczyni głównej roli. Dziennikarze przyznając swoją nagrodę dla filmu wspomnieli w werdykcie o przywróceniu polskiemu kinu Małgorzaty Zajączkowskiej – aktorka ta bowiem w kinie grywała sporadycznie, a na ten stan wpłynął również jej długi pobyt w Stanach Zjednoczonych. Czekamy na kolejne kreacje, w tym na rolę zakonnicy. Oprócz tego "Noc Walpurgi" została uhonorowana przez publiczność i Jury Młodzieżowe pod kierownictwem dra Wojciecha Otto.

Najlepsza rola męska została godnie obstawiona przez Adama Woronowicza za udział w „Między nami dobrze jest” Grzegorza Jarzyny. Wirtuozerska kreacja w czterech ścianach w werdykcie Jury odnosiła się do teatralnej konwencji w jakiej film został zrealizowany. Jantara za odkrycie aktorskie otrzymała Katarzyna Dąbrowska za „Sprawiedliwego” Michała Szczerbica. Jury, zachwycone grą młodej aktorki, podkreśliło charyzmę z jaką odtwarzała postać prowincjonalnej kobiety w trudnych czasach wojennych.


Marcin Bortkiewicz odbiera nagrodę, fot. Facebook - Festiwal "Młodzi i Film".

Nagroda za zdjęcia trafiła w tym roku do Tomasza Naumiuka PSC za "Disco Polo" Macieja Bochniaka. Jantar za dźwięk, ufundowany przez TOYA Studios, otrzymała Maria Chilarecka i Michał Bagiński za „OjcaArtura Urbańskiego.

W konkursie krótkometrażowych debiutów filmowych triumfował „Dzień babci” Miłosza Sakowskiego. Oprócz Jantara za krótkometrażowy debiut film otrzymał również nagrodę dziennikarzy "za najbardziej zuchwały numer na wnuczka w polskim kinie".

Jantar za krótkometrażowy film dokumentalny otrzymała Marta Prus za „Mów do mnie”. Werdykt brzmiał: "za postawienie pytania o przekraczanie granic i odwagę w odsłanianiu warsztatu dokumentalisty". W kategorii animacji nagrodzono „DokumentMarcina Podolca, sentymentalną opowieść o ojcu. Autor animacji zaznaczył, że to jest jego druga ważna nagroda. Pierwszą była czekolada od ojca w podzięce za zrobienie o nim filmu.

Z racji tego, że w konkurs debiutów fabularnych nie przyznaje się nagrody za reżyserię, postanowiono uhonorować Aleksandrę Terpińską za fabularną „Amerykę” i jej warsztatową dojrzałość. Kolejne wyróżnienie trafiło do Bartosza Blaschke za „Oczy mojego ojca”. Nagrodę Specjalną Legalnej Kultury w Konkursie Krótkometrażowych Debiutów Filmowych otrzymał "Koniec świata" Moniki Pawluczuk. Dyplomem honorowym, pozaregulaminowo, wyróżniono Nikolę Raczko za rolę w filmie „Kroki” oraz Tomasza Siwińskiego za reżyserię animacji "Niebieski pokój".

Specjalnego Jantara za 25 lat współpracy producenckiej z festiwalem "Młodzi i Film" otrzymał Włodzimierz Niderhaus, wieloletni dyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie.

No i… koniec. Do zobaczenia za rok.

 

 

Albert Kiciński
Informacja własna
Ostatnia aktualizacja:  28.06.2015
Zobacz również
fot. Facebook - Festiwal "Młodzi i Film".
Janusz Pawłowski: W zgodzie ze scenariuszem
Obydwie gracie zakonnice? Koszalina dzień 5.
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll