PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
Siedziba Narodowego Instytutu Audiowizualnego na Wałbrzyskiej rośnie jak na drożdżach. Pod koniec maja 2015 roku mają nas zaprosić na uroczyste otwarcie. Ale już teraz można było zobaczyć co nieco z planowanego wystroju. Bo choć dookoła plac budowy, to NiNA w przyszłej kawiarni firmowej 18 maja 2015 roku zorganizowała konferencję na temat digitalizacji, która w znaczny sposób uporządkowała wiedzę o olbrzymim procesie digitalizacji dóbr polskiej kultury.
Okazją do spotkania minister kultury profesor Małgorzaty Omilanowskiej, szefów NiNA, Biblioteki Narodowej i przedstawicieli wielu instytucji i organizacji z dziennikarzami, było otwarcie (rewelacyjnego zresztą) serwisu poświęconego Wojciechowi Kilarowi w portalu NINATEKA.PL.

  Już w tej chwili w archiwach internetowych spoczywa 7,5 tys. filmów, animacji, dokumentów, spektakli teatralnych, koncertów oraz programów telewizyjnych i audycji radiowych w NINATEKA.PL, 600 tys. obiektów cyfrowych w POLONIE  (cyfrowej Bibliotece Narodowej – przyp. aut.), 14 mln skanów archiwalnych, 220 tys. obiektów muzealnych. „To część materiałów dostępnych w sieci legalnie, dla każdego, przez całą dobę, bez wychodzenia z domu”, uświadamia NiNA w przygotowanym na tę okazję komunikacie. Chociaż digitalizacja jako zorganizowany, koordynowany przez resort kultury i ustandaryzowany proces jest zjawiskiem stosunkowo młodym.  Trudno oprzec się wrażeniu, że wielu ludzi kultury nie zauważyło jeszcze, że digitalizacja staje się oto osobną, potężną gałęzią sektora kultury, która gospodaruje dużymi nakładami, generuje mnóstwo miejsc pracy i ma przed sobą niezwykle bogatą historię!

Michał Merczyński, minister Małgorzata Omilanowska, fot. NiNA

Jeśli istotną polityki kulturalnej państwa jest zapewnianie dostępu do kultury – powszechnego, łatwego i demokratycznego – to digitalizacja jest w tym kierunku krokiem. - Barier, które decydują o tym, że wiele grup społecznych nie ma pełnego, właściwego dostępu do kultury jest bardzo wiele. Ich znoszenie czy minimalizowanie musi być procesem wielowątkowym, złożonym z bardzo wielu różnych działań. Jednym z istotniejszych elementów jest dostęp do kultury w sieci (…) – mówiła szefowa MKiDN. - Każdy, kto raz w życiu był w teatrze wie, że oglądanie tego spektaklu na ekranie nigdy nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z teatrem. Każdy, kto raz w życiu był na dobrym koncercie muzyki w filharmonii wie, że żadne, nawet najlepsze nagranie, nie zastąpi mu doświadczenia, przeżycia, „dotknięcia” tej muzyki w sposób rzeczywisty. Mimo pewnych ograniczeń, kultura w sieci jawi się jednak jako narzędzie realnego dostępu do treści kultury. Mam poczucie, że wielu młodych ludzi, którzy świetnie sobie radzą z surfowaniem i wyszukiwaniem nowych rzeczy, nie ma świadomości tego, jak dużo można w sieci znaleźć i jak wielu rzeczy doświadczyć (cytat za MKiDN).

Michał Merczyński, szef Narodowego Instytutu Audiowizualnego zapowiedział otwarcie (w czerwcu 2015) wyszukiwarki digitalizacyjnej „Kultura dostępna”, za co odpowiedzialne jest Narodowe Centrum Kultury. - Dwa słowa klucze dla NiNA to udostępnianie i digitalizacja.  Najpierw w tym porządku, potem odwrotnie. Na początku jako Narodowe Wydawnictwa Audiowizualne wydawaliśmy  „Polską Szkołę Dokumentu” i „Antologię animacji”, które wcześniej musiały  być zdigitalizowane – mówił Merczyński. To fakt, bo przed powstaniem PWA większość filmów animowanych i dokumentalnych była utrwalona na negatywach lub szybko niszczejących taśmach 35 mm. W 2009 roku PWA zmieniło nazwę na bardziej adekwatny Narodowy Instytut Audiowizualny, który otrzymał szersze kompetencje. Kilka lat temu NiNA została jednym z tzw. centrów kompetencji (jak Narodowe Centrum Cyfrowe, Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów (NIMOZ), Biblioteka Narodowa) które pod okiem MKiDN zaczęły realizować proces digitalizacji kultury narodowej. Trzeba zauważyć, że działalność ta ma charakter dwojaki, z jednej strony NiNA ma własną inicjatywę w zakresie cyfryzacji i udostępniania kultury narodowej (czego przykładem jest strona Wojciecha Kilara z cyklu Kolekcje), z drugiej – udziela dotacji poprzez program Digitalizacja w ramach Kultura+ .  To wielki program adresowany do instytucji kultury, muzeów, archiwów. Z kolei NIMOZ udziela dotacji organizacjom pozarządowym na przykład na zbiory tematyczne lub społeczne.



Obok tych kluczowych centrów kompetencji intensywną działalność digitalizacyjną prowadzą instytucje, które z natury rzeczy mają własne ogromne archiwa, jak Filmoteka Narodowa czy Telewizja Polska – na konferencji w charakterze gości obecni byli m.in. prezes TVP Juliusz Braun, dyrektor Programu II Jerzy Kapuściński i dyrektor Filmoteki profesor Tadeusz Kowalski.

Wielkie wrażenie robią liczby, przedstawione przez dr. Tomasza Makowskiego, dyrektora Biblioteki Narodowej.  Każdego dnia za pośrednictwem portalu Polona Biblioteka udostępnia 2000 skanów!  Obecnie w Polonie jest już 35 mln skanów. Jak zauważył dyrektor Makowski, symboliczny jest fakt, że olbrzymie repozytorium cyfrowe znajduje się w miejscu dawnej drukarni. Co ciekawe, cyfryzacja zbiorów nie zniechęciła czytelników do odwiedzenia Biblioteki, wręcz przeciwnie, odwiedziny w siedzibie BN wzrosły o 27 proc.

Kinga Jakubowska, fot. NiNA

Ninateka, Polona, strony Filmoteki Narodowej takie jak Fototeka, Nitrofilm czy galeria plakatu GAPLA, serwis NAC, zbiór Zachęty, rozwijający się dopiero serwis E- Muzea składają się na coraz ciekawszy pejzaż kulturalnej Polski cyfrowej. Jak zwróciła uwagę Kinga Jakubowska, prezes Legalnej Kultury, jednocześnie powoli wzrasta. wiedza i świadomość Polaków na temat dobrych praktyk korzystania z sieci powoli, ale stale wzrasta. - Istotą tego jest, aby łączyć ten proces z edukacją, aby od początku wyrabiać nawyk korzystania z legalnych źródeł – mówiła Jakubowska. Obecnie w serwisie Legalnej Kultury jest już 700 tytułów uczciwych serwisów podzielonych na kategorie. Jakubowska zapowiada uruchomienie wyszukiwarki legalnych źródeł, która ma być przeciwwagą dla wielkich wyszukiwarek, które kierują internautów do pogłębionych (czyli rozwiniętych) linków z pirackimi treściami.

Zachęcamy do przeczytania podsumowania obecnego stanu zasobu kultury dostępnego w Internecie:
http://www.mkidn.gov.pl/media/docs/2015/20150318_kultura_dostepna.pdf




Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Ostatnia aktualizacja:  23.03.2015
Zobacz również
Zasoby kultury dostępne w Internecie – podsumowanie MKiDN
Krzysztof Gierat: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll