PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Od ośmiu lat organizowany jest w Kazimierzu Dolnym (a także w Janowcu nad Wisłą) Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, ale tradycje wakacyjnego kina w tych okolicach sięgają dwudziestu lat. W dniach 23-27 sierpnia 1995 roku odbywała się w Kazimierzu Dolnym pierwsza edycja Lata Filmów. O początkach wakacyjnego kina w Kazimierzu Dolnym pisze na łamach nowego numeru „Magazynu Filmowego” (nr 8/2014), który ukaże się 10 sierpnia, Jerzy Armata. Oto fragment artykułu „Wspólna przestrzeń – wspólne korzenie”.
„Moje pierwsze wyjazdy do Kazimierza nie miały wyraźnego celu. Paczka przyjaciół, impreza, ból głowy, piwo, spacer wzdłuż Wisły. (…) Lubiliśmy kino, było jakieś inne, bo w dawnej synagodze. (…) Pewnego ranka, kiedy słyszałem z zaokiennego offu budzący się Kazimierz, przyszedł mi do głowy Festiwal. Pewnie było to przy wysokokalorycznym śniadaniu, które podawała Haneczka, żona Gucia, dzierżawcy synagogi. Były jajka z kawiorem i bułki od Czarka. Za oknem Wołek w kominiarce na łysym czole pracowicie otwierał Suszarnię. «Kurwa, ile mam roboty, Gąsior! Ale róbcie, może będą jakieś filmy…»” – wspomina Sławomir Rogowski (zwany Gąsiorem), pomysłodawca, dyrektor i producent pierwszych edycji festiwalu na łamach okolicznościowego wydawnictwa, które ukazało się z okazji 10-lecia kazimierzowskich festiwali. I dodaje: „I tak, czas jakiś po tym, dokładnie w przedostatni weekend sierpnia 1995 roku odbyło się pierwsze Lato Filmów w Kazimierzu Dolnym. Na jatkach zawiesiliśmy białą płachtę, budka z projektorami nie miała dachu, ale tego lata jakoś nie lało. Widzowie siedzieli na ławkach zniesionych z całego miasteczka i na czym się dało. (…) Filmy były skąd się da, głównie od Romana Gutka. «Wspólna przestrzeń – wspólne korzenie», tak zatytułowaliśmy pierwszy cykl filmowy pierwszego Lata Filmów”.

Wyświetlono wówczas 15 pełnometrażowych filmów dla dorosłych oraz zorganizowano dwa seanse porankowe dla najmłodszych widzów. Z roku na rok impreza zaczęła się rozrastać i kiedy pojawili się poważni sponsorzy – nabrała dodatkowego pędu, a w nazwie imprezy pojawił się przymiotnik „artystyczny”. Trzecia edycja Festiwalu Filmowego i Artystycznego Lato Filmów okazała się niebywałym sukcesem: pokazano ponad 40 filmów, zaprezentowano interesujące spektakle teatralne, wydawano specjalną gazetkę „Bulwar Nadwiślański”, w której komentowano coraz bardziej ożywione życie festiwalowe, a także przyznano pierwsze nagrody – Korony Kazimierza Wielkiego. Publiczność uhonorowała „CwałKrzysztofa Zanussiego oraz „Wszyscy mówią: kocham cię” Woody'ego Allena. Honorowe Korony otrzymali ponadto: Lucyna Winnicka, Jerzy Kawalerowicz, Kazimierz Kutz, Daniel Szczechura i Krzysztof Zanussi.

„O żywości tego Festiwalu, jak i każdego festiwalu na świecie, świadczy publiczność. To jest istota sprawy – jeśli gdzieś jest żywa publiczność, której zależy na filmach, to festiwal ma sens i ważną do odegrania rolę. Pod tym względem Festiwal w Kazimierzu był dla mnie rewelacją” – wyznaje Krzysztof Zanussi. Ta kazimierzowska publiczność to doprawdy rewelacja. Posłuchajmy wspomnień Łukasza Wylężałka: „Pamiętam, jak zaskoczyło mnie, że o godzinie ósmej rano tłumy ciągnęły przez rynek na projekcje. Jeżeli młodym ludziom na wakacjach chce się wstawać o tak wczesnej porze i oglądać filmy dokumentalne, to znaczy, że mimo swej liczby nie jest to publiczność przypadkowa”. A publiczności tej nieprzypadkowej ciągle przybywało. W 1997 roku impreza zgromadziła 20 000 osób, natomiast pięć lat później – w roku 2002 – filmy w Kazimierzu Dolnym obejrzało już ponad 70 000 widzów.

Jerzy Armata
Magazyn Filmowy
Ostatnia aktualizacja:  31.07.2014
Zobacz również
fot. Archiwum Festiwalu „Lato Filmów”
Animowana chmura nadciąga. Powstaje nowy serial
Nowe rady nadzorcze mediów publicznych
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll