PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Z braku znamion przestępstwa stołeczna prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. publicznego znieważenia narodu polskiego w związku z emisją w TVP niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie".

Zawiadomienie do prokuratury na prezesa TVP Juliusza Brauna złożyło stowarzyszenie Reduta Dobrego Imienia. Uznało ono, że decyzja o pokazaniu filmu w TVP mogła oznaczać zgodę na publiczne znieważenia narodu polskiego. Powołano się na art. 133 kodeksu karnego, które stanowi: "Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".


Kadr z filmu "Nasze matki, nasi ojcowie", fot. ZDF

Film "Nasze matki, nasi ojcowie" w trzech częściach TVP1 wyemitowała w czerwcu. Pokazano też debatę dotyczącą sposobu przedstawienia w serialu Polaków oraz problemu odpowiedzialności Niemców za zbrodnie II wojny światowej. Film wywołał dyskusję w Polsce i Niemczech. Po emisji filmu w publicznej telewizji ZDF w marcu w niemieckich mediach rozpoczęła się burzliwa debata o odpowiedzialności "zwykłych Niemców" za zbrodnie II wojny. W Polsce produkcję krytykowano za ukazywanie partyzantów z AK jako antysemitów i relatywizowanie odpowiedzialności Niemców.

Film zaniepokoił prezesa TVP. W liście skierowanym do szefa niemieckiej telewizji publicznej pod koniec marca Braun stwierdził, że w filmie posłużono się krzywdzącymi i fałszywymi uproszczeniami w obrazie historycznym Polski i żołnierzy AK. Podkreślił, że treść i forma przedstawionych w nim wątków polskich nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną. Decyzję o emisji filmu w TVP uzasadniono zaś tym, że polska opinia publiczna była "skazana jedynie na pośrednictwo dziennikarzy i polityków  w ocenie niemieckiego serialu, nie mogąc wyrobić sobie w tej kwestii własnego zdania". W związku z emisją PiS domagało się dymisji Brauna.

RP
PAP
Ostatnia aktualizacja:  5.07.2013
Zobacz również
Kazimierz Junosza-Stępowski: Życie jak film
Karlowe Wary: Czekając na werdykt
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll