PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Rok 2012 w polskim kinie był rokiem równie udanym, co specyficznym. Tryumfowały w nim bowiem produkcje niekoniecznie obliczone na komercyjny sukces. Był to także rok interesujących reżyserskich powrotów oraz sukcesów twórców będących dopiero na dorobku.

W mijającym roku na ekranach polskich kin zagościło 26 polskich filmów pełnometrażowych i kolejne 10 produkcji zrealizowanych z polskim udziałem. W gronie tych ostatnich były m.in. nowe filmy Romana Polańskiego, Agnieszki Holland i Małgorzaty Szumowskiej.


Kadr z filmu "W ciemności", fot. Kino Świat

Przyglądając się kinowym statystykom nie sposób nie zauważyć, że w roku 2012 nie było w repertuarze propozycji komercyjnych o takim potencjale, jak dwa flagowe filmy 2011 roku - "Listy do M." Mitji Okorna (2,5 mln widzów/129 kopii) i "Och, Karol 2" Piotra Wereśniaka (1,7 mln/183 kopie) wsparte dodatkowo megaprodukcją historyczną Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska" (1,5 mln/300 kopii).

Mimo to rok 2012 rozpoczął się od mocnego uderzenia w postaci nominowanego do Oscara "W ciemności" Agnieszki Holland. I choć w rywalizacji o nagrodę Akademii trzeba było uznać wyższość irańskiego "Rozstania", to zrealizowana w koprodukcji z Niemcami, Kanadą i Wielką Brytanią, oparta na faktach opowieść o lwowskim kanalarzu ratującym Żydów podczas okupacji przyciągnęła do kin 1 mln 197 tys. 336 widzów (102 kopie). Pierwszy kwartał 2012 roku okazał się początkiem dobrej całorocznej passy kina historycznego. Mająca swoją premierę w lutym "Róża" Wojtka Smarzowskiego zgromadziła 428 tys. widzów (127 kopii), deklasując zdecydowanie bardziej mainstreamowe produkcje w rodzaju "Sztosu 2" Olafa Lubaszenki (350 tys./ 153 kopie) czy "Big Love" Barbary Białowąs (213 tys./131 kopii). Na ich tle bardzo dobrze wypadł także polsko-francuski "Sponsoring" Małgorzaty Szumowskiej. Feministyczną w wymowie historię prostytuujących się studentek we Francji na 103 kopiach obejrzało 322 tys, widzów. O sześć tysięcy więcej niż również obecną w kinach w tym czasie "Rzeź" Romana Polańskiego (104 kopie).


Kadr z filmu "Róża", fot. Monolith Films

Wieńczący I kwartał marzec nie okazał się łaskawy dla produkcji komercyjnych. W atmosferze skandalu i wojny na linii producent - krytycy spektakularną klapę poniosła, obliczona na sukces, "Kac Wawa" Łukasza Karwowskiego (164 tys./147 kopii). Daleki od oczekiwań okazał się także wynik kasowy obrazu Patryka Vegi "Hans Kloss - Stawka większa niż śmierć" (210 tys./187 kopii).

Przebojem drugiego kwartału 2012 stał się oparty na faktach dramat "Nad życie" Anny Pluteckiej-Mesjasz opowiadający o śmiertelnej chorobie polskiej siatkarki Agaty Mróz (362 tys./61 kopii). Niezły wynik odnotował także kameralny, zrealizowany w Studiu Munka debiut Bartka Konopki "Lęk wysokości" (62 tys./42 kopie).


Kadr z filmu "Nad życie", fot. ITI Cinema

Po okresie zdecydowanie zmniejszonej przez piłkarskie Mistrzostwa Europy i okres urlopowo-wakacyjny kinowej frekwencji, żniwami dla polskiego kina była tegoroczna jesień. We wrześniu do kin wszedł film "Jesteś Bogiem" Leszka Dawida. Historia hip-hopowego wokalisty Magika i jego kolegów niespodziewanie okazała się najchętniej oglądanym polskim filmem A.D. 2012. Wprowadzony w ilości 202 kopii drugi obraz twórcy "Ki" zgromadził w sumie 1 mln 429 tys. widzów. Przy tym wyniku niezbyt imponująco wypadła, zrealizowana z polskim udziałem, włoska "Bitwa pod Wiedniem" Renzo Martinelliego (467 tys./271 kopii). Od, utrzymanej w klimacie fantasy wizji zwycięstwa Sobieskiego nad Turkami polscy widzowie woleli rodzime, wywołujące momentami bardzo ostre dyskusje interpretacje historii. Zarówno najnowszej - "Yuma" Piotra Mularuka (240 tys./105 kopii), jak i tej z okresu II wojny światowej - "Obława" Marcina Krzyształowicza (208 tys./112 kopii) i "Pokłosie" Władysława Pasikowskiego (ok. 300 tys./139 kopii). Najlepsze przyjęcie miał jednak kameralny dramat Piotra Trzaskalskiego "Mój rower" ze znakomitą rolą jazzmana Michała Urbaniaka (408 tys/75 kopii).


Kadr z filmu "Mój rower", fot. ITI Cinema

Wielką niewiadomą na dziś dzień są wyniki dwóch produkcji, których premiery przypadły na ostatni tydzień 2012: "Piątej pory roku" Jerzego Domaradzkiego i "Supermarketu" Macieja Żaka.

Pierwsza dziesiątka najbardziej kasowych polskich filmów 2012 roku (dane na 23 grudnia) prezentuje się następująco:
  1. "Jesteś Bogiem" - 1.426.861 widzów 
  2. "W ciemności" - 1.197.501 widzów 
  3. "Róża" - 428.375 widzów 
  4. "Mój rower" - 408.403 widzów 
  5. "Nad życie" - 366.682 widzów 
  6. "Sztos 2" - 350.829 widzów 
  7. "Sponsoring" - 322.126 widzów 
  8. "Rzeź" - 316.195 widzów 
  9. "Pokłosie" - 290.446 widzów (dane na dzień 16 grudnia)
  10. "Yuma" - 240.051 widzów
Poza nimi próg 200 tysięcy widzów przekroczyły:
  • "Big Love" - 213.770 widzów  
  • "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć" - 210.217 widzów  
  • "Obława" - 208.221 widzów
Kadr z filmu "Jesteś Bogiem", fot. Kino Świat

Cieszy fakt, że trzy filmy z tego grona to dzieła debiutantów ("Big love", "Nad życie", "Yuma"), a dwa kolejne ("Obława", "Jesteś Bogiem") to zaledwie filmy drugie. Dodatkowo twórcy tacy jak Krzyształowicz, Pasikowski i Trzaskalski powrócili na kinowe ekrany po wieloletnich okresach nieobecności. To wszystko skłania do optymistycznego patrzenia w przyszłość, tym bardziej, że na I kwartał 2013 roku zapowiedziano szereg tytułów, które zdążyły zaistnieć już na światowych i krajowych festiwalach ("Bejbi Blues" Katarzyny Rosłaniec, "Dzień kobiet" Marii Sadowskiej), a także kilka oczekiwanych produkcji ("Drogówka" Wojtka Smarzowskiego, "Syberiada polska" Janusza Zaorskiego, a w drugiej połowie roku "Wałęsa" Andrzeja Wajdy). 

Ale o tym, do kogo należeć będzie rok 2013 w polskim kinie zdecydują oczywiście widzowie.

RP
portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  31.12.2012
Zobacz również
Zgłoś się na Dragon Forum
Żydowskie Motywy czekają na filmy
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll