PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Czy jesteśmy w stanie poświęcić wygodny styl życia dla ratowania planety? Ile możemy zrobić sami, nie zrzucając odpowiedzialności na innych? – te pytania zadaje sobie dokumentalista John Webster, autor „Recepty na klęskę”.

Reżyser bada, w jaki sposób jego rodzina wpływa na zmianę klimatu. Widząc zatrważające wyniki, nie chce  być gołosłownym i decyduje się na przeprowadzenie rocznego eksperymentu, polegającego na zastosowaniu diety z niską zawartością dwutlenku węgla. W akcję angażuje wszystkich domowników.


"Recepta na klęskę", fot. materiały prasowe

Film jest dokumentalnym zapisem przebiegu doświadczenia. Dzieli się na sześć recept – rozdziałów, które przedstawiają historię rodziny, próbującej zmienić swoje dawne nawyki i przyzwyczajenia. Główną motywacją do działania staje się „chęć zmiany, życia w inny sposób niż do tej pory” – wyjaśnia Webster. Niechętna żona oskarża go jednak o despotyzm. Trudno się też dziwić. John nie pozostawia członkom rodziny wyboru, nie podaje żadnej alternatywy, narzuca własną, "światłą" ideę. Co więcej z czasem zmienia dietę na bardziej restrykcyjną, a przez to uciążliwą dla najbliższych.

Na początek Websterowie eliminują ze swego życia ropę naftową i jej pochodne. Następuje rzewne pożegnanie z samochodem, elektromechanicznym członkiem rodziny. Domownicy wybierają komunikację miejską, zamiast auta wsiadają do autobusu (taksówka to jednorazowy kompromis), a wygodny lot samolotem zastępują niekończącą się jazdą pociągiem. Bardziej kłopotliwe staje się wykluczenie z użycia wszechobecnego plastiku. Eliminacji podlegają wszystkie artykuły zawierające zakazane tworzywo. Począwszy od szamponu do włosów, pianki do golenia, pasty do zębów, po ciastka, słodycze i pakowane hermetycznie warzywa, czyli krótko mówiąc większość produktów codziennego użytku. Szokujący dylemat rodzinny pojawia się w momencie odkrycia, że nawet papier toaletowy jest owinięty w folię. Przez chwilę uwaga bohatera kieruje się ku Hindusom, rozwiązującym problem papieru za pomocą wody i lewej ręki (dobra lekcja kulturoznawcza!). Z opresji ratują rodzinę znajomi ze sklepu chemicznego, zapewniając zapas artykułów toaletowych pozbawionych szkodliwego opakowania. Negatywne skutki nowego stylu życia przybierają jednak na sile... Pewnego ranka zdesperowana pani Webster podczas snu swego małżonka wymyka się z domu, wsiada na rower, jedzie na stację benzynową i kupuje kilka paczek chipsów dla dziecka na szkolną imprezę.

„Recepta na klęskę” nie jest kolejną opowieścią o heroicznej walce ze zmianą klimatu, traktuje zaś o rodzinnych relacjach, wzajemnej wyrozumiałości - jest lekcją pokory. Webster ma dobre intencje, ale ochronę środowiska stawia na szali z dobrem własnej rodziny. Upór i ambicja Johna nie znają umiaru. Mimo uczciwego układu i zgody żony na eksperyment, twórca powoli popada w obłęd, a jego nową partnerką staje się ochrona środowiska. Po osiągnięciu wszystkich stawianych rodzinie wymagań, bohater potrzebuje czegoś więcej. Z bagażem doświadczeń i głową pełną wiedzy na temat zanieczyszczeń naszej planety, pragnie zaangażować się w sprzedaż biopaliwa, łącząc swoją misję z możliwością zarobku. Trudno jednak mówić o godziwej i dochodowej pracy w momencie, gdy decyduje się na zwiększenie swej konkurencyjności poprzez dojazd do klienta i obniżenie ceny za litr eko paliwa o parę centów w stosunku do ceny zwykłej benzyny.

Romans z przyrodą jest więc burzliwy i krótkotrwały, ale nie kończy się całkowitym fiaskiem. Dieta niskodwutlenkowęglowa zmniejsza emisję gazów cieplarnianych o 52%. Rodzina wchodzi w posiadanie nowego samochodu i motorówki z ekologicznym paliwem. Nie można pominąć korzyści duchowych: dzieci spędzają więcej czasu z rodzicami, chociażby podczas wielogodzinnej podróży pociągiem, prowadzą wspólne rozmowy, aktywnie wypoczywają jeżdżąc na rowerze. Wolniejsze tempo życia zapewnia Websterom zupełnie nowe wartości – wzajemne rozumienie, bliskość i dystans do opinii otoczenia.

Autor filmuje eksperyment za pomocą (plastikowej notabene!) kamery. Wplata wiele fragmentów z kronik filmowych, w których podaje ogólne informacje na temat zanieczyszczenia środowiska, przedstawia słupki i wykresy emisji szkodliwych gazów do atmosfery. Webster pragnie uczulić odbiorcę na zagadnienia związane z ochroną naszej planety i skłonić do refleksji. Niestety materiał nie spełnia swej funkcji edukacyjnej - emanuje patosem i lekką propagandą. Nie można twórcy odmówić jednak zaangażowania, z jakim stara się zabrać głos w burzliwej, trwającej od kilku lat międzynarodowej dyskusji nad zmianą klimatu. Próbom wcielania w życie światłej idei akompaniuje kultowy utwór The Chordettes „Mr. Sandman”. Warto marzyć. Dobrze, że Webster jest świadomy swego pięknego, amerykańskiego snu.

Zielony Jazdów jest projektem realizowanym przez Centrum Sztuki Współczesnej-Zamek Ujazdowski. Do połowy września w każdy weekend będą odbywać się liczne koncerty, konferencje, spotkania z twórcami i projekcje filmowe związane z ekologią. Portalfilmowy.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

Karolina Jastrzębska
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  28.07.2012
Zobacz również
Nowe Horyzonty: Zabawa w kotka i myszkę
Nowe Horyzonty: Uwierz w ducha
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll