PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU

4 listopada najnowszym filmem Agnieszki Holland z Robertem Więckiewiczem zaczął się 23 Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce (Polish Film Festival  in America - PFFA).

Impreza odbywa się w Chicago i  jest największym festiwalem polskiego kina za granicą. Do 20 listopada widzowie w Chicago będą mieli okazję zobaczyć blisko 70 polskich filmów fabularnych i dokumentalnych. Pokazom towarzyszyć będą spotkania z twórcami.


Kadr z filmu "W ciemności", fot. Robert Pałka / Fotos-Art, prod. Studio Filmowe Zebra

Film "W ciemności"Agnieszki Holland był już pokazywany na kilku kameralnych festiwalach w Stanach Zjednoczonych, ale po raz pierwszy zobaczyła  go tak szeroka publiczność.

"Cieszę się, że tutaj jestem. Zrobiłam wszystko, by dotrzeć z filmem, podobnie jak Robert (Więckiewicz). Ta widownia jest dla nas bardzo istotna" - powiedziała Agnieszka Holland na konferencji prasowej w piątek przed rozpoczęciem festiwalu.

Zapytana o odczucia w związku z tym, że obraz ten będzie polskim kandydatem do Oscara 2012 w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego, Holland powiedziała, że jest pozytywnie nastawiona po wcześniejszych zagranicznych projekcjach, ale trudno jej mówić o szansach filmu w oscarowym wyścigu.

"Dotychczasowe projekcje miały bardzo dobre echa i zobaczymy, jak będzie. Nie ma co się jednak tym tak bardzo ekscytować, bo zawsze jest to sprawa trochę przypadku, trochę szczęścia i trochę konkurencji. Cieszylibyśmy się, gdyby film zyskał nominację, bo w wypadku takiego obrazu jest to szalenie istotne. Taki element promocyjny jest bardzo ważny, bo - jak wiadomo - nie są to łatwe filmy do wypromowania" - powiedziała Holland.

Jak podkreśliła, film będzie miał znakomitą dystrybucję na rynku amerykańskim.

"Dystrybutorów interesujących się filmami obcojęzycznymi jest coraz mniej w USA i Sony Pictures Classics jest tutaj jasną gwiazdą. Oni bardzo wierzą w ten film i bardzo są nim przejęci, co stwarza, jak myślę, bardzo korzystną sytuację" - zaznaczyła.

Na prasowej w Chicago Agnieszka Holland powiedziała, że "nie odczuwa szalonych emocji i Oscar nie śni jej się po nocach".

"Magda za to miała sen" - dodała reżyser. Obecna w Chicago Magdalena Łazarkiewicz, siostra Agnieszki Holland, przyznała, że jeszcze zanim rozpoczęły się zdjęcia do filmu "W ciemności", śniło ej się, że Holland dostała Oscara, ale nie miała go czasu odebrać. "Mam nadzieję, że to sen proroczy" - zażartowała Holland.

Film w reż. Łazarkiewicz "Maraton tańca" będzie prezentowany na festiwalu w sobotę. Na otwarcie imprezy i na spotkania z widzami do Chicago przylecieli także twórcy filmu "Czarny czwartek" - reżyser Antoni Krauze i producent Kazimierz Beer, reżyser filmu "Bokser"Tomasz Blachnicki oraz reżyser Janusz Mrozowski ze swoim filmem "Bad girls. Cela 77".

Z Więckiewiczem, który wcielił się w główną postać w obrazie "W ciemności", publiczność PFFA miała okazję spotkać się juz drugi rok z rzędu.

"Ten film można odbierać na kilku poziomach. Jedni znajdą tam tylko prawdę historyczną, inni pewien uniwersalny problem. Jestem absolutnie przekonany, że amerykański widz jest w stanie to wszystko odebrać, zresztą najlepszym przykładem była fantastyczna reakcja widzów na międzynarodowym festiwalu filmowym w Toronto. Ta reakcja pokazała nam, że film jest absolutnie zrozumiały. To jest historia człowieka, który na nowo się definiuje poprzez relacje z ukrywanymi osobami i który zrzuca z siebie starą skórę i staje się kimś innym" - powiedział Więckiewicz.

Pokaz filmu "W ciemności" poprzedziła projekcja zrealizowanego w technice 3D "Miasta Ruin" Damiana Nenowa.

Piątkowa gala otwarcia 23. PFFA odbyła się po raz pierwszy w salach kinowych Muvico Rosemont, jednym z najnowocześniejszych multipleksów w USA.

"To jedna z najlepszych luksusowych sieci kinowych w Ameryce, posiadająca najlepsze projektory na świecie Sony 4K, gwarantujące rewelacyjną jakość projekcji. Cieszymy się, że w takim kinie możemy przyjmować publiczność" - powiedział dyrektor PFFA Krzysztof Kamyszew.

Przypomniał, że kilka tygodni wcześniej właśnie w tym samym multipleksie odbyła się amerykańska premiera filmu "1920. Bitwa Warszawska". Bilety na 40 pokazów zostały wyprzedane. Dyrektor PFFA dodał, że film ten będzie też pokazywany na festiwalu w Chicago, ale w wersji 2D.

Podczas ceremonii zakończenia festiwalu 20 listopada zostaną rozdane nagrody, w tym Złota Ciupaga za promocję filmu polskiego dla krytyków oraz przyznawane artystom polskim i pochodzenia polskiego za wybitne osiągnięcia w dziedzinie sztuki filmowej poza Polską - Skrzydła. Od 1994 roku publiczność PFFA wybiera ponadto najciekawszy film fabularny i dokumentalny festiwalu. Twórcy nagradzani są nagrodą Złotych Zębów.


KS
pap
Ostatnia aktualizacja:  6.11.2011
Zobacz również
"Erratum", "Czarny czwartek", "Sala samobójców" na Białorusi
Jakub Cuman nagrodzony w Toronto
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll