PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
WYDARZENIA
  29.05.2013
Pierwsze projekcje konkursu dokumentalnego podczas 53. edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego zdominowała tematyka polityczna.

Mało tego, prezentowane w ramach nich filmy obracały się de facto wokół tych samych zagadnień. Tym bowiem co łączy "Nie nasz świat" Mahdiego Fleifela z obrazem "Gilad i cały ten zgiełk" Golriz Kolahi okazał się konflikt izraelsko-palestyński, ale też rozczarowanie, frustracja i niespełnione nadzieje, jakie stały się jego konsekwencją.


"Nie nasz świat", reż. Mahdi Fleifel, fot. Krakowski Festiwal Filmowy

Akcja pierwszego z filmów, utrzymanego w nieco bardziej humorystycznym tonie, rozgrywa się w Ain al-Hilweh, największym obozie dla palestyńskich uchodźców, który znajduje się na terenie Libanu. To właśnie w tym miejscu, przedstawianym jako swego rodzaju mikroświat, wychował się i spędził pierwsze lata życia główny bohater, a zarazem narrator filmu. Mężczyzna, który wraz z rodziną w młodym wieku wyemigrował do Danii w poszukiwaniu lepszego życia, kiedy tylko może powraca do krainy lat dziecięcych. Zawsze z kamerą w ręku, zawsze gotowy do rejestracji, co zresztą stanowi kontynuację rodzinnej tradycji – jak sam mówi, jego ojciec „kręcił wszystko i wszystkich”. Ten osobisty i przejmujący wideo-dziennik zgrabnie lawiruje pomiędzy kolejnymi bohaterami, starając się znaleźć w ich codziennej egzystencji odrobinę radości. Takim elementem, który na chwilę pozwala zapomnieć o ciężkim losie wygnańca, braku perspektyw, co zresztą w dokumencie Fleifel mocno akcentuje, są mistrzostwa świata w piłce nożnej. To te chwile, kiedy społeczność zbiera się przed telewizorem, zapomina o swoim pochodzeniu, zbrojnym konflikcie i nienawiści, i na kilkadziesiąt minut przywdziewa włoskie, niemieckie czy brazylijskie barwy.


"Gilad i cały ten zgiełk", reż. Golriz Kolahi

Takich "momentów" brakuje w dużo bardziej gorzkim w wymowie dokumencie autorstwa Golriz Kolahi. Bohaterem filmu "Gilad i cały ten zgiełk", którego tytuł nawiązuje do głośnego obrazu Boba Fosse'a jest znakomity saksofonista z Izraela Gilad Atzmon. I choć ujęć scenicznych improwizacji porównywanego do samego Charliego Parkera artysty jest tu całkiem sporo, trudno obraz ten nazwać dokumentem muzycznym. Na pierwszy plan wychodzi bowiem polityka, a samego Atzmona w co najmniej równym stopniu postrzegać można jako jazzmana co właśnie politycznego aktywistę. Za sprawą czego mężczyzna stał się w swojej ojczyźnie kimś w rodzaju persona non grata. Przebywając na emigracji (mieszka na stałe w Londynie) w bardzo bezpośredni i otwarty sposób krytykuje politykę swojego państwa w stosunku do Palestyńczyków. U mężczyzny, który odebrał tradycyjne wychowanie widać narastające przez kolejne lata rozczarowanie tym do czego konflikt w efekcie doprowadził. Zupełnie jak u bohaterów Mahdiego Fleifela, tyle że oni sfrustrowani są akurat aktywnością i przemocą wychodzącą od drugiej ze stron. Oba dokumenty łączy też bogate wykorzystanie materiałów archiwalnych, co ciekawe w dużej mierze tych samych. Zarówno u Fleifela, jak i Kolahi padają m.in. słynne, a odnoszące się do napiętej sytuacji słowa pierwszego premiera Izraela Dawida Ben Guriona: "Starzy umrą, a młodzi zapomną". Oba filmy udowadniają jednak, że nie zapomnieli.
Portalfilmowy.pl jest patronem medialnym 53. KFF.


Kuba Armata
portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  31.05.2013
Zobacz również
Witold Giersz zawita na O!PLA
53. KFF: Trzy wieczory z etiudami studenckimi
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll