PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
 Przyjedzie, nie przyjedzie… A jednak przyjedzie. Ulrich Seidl najsłynniejszy po Hanekem austriacki reżyser, jeden z największych prowokatorów współczesnego kina europejskiego ostatecznie potwierdził, że będzie w Łodzi od 14 do 17 listopada. Na tę wizytę polscy widzowie i kinomani musieli  się sporo  naczekać. Najpierw Seidl odwołał przyjazd na  T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu, a potem na Warszawski Festiwal Filmowy.
 

Ci, którzy mieli okazje oglądać wcześniej filmy Austriaka wiedzą, że każde kolejne jego dzieło to filmowe wydarzenie, namiętne dyskusje, skrajnie różne reakcje publiczności i wielkie emocje, kontrowersje. Jak napisał Tadeusz Sobolewski ( w  „Gazecie Wyborczej”) „Seidl jest jednym z czołowych moralistów współczesnego kina – Hanekem wyposażonym w szpilkę i lubującym się we wbijaniu jej własnym bohaterom pod paznokieć”. Skandalizujący filmowy wizerunek reżysera ugruntował już jeden z  jego wczesnych filmów "Zwierzęca miłość", który opowiadał o ludziach dzielących życie z własnymi kotami i psami.  O tym filmie Werner Herzog powiedział:’” jeszcze nigdy, siedząc w kinie, tak wyraźnie nie ujrzałem piekła”. Pierwszym filmem fabularnym Seidla (wcześniej realizował dokumenty) były „Upały” za które reżyser otrzymał m.in. Nagrodę Specjalna Jury w Wenecji w 2001 roku. Podobno to entuzjazm Jerzego Skolimowskiego, który był wówczas w jury i stwierdził, ze dawno nie widział tak odważnego, niepokojącego i świeżego filmu sprawił, że Austriak wyjechał z nagroda z Wenecji. Potem kolejne nagrody przyniósł Seidlowi "Import/Export", trzecim zaś w fabularnym dorobku reżysera okazała się trylogia „Raj”.
 

Ulrich Seidl, fot. Cinergia

"Raj: Miłość" to pierwsza część trylogii, której światowa premiera odbyła się na ostatnim festiwalu filmowym w Cannes w maju 2012 roku i którą od września można oglądać w polskich kinach. To pełna humoru i groteski opowieść o białej 50-letniej kobiecie, która wyjeżdża na seks wczasy do Kenii w poszukiwaniu czarnoskórego kochanka. Prawie rok trwały poszukiwania aktorki, która zagrała główna bohaterkę Teresę. Dla Margarethe Tiesel, która jest znakomita aktorką teatralną była to pierwsza rola w filmie fabularnym i zarazem ogromne wyzwanie. Jednak nie tyle z powodu scen intymnych i eksponowania nagości ciała odbiegającego od potocznych kanonów piękna, ile bardziej z powodu, jak powiedziała aktorka w Cannes –wielogodzinnego chodzenia… na obcasach. No i z powodu specyficznej metody pracy Seidla, którego aktorzy improwizują na planie bez scenariusza. Z pewnością aktorka, która towarzyszyć będzie reżyserowi podczas jego wizyty w Łodzi odsłoni więcej szczegółów tej nietypowej współpracy .

Spotkanie w Szkole Filmowej – 16.11 (piątek), g.13.30


EJ
cinergia
Ostatnia aktualizacja:  9.11.2012
Zobacz również
Produkcyjny patchwork. O koprodukcjach i regionach na Regiofun
"Jesteś Bogiem" i "Dzień kobiet" w Cottbus
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll