PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
NIEPODLEGŁOŚĆ
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
Niepodległość
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Teatr Bim-Bom rozmiękczał cenzurę i powiększał sferę wolności obyczajowej. Czasem aż mnie szokowali - tak Andrzej Wajda wspomina środowisko artystów i satyryków Bim-Bomu. 3 listopada mija 84. rocznica urodzin jego założyciela, aktora Zbigniewa Cybulskiego.

Zbigniew Cybulski i Teresa Tuszyńska, "Do widzenia do jutra", fot. www.100latpolskiegofilmu.pl

Zbyszek Cybulski założył na Wybrzeżu teatr, który nazywał się Bim-Bom. Jaki Bim-Bom? Bimbają sobie czy to jest bim bom z Londynu? O co chodzi? Już sama nazwa była kompletnie absurdalna, a przecież socjalizm to był ustrój „rozumu, powagi i rozsądku”. Ale Zbyszek Cybulski, Bogumił Kobiela, Stanisław Bareja i Jacek Fedorowicz wiedzieli, o co im chodzi. Właśnie dzięki takiemu absurdowi satyrycy i artyści rozmiękczali system. Wynikało to z ich potrzeby wolności. Oprócz cenzury politycznej istniała też cenzura obyczajowa i właśnie w jej ramach przesuwali granice wolności - powiedział Andrzej Wajda.

Początki Bim-Bomu to rok 1954, kiedy młody aktor Teatru Wybrzeże Zbigniew Cybulski objął opiekę artystyczną nad grupą studentów Politechniki Gdańskiej. Ich pierwszy spektakl, określany później, jako "zerowy program Bim-Bomu" był wystawiony jesienią tego roku w stołówce Politechniki Gdańskiej. Pod koniec tego roku do grupy dołączyli studenci Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych z Wowo Bielickim i Jackiem Fedorowiczem, którzy wcześniej organizowali happeningi kabaretowe na plenerach w Chmielnie na Kaszubach, i którzy uważają, że to tam narodził się Bim-Bom. Przyłączyła się też grupa z Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Sopocie, której przewodził Bogumił Kobiela.

Już jako międzyuczelniany teatr, Bim-Bom wystawił swój pierwszy program "Ahaa", którego premiera na scenie Teatru Lalek "Miniatura" we Wrzeszczu odbyła się 2 maja 1955 roku. Na tej samej scenie, 16 marca 1956 roku, miała miejsce premiera drugiego, uchodzącego za najlepszy w dorobku Bim-Bomu, programu "Radość poważna" w reżyserii Cybulskiego i Kobieli. Twórczość Bim-Bomu idealnie pasowała do atmosfery "odwilży" i prędko została uznana za rodzaj artystycznego manifestu pokolenia.

U nich wynikało to z potrzeby zachowywania się tak, jak się młodzi ludzie zachowują. I o takie zachowania łatwiej było na prowincji niż stolicy. W Warszawie działał oficjalny kabaret, oficjalne sceny... Poza tym była największa publiczność, więc i największa cenzura. A w tym samym czasie młodzi artyści z Wybrzeża mogli kropla po kropli drążyć skałę - dodaje Wajda.

Zbigniew Cybulski urodził się 3 listopada 1927 roku w w Kniażach k. Stanisławowa. Był aktorem teatralnym i filmowym, legendą powojennego kina. Grał postacie rozdarte i zagubione wewnętrznie, dlatego często nazywano go "polskim Jamesem Deanem".
W 1953 roku ukończył PWST w Krakowie. Następnie przeniósł się do Gdańska, gdzie grał w teatrze Wybrzeże i prowadził Bim-Bom. Dla kina odkrył go Andrzej Wajda, u którego debiutował epizodem w
"Pokoleniu" (1954). Późniejsza rola Maćka Chełmickiego w "Popiele i diamencie" Wajdy z 1958 roku - uchodzi za największe aktorskie osiągnięcie Zbigniewa Cybulskiego. 

W 1960 roku aktor poślubił poznaną w Bim-Bomie, Elżbietę Chwalibóg i wystąpił w kolejnym filmie Wajdy "Niewinni czarodzieje". W filmie z tego samego roku „Do widzenia do jutra” Janusza Morgensterna, Cybulski gra aktora studenckiego teatru, scenariusz do filmu stworzyła grupa przyjaciół z Bim-Bom.
 Duże znaczenie w jego dorobku mają także filmy Wojciecha J. Hasa: "Jak być kochaną" (1962) i "Rękopis znaleziony w Saragossie" (1964) na podstawie powieści Jana Potockiego. W "Salcie" (1965) Tadeusza Konwickiego, Cybulski podjął próbę rozprawienia się z własnym mitem.

Zbigniew Cybulski zginął tragicznie 8 stycznia 1967 roku. Miał wówczas 40 lat. Wracał z planu zdjęciowego do filmu "Morderca zostawia ślad" w reżyserii Aleksandra Ścibora-Rylskiego. Zginął pod kołami ekspresu, do którego próbował wskoczyć z peronu 3 wrocławskiego dworca kolejowego. Pochowany został na cmentarzu w centrum Katowic. W 1968 roku Andrzej Wajda poświęcił mu film "Wszystko na sprzedaż", a w 1997 roku w miejscu śmierci aktora odsłonił poświęconą mu tablicę.

EJ
informacja prasowa
Ostatnia aktualizacja:  31.12.2013
Zobacz również
Pod przykrywką komercji - MasterClass z Koszałką w Jihlavie
Dni Romana Wilhelmiego w Poznaniu
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll