PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
AKTUALNOŚCI
  1.11.2011
Dramatyczne okoliczności śmierci Edwarda Żentary (1956-2011) przesłoniły niekwestionowany artystyczny dorobek wybitnego aktora, choć w ostatnich latach dostawał coraz mniej znaczących propozycji.
 
Od czasu „Pokuszenia” Barbary Sass z 1995 roku Żentara przyjmował jedynie mniejsze role i występował w serialach. Również jako dyrektor kilku teatrów w mniejszych ośrodkach (ostatnio w Tarnowie) nie odniósł sukcesu. Ale aktor wchodził przecież w smugę cienia i mógł zacząć drugi rozdział kariery – czekały na niego role mądrych, przenikliwych mężczyzn w sile wieku. 



Edward Żentara w filmie "Show" Macieja Ślesickiego, fot. SF Oko

Edward Żentara jeszcze jako student PWSFTviT w Łodzi został uznany za największy talent dekady. Przystojny, wysportowany blondyn był w polskim kinie objawieniem. Pierwsze lata aktorskiej aktywności Żentary były wręcz brawurowe - co rola, to wydarzenie. Zagrał „Wielkim biegu” (1981) Jerzego Domaradzkiego, „Austerii” (1982) Jerzego Kawalerowicza i „Karate po polsku” (1982) Wojciecha Wójcika, tą ostatnią rolą udowodniając, że nawet w formule kina akcji można stworzyć bogaty portret wewnętrzny bohatera. W filmowym tryptyku „Trzy młyny” (1984) Jerzego Domaradzkiego był jedyną postacią pojawiającą się we wszystkich odcinkach. W drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku występował średnio w czterech filmach rocznie. Często były to pozycje znakomite: „C.K. Dezerterzy” (1985) Janusza Majewskiego, "Anioł w szafie" (1987) Stanisława Różewicza, „Zygfryd” (1986) Andrzeja Domalika, „Ay, Carmela!” (1990) Carlosa Saury i "Życie za życie" (1990) Krzysztofa Zanussiego. Najważniejszym filmem Żentary z tego okresu była „Siekierezada” (1985) Witolda Leszczyńskiego na podstawie prozy Edwarda Stachury. W 1987 roku, za role w „Siekierezadzie”, "Karate po polsku" i „Trzech młynach”, otrzymał Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego.


Łukasz Maciejewski
Magazyn Filmowy 3 / 2011
Ostatnia aktualizacja:  31.12.2013
Zobacz również
"Mniejsze niebo" Morgensterna w cyfrowej wersji
Zaduszki w polskim filmie
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll