PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Trwają zdjęcia do filmu dokumentalnego Andrzeja Titkowa "Bezsenność" o zmarłym samobójczą śmiercią Leonardzie Borkowiczu, wojewodzie szczecińskim w latach 1946 –1949. Zdaniem Andrzeja Titkowa  Borkowicz   to idealny bohater filmu dokumentalnego.  To  ciekawa, fascynująca postać, osadzona w tragicznej rzeczywistości XX wieku - zapewnia wybitny reżyser.

  – Funkcja wojewody  to niewątpliwie apogeum jego partyjno-politycznej kariery, która później szybko się załamuje  – mówi reżyser.  – Potem Borkowicz pełni coraz mniej znaczące funkcję. Jest kolejno Ambasadorem PRL w Czechosłowacji, szefem CUK (Centralny Urząd Kinematografii), wreszcie redaktorem w partyjnym wydawnictwie "Książka i Wiedza". Stamtąd – w marcu 1968 roku -  zostaje zwolniony i odtąd pozostaje bez pracy. Jesienią 1989 r., na progu III RP,  umiera śmiercią samobójczą, nękany licznymi chorobami, niedomaganiami oraz bezsennością. Stąd tytuł  filmu.


Andrzej Titkow, fot. E. Helbert / Forum

Uczestniczący od 15 roku życia w ruchu komunistycznym człowiek, więzień Berezy, działa  przez wiele lat jako zdecydowany, odważny antykomunista. - Pomysł filmu powstał około roku 2006, po moim spotkaniu w Warszawie z synem Leonarda, Peterem Borkowiczem, mieszkającym w Kanadzie – opowiada Andrzej Titkow. Nie mogłem jednak nikogo długo  tym projektem zainteresować. Dopiero gdy w  2010 r. uzyskałem z PISF-u pieniądze na development,  zrealizowałem pierwsze zdjęcia z najstarszymi  świadkami, którzy Borkowicza znali osobiście. Wśród nich jest Alicja Maciejowska, reporterka związana przez lata z Polskim Radiem. Ona w latach 1987-88 przeprowadziła wywiad-rzekę z Borkowiczem. Powstał fascynujący materiał oskarżycielski pod adresem PRL. Drugą osobą jest Henryka Chróścicka, towarzyszka ostatnich lat życia Borkowicza oraz Walenty Titkow (mój ojciec), który przyjaźnił się z Botrkowiczem od lat 30. ubiegłego wieku aż do jego śmierci.


Leonard Borkowicz, zdjęcie archiwalne - strona Książnicy Pomorskiejj

Kolejne  zdjęcia Andrzej Titkow zrealizował jesienią ubiegłego roku w Szczecinie dzięki  pieniądzom  uzyskanym z Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego „Pomerania”.

O Leonardzie Borkowiczu w filmie opowiadają jeszcze: historyk profesor Kazimierz Kozłowski, opozycjoniści, którzy współpracowali z Borkowiczem oraz jego bliscy. Jednym z ważnych świadków jest, wspomniany już Peter Borkowicz i jego córki, urodzone w Kanadzie. Ponadto pojawią się jeszcze dwie przyrodnie siostry Piotra - Barbara i Beata oraz syn Beaty, Norbert Iwański, który - jak mówi reżyser: „dziadka nie znał zupełnie, ale jest nim zafascynowany i studiuje wszystko, co z nim związane”.


Bezpośrednich świadków  jest niewielu. Dokumentów bardzo dużo. Wiele z nich znajdzie swe miejsce w tym filmie, ale niewątpliwie najważniejszy dokument to wyznania Borkowicza, zapisane na taśmie magnetofonowej przez Alicję Maciejowską.


Reżyser Andrzej Androchowicz (po lewej) i  Leonard Borkowicz podczas realizacji filmu Pełnomocnik rządu (1987), cytat za: Sedina.pl - Portal Miłośników Dawnego Szczecina

Leonard Borkowicz odegrał także pozytywna rolę w promocji kinematografii polskiej w Europie. To on zdecydował, że film "Kanał" znalazł się w Cannes. On też przyczynił się, wbrew sprzeciwom Władysława Gomułki, do tego, że powstał "Ósmy dzień tygodnia" Aleksandra Forda według scenariusza Marka Hłaski. Za te swoje decyzje zapłacił utratą stanowiska. O tym w filmie Andrzeja Titkowa zaświadczy Andrzej Wajda.

Zdjęcia realizowane w Szczecinie, Warszawie i Toronto, powinny zakończyć się wczesnym latem tego roku, film zaś będzie gotowy do końca tego  roku, w którym przypada 100 rocznica urodzin Borkowicza.  

 


Agata Bogiel
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  12.04.2012
Zobacz również
GŁOS Z OFF-u. Grzegorz Lipiec kręci „Że życie ma sens 2”.
Koszałka o sporcie i seryjnych zabójcach
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll