PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
WYDARZENIA
  31.05.2013
Ostatnie pokazy filmów z konkursu muzycznego udowodniły, że uruchomienie specjalnej sekcji było pomysłem znakomitym.

Mimo szerokiego wachlarza tematycznego, można wskazać wątki i motywacje twórcze, które łączą poszczególne tytuły sekcji DocFilmMusic. Takim motywem jest np. reunion, czyli ponowne spotkanie po latach muzyków, którzy kiedyś współpracowali wspólnie pod jedną marką. Próby reaktywacji konkretnych projektów możemy podglądnąć w polskiej ‘’Miłości’’ i amerykańskim ‘’Pod niebem Afryki’’.


Kadr z filmu "Miłość", fot. KFF

Supegrupa a rebours
 
Pomorska Miłość powstała z inicjatywy Ryszarda ‘’Tymona’’ Tymańskiego w 1988 roku. W skład pierwszego zespołu weszły nazwiska, które dzisiaj nie są anonimowe również i poza Polską: Leszek Możdżer, Mikołaj Trzaska oraz Jacek Olter (wyjątkiem może być zmarły samobójczą śmiercią perkusista zespołu, ale jak dowodzi Krystian Matysek w dokumencie ‘’Olter’’, jego również mogła czekać międzynarodowa kariera). Miłość była jedną z najoryginalniejszych grup jazzowych (albo – jak chcą krytycy muzyczni – yassowych) końca XX wieku. Po dekadzie wspólnego grania instrumentaliści znaleźli własny język muzyczny i kontynuowali kariery w pojedynkę. Dziesięć lat od rozpadu zespołu Tymański wpada na pomysł reaktywacji – skrzykuje kolegów, żeby wspólnie pojammować. Z opowieścią o powstaniu i rozwoju grupy splata się wątek ponownego połączenia sił – okazuje się, że mimo doskonałego zgrania i znacznie większych umiejętności muzycy nie są w stanie dojść do porozumienia. Film Filipa Dzierżawskiego – dzięki wielu osobistym rozmowom z poszczególnymi członkami – świetnie pokazuje przyczyny, dlaczego  niegdysiejszy sukces nie może zostać powtórzony. To debiut Dzierżawskiego, jednak warto zapamiętać jego nazwisko. Jeszcze o nim usłyszymy.


Plakat filmu "Pod niebem Afryki", fot. KFF

Muzyka kontra apartheid

W ‘’Pod niebem Afryki’’ muzycy również spotykają się, by wskrzesić na żywo dźwięki sprzed lat. Tym razem chodzi o kolaborację Paula Simona i szeregu południowoafrykańskich artystów, z którymi ten ćwierć wieku temu nagrał płytę ‘’Graceland’’. Wokalista spotyka się z przyjaciółmi z RPA po latach, by dać koncert z okazji 25-lecia wydania płyty. Podobnie jak w ‘’Miłości’’ – próby przeplatają się w opowieścią, jak album powstawał, na jakie napotkał trudności. A te były niemałe – płyta była nagrywana w czasach apartheidu, kiedy bojkot wobec RPA obejmował także sferę kultury. Koniec końców okazało się, że ‘’Graceland’’, łącząca cechy amerykańskiej muzyki z afrykańskimi brzmieniami, był jedną z cegiełek, który przyczyniły się do upadku polityki izolacji. Reżysera Joe Berlingera interesuje głównie ów społeczny i polityczny kontekst, w jakim powstawał ‘’Graceland’’. Jego film jest jednak niepotrzebnie przeciągnięty do wymiaru ponad stu minut – podobne ‘’making of’’ można by zamknąć w godzinnym filmie, a Berlinger popada w zbędne powtórzenia – np. podobne opinie padają z ust wielu osób. Gdyby przysiąść nad filmem z nożyczkami, efekty były by lepsze. Trzeba docenić informacyjne walory dokumentu Berlingera, ale dość skostniała forma sprawia, że wypada on najsłabiej na tle innych w konkursie.


Kadr z filmu "Gypsy Davy", fot. KFF

Przebaczać kinem

‘’Gypsy Davy’’ w pewnym wymiarze przypomina konkursowe ‘’Wszystko o mojej matce’’, gdzie reżyserka Stephanie Argerich stara się opowiedzieć koleje losy swojej matki, światowej sławy pianistki. W ‘’Gypsy…’’ Rachel Leah Jones również bierze na warsztat historię swego rodzica – tym razem jest to ojciec – ale film w większej mierze ma charakter rozliczeniowy. Leah Jones została wychowana samotnie przez matkę – ojciec, wybitny gitarzysta flamenco i autentyczny Don Juan – zostawił rodzinę, kiedy mała Rachel miała raptem cztery miesiące. Reżyserka się zrozumieć motywacje i wybory taty – swoją drogą, prawdziwego oryginała, andaluzyjskiego Cygana zaklętego w ciele białego Amerykanina. Żeby dotrzeć do sedna sprawy, przebaczyć ojcu i pojednać się z nim, Leah Jones odwiedza kolejne żony i dzieci Davida Servy, próbując dociec, czemu postępował tak a nie inaczej. Okazuje się, że – mimo kochliwego charakteru – największą miłością Servy zawsze była muzyka – to flamenco było jego bodźcem i podnietą. To temu był wierny przez całe życie. ‘’Gypsy Davy’’ na poziomie fabuły jest filmem dość schematycznym (wszyscy spodziewamy się finalnego pojednania córki z ojcem), ale szczęśliwe Leah Jones rozbija strukturę nielinearną opowieścią i sporym zastrzykiem ironii – wymierzonej oczywiście w swojego bohatera. To odważny film, a końcowe katharsis – mimo, że jak przyznała sama reżyserka na spotkaniu, nieco sfabrykowane -- udziela się również widzom.

Portalfilmowy.pl jest patronem medialnym 53. Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Zapraszamy do Krakowa na ostatni festiwalowy weekend oraz na nasze strony - po najnowsze relacje z festiwalowych spotkań i projekcji.

Jacek Dziduszko
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  31.05.2013
Zobacz również
53. KFF: Anioł stróż, demoniczny akwizytor i śmierć
53. KFF: Piraci w rolach głównych
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll