PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
Zapytaliśmy laureatów festiwalu „Młodzi i Film” o ich wrażenia związane z koszalińską imprezą. Co o niej sądzą, jakie są atuty tego wydarzenia, na co przekładają się nagrody tam otrzymywane? I czy wyróżnienia powinny przekładać się na coś więcej, oprócz satysfakcji?

Gabriela Muskała w 2012 roku otrzymała nagrodę aktorską na festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie. Jantar przyznany został za rolę kobiecą w debiucie fabularnym Anny Wieczur-Bluszcz "Być jak Kazimierz Deyna". W uzasadnieniu jury można przeczytać: „za hojność i trafność w korzystaniu z kolorów palety aktorskich środków wyrazu”.


Gabriela Muskała / fot. Marlena Solska


Jantarem za zdjęcia do filmu został uhonorowany Tomasz Naumiuk (za „konsekwencję, pomysł plastyczny i idealne zestrojenie się z ideą filmu”). Najważniejsze festiwalowe trofeum – Grand Prix „Wielki Jantar” – otrzymała autorka filmu Anna Wieczur-Bluszcz. Jury przyznając nagrodę argumentowało, że doceniło film świetnie przyjęty przez publiczność za jego uniwersalne walory: „rozum, ciepło i ironię w opowieści o Polsce”.

Za kilka dni rozpocznie się kolejna 32. odsłona festiwalu „Młodzi i Film” w Koszalinie. Zapytaliśmy Gabrielę Muskałę jak wspomina zeszłoroczną edycję wydarzenia.

"Nagroda za debiut jest niezwykle ważna dla każdego artysty. Nawet jeśli nie przekłada się na nowe propozycje zawodowe, daje poczucie, że dokonało się dobrego wyboru. U mnie nagroda za debiut sceniczny za rolę „Ani z Zielonego wzgórza” zaowocowała następnymi rolami i propozycją etatu w teatrze. To było dla mnie bardzo ważne, dodało mi też większej pewności siebie i wiary w sens dalszego rozwoju. Z nagrody otrzymanej w Koszalinie bardzo się ucieszyłam, bo role komediowe rzadko są doceniane. A taką właśnie rolę zagrałam w filmie "Być jak Kazimierz Deyna". Tęskniłam za taką propozycją już od wielu lat. Jeśli chodzi o to, na co powinny przekładać się nagrody, to myślę sobie, że radość i satysfakcja i tak zawsze będą…, ale naturalną koleją rzeczy powinno być inwestowanie w twórców, którzy się wyróżnili – a zwłaszcza w debiutantów – dawanie im nowych ról, scenariuszy, chociażby po to, by wykorzystać te twórcze skrzydła, które rosną im u ramion, kiedy zostają docenieni za swoją pracę. Niestety nieczęsto tak się dzieje, to jest już znany syndrom... Skąd się on bierze, nie mam zielonego pojęcia.

Przyznam, że rok temu po raz pierwszy byłam na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych. To wspaniałe, że zamiast czerwonych dywanów i pozowania fotoreporterom na pierwszym miejscu występuje tam pasja, miłość do kina i autentyczny, twórczy luz. To się niesamowicie udziela. Koncerty, spotkania na plaży, pyszne ryby w portowych knajpkach, pełne kinowe sale, dyskusje, „wesołe autobusy”, którymi wracaliśmy z pokazów do hotelu… To wszystko zapamiętam".


Anna Serdiukow
Młodzi i Film
Ostatnia aktualizacja:  23.06.2013
Zobacz również
Szczerość za szczerość: Anna Wieczur-Bluszcz o festiwalu "Młodzi i Film"
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll