PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
LUDZIE POLSKIEGO FILMU
  20.07.2012
Ma zaledwie 26 lat i ma to coś, co powoduje, że kamera filmowa go kocha.
Kreuje się na młodego gniewnego polskiego kina. - Szkoda mi życia na słodkie pierdzenie w świetle jupiterów, towarzyski brandzel. Mam apetyt na kino, ale bez pędu do sławy czy forsy. Wolę mieszkać kątem u znajomych i zapierdalać na rowerku, niż na dzień dobry zeszmacić się w „Tańcu z cipami” - tak dwa lata temu mówił o sobie w jednym z wywiadów.


M. Kościukiewicz i O. Frycz w filmie "Wszystko, co kocham", fot. ITI

Polski Leonardo di Caprio, jak go już zdążyły ochrzcić rodzime media, pochodzi z małego Nowego Tomyśla w województwie wielkopolskim. Studiował w krakowskiej PWST, ale do tej pory jej nie ukończył. Na dużym ekranie zadebiutował jako 20-latek w serialach „Fala zbrodni” oraz „Kryminalni”. Epizodycznie pojawił się też w „Senności” Magdaleny Piekorz oraz w „Tataraku” Andrzeja Wajdy.

Przełomem w jego karierze okazał się występ (także muzyczny, bo zaśpiewał kilka piosenek) w filmie Jacka Borcucha „Wszystko, co kocham” (2009), w którym partnerowała mu inna, zbuntowana nadzieja X Muzy, Olga Frycz. Obraz został bardzo ciepło przyjęty na prestiżowym festiwalu w amerykańskim Sundance. Był też polskim kandydatem do Oscara. Natomiast Kościukiewiczowi przyniósł tytuł odkrycia roku 2010. Tak uznali członkowie Polskiej Akademii Filmowej.

Kolejny sezon artystyczny był dla Mateusza Kościukiewicza jeszcze lepszy. Za rolę Artura w dramacie psychologicznym "Matka Teresa od kotów" w reżyserii Pawła Sali otrzymał nagrodę za pierwszoplanową rolę męską na festiwalu w Karlovych Varach. Docenili go także polscy filmowcy, przyznając mu nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Pojawił się też w „Sali samobójców” Jana Komasy.


"Bez wstydu", fot. Kino Świat

Niedawno na ekrany polskich kin wszedł najnowszy obraz z jego udziałem - "Bez wstydu" Filipa Marczewskiego (syna wybitnego reżysera Wojciecha Marczewskiego), kolejnego przedstawiciela „młodych gniewnych” w polskiej kinematografii. Kościukiewicz wcielił się tam w postać Tadka, brata beznadziejnie zakochanego w swojej starszej siostrze (w tej roli Agnieszka Grochowska).

Na ekranie zadziwia nieprzeciętnymi umiejętnościami aktorskimi i takimże vis cinema, w życiu prywatnym szokuje. Od ponad roku jest związany z tyleż zdolną, co kontrowersyjną reżyserką Małgorzatą Szumowską („Ono”, „33 sceny z życia”, "Sponsoring"), starszą od niego o bagatela 13 lat! Oboje poznali się na planie filmowym najnowszego filmu artystki „Nowhere”, w którym zobaczymy również Kościukiewicza.

 

Marcin Zawiśliński
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  31.12.2013
Zobacz również
Bogusław Saganowski kończy 65 lat!
Jerzy Kucia. Świat, który hipnotyzuje
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll