PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
"Tala od różańca" to nie jest prosty film –  tak, jak nie jest prosta w ocenie i jego bohaterka. Dokument Sławomira Rogowskiego i Stanisława Zawiślińskiego opowiada o życiu 93-letniej dzisiaj pisarki Natalii Rolleczek, postaci nad wyraz kontrowersyjnej. Premiera filmu na Krakowskim Festiwalu Filmowym odbędzie się 1 czerwca 2012 roku w Kinie pod Baranami.

Dzisiejszym 40-latkom Rolleczek kojarzy się głównie z literaturą młodzieżową, jak słynne książki z cyklu „Kochana rodzinka i ja” czy historyczna powieść „Selena, córka Kleopatry”. Jednak dla nieco starszych pokoleń najważniejszą książką pisarki pozostaje wydany w latach 50.  „Drewniany różaniec”, w którym skrytykowała kościół katolicki.


Natalia Rolleczek w "Tali od różańca", fot. Delord

W dużej mierze jest to książka autobiograficzna, jako że pisarka przeżyła kilka lat w szkole zakonnej i do dzisiaj wspomina ten okres jako najcięższy czas w życiu, czas niedojadania, potwornego rygoru, zmuszania do zbyt ciężkiej pracy. Wspomnienia swoje zawarła właśnie w „Drewnianym różańcu”.

Kiedy pisarka opowiada o tych przeżyciach w swoim filmie, w jej głosie słychać szczerość. Ale jej postawa i wybory życiowe budzą wiele wątpliwości. Oczywiście, jako utalentowana pisarka sięgnęła po własne doświadczenia życiowe. Ale jednak było ono jednostkowe. – Okres spędzony u sióstr zakonnych wspominam jako najlepsze lata swojego młodego życia – mówi moja osobista teściowa, Halina Wróblewska. – Siostry dały mi wykształcenie, z którego korzystam całe życie, nauczyły mnie sztuki prowadzenia domu,  manier, dały wsparcie i poczucie, że jestem potrzebna.

Trudno więc mówić tu o jakiejś ogólnej prawdzie na temat wychowania klasztornego, raczej o indywidualnym doświadczeniu.  Problem z Natalią Rolleczek polega w moim przekonaniu na tym, że pozwoliła na wykorzystanie tej książki przez władzę komunistyczną do własnej walki. Nie opędzała się też od zaszczytów, cóż, nawet jej syn w filmie mówi, że należeli do „czerwonej burżuazji”.   – „Drewniany różaniec" wyszedł w 1953 r. i był wykorzystany do walki z Kościołem, Ministerstwo Oświaty zalecało go szkołom do bibliotek. Czy pani miała świadomość?” – zapytała kiedyś w  wywiadzie dla "Wysokich Obcasów" Katarzyna Bielas. - „Że jestem po linii partyjnej?   Myślę, że ja nie dopuszczałam tej myśli do głowy, boby mi przeszkodziła pisać. Coś mi tam tykało z tyłu głowy, ale to odganiałam, bo inaczej wielu rzeczy bym nie powiedziała, żeby nie dobijać tych sióstr. Może bym opisała kilka dobrych zakonnic, bo były i takie. Dobre również były te, które były obojętne, niczego od nas niewymagające.”, odpowiedziała wówczas pisarka.


Natalia Rolleczek w "Tali od różańca", fot. Delord

Dziwna, kontrowersyjna, zaskakująca postać. Wiemy o jej walce w AK, o tym, jak upominała się o ojca w stalinowskim więzieniu i jak walczyła o uwolnienie męża w stalinowskim więzieniu. Po otrzymała ministerialne stypendium od Leona Kruczkowskiego, nagradzał ją Wojciech Jaruzelski, sprzyjał Jerzy Putrament. Nazywano ją   nawet „stalinówką”. Odbywała dziesiątki spotkań pisarskich po wsiach i miasteczkach.

Pisarka całe życie przyjaźniła się z Karolem Wojtyłą, od czasu ich młodości, aż praktycznie do samej śmierci Papieża. Przyjaźń ta udokumentowana jest wspólnymi zdjęciami, korespondencją. W ostatnich latach Rolleczek zwróciła się w stronę duchowości, religii, Boga.

„Realizatorzy dokumentu  nie zamierzają jednoznacznie oceniać  postawy pisarskiej i ‘filozofii życiowej’ Natalii Rolleczek”, czytamy w materiałach prasowych. – „Podsuwają jedynie pytanie:  na ile była ona kwestią koniunktury politycznej, na ile autentycznym, z potrzeby serca, odreagowaniem  własnych doświadczeń, w tym  traumatycznych  przeżyć  u Sióstr Felicjanek?”
 
Trudno mi ją polubić, zrozumieć, ale nie sposób nie oglądać tego filmu bez zainteresowania.

Anna Wróblewska
Portalfilmowy.pl
Ostatnia aktualizacja:  27.06.2012
Zobacz również
Kraków dla dzieci: Jak zostać lamą?
O czym kręcą polscy dokumentaliści? Przed sezonem 2012/2013
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll