PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
start
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
start
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
start
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
start
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
start
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
start
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
Połącz
Logowanie
Rejestracja
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
MENU
KSIĄŻKI FILMOWE
plakat:
Don DeLillo
Oficyna Literacka Noir sur Blanc
Warszawa, 2012
stron: 172
Don DeLillo to czołowy – obok Johna Bartha i Thomasa Pynchona – przedstawiciel amerykańskiego postmodernizmu. Jest autorem wielu znakomitych powieści, opowiadań, esejów i sztuk teatralnych. W Polsce do tej pory ukazało się – dzięki wydawnictwom Noir sur Blanc, Rebis, Świat Książki – dziesięć jego powieści: „Biały szum” (1997), „Pies łańcuchowy” (1999), „Podziemia” (2001), „Libra” (2007), „Gracze” (2008), „Performerka” (2009), „Spadając” (2009), „Mao II” (2010), „Punkt Omega” (2011). „Cosmopolis” – trzynastą powieść De Lillo – po raz pierwszy wydano w Polsce w 2005 roku, druga edycja książki związana jest z wprowadzeniem na ekrany naszych kin filmu Davida Cronenberga będącego jej ekranizacją.   

Bohaterem „Cosmopolis” jest Eric Parker, 28-letni nowojorski miliarder, usiłujący przedrzeć się ekskluzywną limuzyną przez zablokowany z powodu prezydenckiej wizyty Manhattan, by dotrzeć do swojego nadwornego fryzjera. Otoczony monitorami, śledzi kurs jena, od którego zależy stan jego finansów, spogląda na nowojorskie ulice, a także spostrzega, że ekran kamery w samochodzie pokazuje jego ruchy i gesty... o kilka sekund wcześniej, niż Packer wykonuje je w rzeczywistości...

„Don prezentuje styl stricte amerykański, ale choć jestem Kanadyjczykiem, bardzo go lubię. Amerykanie i Europejczycy uważają Kanadyjczyków za nieco bardziej wyrafinowaną wersję Amerykanów, ale to o wiele bardziej skomplikowana kwestia. W Kanadzie nie mieliśmy ani rewolucji, ani niewolnictwa, ani wojny secesyjnej. U nas tylko policja i wojsko mają pozwolenie na noszenie broni. I nie istnieje tak wielka przemoc społeczna, raczej czujemy się odpowiedzialni za zapewnienie każdemu możliwości osiągnięcia minimalnych zarobków. Amerykanie traktują nas jak kraj socjalistyczny! Z powieściami DeLillo sprawa ma się inaczej: rozumiem jego wizję Ameryki, potrafię się do niej odnieść” – wyznaje Cronenberg.




JA
  8.07.2012
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2017
Scroll