PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
1998

Labor znaczy praca

Dokument fabularyzowany, Polska, 27 min
plakat: Labor znaczy praca
Opis filmu
O Leopoldzie Kronenbergu jego przyjaciel, Józef Ignacy Kraszewski, powiedział niegdyś, że był on jednym z najpracowitszych ludzi na świecie. Film prezentuje czym ten finansista, przemysłowiec i polityk zasłużył sobie na takie określenie. Historycy są zgodni, że Leopold Kronenberg wyrastał ponad poziom współczesnych mu ludzi zajmujących się działalnością gospodarczą, nie tylko inteligencją, przenikliwością, charakterem i siłą woli, ale swoją osobowością. Odebrał gruntowne wykształcenie, przygotowujące go do prowadzenia interesów. Uczył się w szkole pijarów, liceum warszawskim, później w Hamburgu i Berlinie. Posiadł wszechstronne umiejętności, m.in. znajomość języków obcych, rozeznanie w stosunkach europejskich. Bywając wśród ludzi interesu wypracował sobie dobre kontakty z najbardziej liczącymi się bankierami. Po powrocie do kraju rozwinął samodzielną działalność gospodarczą. W latach 1839-60 był dzierżawcą monopolu tytoniowego, a w 1860 wybudował własną fabrykę, wyposażając ją w najnowocześniejsze urządzenia i rozwiązania technologiczne. Angażował się w nowoczesne, jak na owe czasy, gałęzie przemysłu - cukrownictwo, kolej, hutnictwo i kopalnie węgla - to tylko niektóre obszary jego aktywności. Był budowniczym i zarządcą czterech, z sześciu biegnących przez Polskę, linii kolejowych, założycielem Banku Handlowego, fundatorem warszawskiej Szkoły Handlowej i współorganizatorem Szkoły Technicznej przy kolei warszawsko-wiedeńskiej. Doprowadził do zrealizowania "Encyklopedii Rolniczej", wspomagał wydawnictwa "Biblioteki Warszawskiej". By oddziaływać na morale szerokiej opinii publicznej, kupił "Gazetę Codzienną", której prowadzenie powierzył Józefowi Ignacemu Kraszewskiemu. W swojej działalności, w każdej dziedzinie aktywności, kierował się własnym kodeksem etycznym, nakazującym mu solidność, rzetelność, fachowość i dobrą organizację. Leopold Kronenberg nie tylko był utalentowanym i pracowitym przedsiębiorcą, z dużym powodzeniem prowadzącym interesy, ale również jednym z najhojniejszych mecenasów dziewiętnastowiecznej Polski. Interesował się literaturą i sztuką, by pobudzić warszawskie środowisko artystyczne, robił liczne zamówienia, za które znakomicie płacił. Zamawiał obrazy u Wojciecha Gersona, Józefa Simmlera, Leopolda Horowitza. Pracowali dla niego rodzimi architekci: Alfons Kropiwnicki, Bolesław Podczaszyński i Józef Huss. Sprawował opiekę nie tylko nad poszczególnymi twórcami czy naukowcami, ale także nad całymi instytucjami, które powoływał do istnienia. Wiele zainicjowanych przez niego placówek przetrwało pomimo upływu czasu i zawirowań historii. Kolekcjonował obrazy, nie targując się o cenę interesującego go dzieła, zwłaszcza gdy wyszło spod pędzla polskiego malarza. Gromadził rękopisy i archiwalia związane z historią Polski. Chronił je przed rozproszeniem i zachowywał dla potomnych. Niespożyta energia Kronenberg sprawiła, że zainteresował się także majątkami ziemskimi. Skupował dobra ziemskie, budował pałace i urządzał wzorowe gospodarstwa, tak by były pozytywnym przykładem dla innych właścicieli. Kiedy umarł w 1878 roku, zostawił po sobie ogromną fortunę, szacowaną na 20 milionów rubli, wartość nieporównywalną z majątkami innych ówczesnych przemysłowców. Miał trzech synów, którzy przejęli rodzinne interesy, ale żaden talentem i indywidualnością nie dorównywał ojcu. W fabularyzowanym częściowo filmie wykorzystano fragmenty prozy Józefa Ignacego Kraszewskiego, ówczesnego dziennikarza i kronikarza Warszawy. Obraz dziewiętnastowiecznej stolicy oddaje bogata ikonografia.
TVP
opis dystrybutora
Dane produkcji
ROK PRODUKCJI:
1998
KRAJ PRODUKCJI:
Polska
JĘZYK PRODUKCJI:
polski
RODZAJ / GATUNEK:
Dokument fabularyzowany
TYTUŁ ORYGINALNY:
Labor znaczy praca
Dane techniczne
CZAS:
27 min
OBRAZ:
kolor
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2022
Scroll