PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
2000

Rzeka lubi być granicą

Dokumentalny, Polska, 29 min
plakat: Rzeka lubi być granicą
Reżyseria: Artur Janicki
Scenariusz: Artur Janicki
Opis filmu
Słupiec, jedna nazwa Słupiec, a dwa światy. Miejscowości w linii prostej dzieli zaledwie kilometr, rozdziela je jednak rzeka, wzdłuż której kiedyś biegła granica zaborów, potem województw. To zdecydowało o ich rozwoju, mentalności i zachowaniach mieszkańców, rzutuje na teraźniejszy byt. Słupiec prawobrzeżny - dziś zasobny i gospodarny - był w zaborze austriackim, lewobrzeżny - biedny i wegetujący bez perspektyw - w rosyjskim. W 1995 roku słupczanie z prawego brzegu Wisły głosowali na Lecha Wałęsę, z lewego - na Aleksandra Kwaśniwskiego. Autor filmu odwiedził oba Słupce tuż przed wyborami prezydenckimi w 2000 roku, by dowiedzieć się, jak tamtejsi mieszkańcy będą głosowali po doświadczeniach minionych pięciu lat. Przy tej okazji opowiada o przeszłości rozerwanej przez rzekę wsi. Słupiec prawobrzeżny zawsze był zorientowany na prawo. Jeszcze pod zaborami miał własną autonomię i polską administrację. Na przełomie 1944 i 1945 roku przez pół roku stał tam front. Niemal wszystko legło w gruzach, a jednak ludzie dość szybko wszystko odbudowali. Dziś w 300 domach żyje 1300 mieszkańców. Mają piękny kościół integrujący parafian, ośrodek zdrowia, pocztę i szkołę: nosi imię Stanisława Klimczaka, działacza ludowego, który trafił do więzienia za to, że przeciwstawiał się utworzeniu we wsi kołchozu. W Słupcu prawobrzeżnym nie widać, by przemiany ustrojowe dotkliwie dotknęły wieś. Przeciwnie, ludzie sobie radzą, choć rozczarowani są tym, co się w kraju dzieje. Słupczanie lewobrzeżni przeżywają swój byt o wiele gorzej. Polska szkoła powstała tam dopiero po odzyskaniu niepodległości - w 1918 roku - a umieszczono ją w dawnej rosyjskiej strażnicy granicznej. We wsi nie ma nic ponadto. Także kościoła i cmentarza, więc własnej parafii. Prąd dociągnięto tam nie tak dawno, a porządną drogę zbudowano dopiero w 1997 roku, po wielkiej powodzi. Ludzie - a w 180 domach mieszka ich 500 - mówią o swoim życiu z goryczą i zniechęceniem. Młodzież, nie widząc perspektyw, ucieka z rodzinnych stron. Co się zatem stało w obu Słupcach, że po pięciu latach prawobrzeżni w wyborach prezydenckich głosowali na Aleksandra Kwaśniewskiego, a lewobrzeżni - na Jarosława Kalinowskiego?
TVP
opis dystrybutora
Dane produkcji
ROK PRODUKCJI:
2000
KRAJ PRODUKCJI:
Polska
JĘZYK PRODUKCJI:
polski
RODZAJ / GATUNEK:
Dokumentalny
TYTUŁ ORYGINALNY:
Rzeka lubi być granicą
PRODUKCJA:
Telewizja Polska - II Program, Telewizja Polska - Oddział w Krakowie
Dane techniczne
CZAS:
29 min
OBRAZ:
kolor
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll